- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1483 Culés
Gorące dyskusje
clyde
0
Dopadło mnie... Nie mam w co grać. :( zawsze ja Wam wysyłam jakieś polecajki, teraz sama... » Czytaj dalej
23 odpowiedzi
Konradowskyy
28
30 stopni na zewnątrz, najlepsza pogoda jaka może być :)Oby utrzymało się to jak najdłużej.
23 odpowiedzi
marcin62
10
Odnośnie ceny GTA to przypomnę tylko, że 250 złotych na premierę kosztowały Baldursy 3,... » Czytaj dalej
51 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1483 Culés
53
Trochę niegrzecznie jest rozliczać kogoś innego ze swoich pasji i hopli. Nie zostaliśmy stworzeni jako jedna planetarna galaretowata masa, tylko każdy został wyposażony we własne niepowtarzalne właściwości. Niektórych obdarzono odwagą i potrafią wbrew wszystkiemu realizować fisie, przeżyć własne życie tak jak chcą, może i niebezpiecznie, nieodpowiedzialnie, ale to jest ich decyzja. Czasami zdarzają się i tacy, co dla spełnienia egoistycznych pobudek, urojeń, dla satysfakcji lub po prostu z ciekawości, są w stanie poświęcić życie w imię tego, co kochają. Może to być odbierane jako tandetny romantyzm lub głupota, ale podejrzewam, że zdanie postronnych osób jest im obojętne. Gdy ktoś czuje zew krwi, logika schodzi na drugi plan. Trafiają się takie jednostki, podejmują się niewykonalnych zadań, niebezpieczeństw, i w przeszłości tacy odkrywali nowe lądy, konstruowali wynalazki, latali w kosmos. Osobiście bym się wielu rzeczy nie odważył zrobić, a takich ludzi w jakimś stopniu nawet podziwiam. Wiadomo, że szkoda jest człowieka i sytuacji rodzinnej, ale myślę, że w takiej chwili obrzucanie błotem himalaisty w żaden sposób najbliższym nie pomoże. Prędzej już trochę ciszy i spokoju.
0
@Cochise Jak widać mądrość przychodzi z wiekiem. Dzięki za ten komentarz.
13
@Cochise Bezposrednio o cierpieniu rodziny spwoodowanym zachciankami w komentarzu nie wspomniałeś.
O bezpośrednim zagrożeniu życia ekipy ratowniczej tez nie.
Jest różnica między odkrywcami, którzy robili to w imię nauki, która jest dobrem wspólnym, a himalaistami, którzy robią to z zupełnie innych powodów.
9
@Cochise abstrahując od tej całej sytuacji, pasja nie powinna stać wyżej niż rodzina i miłość, a jeśli ktoś stawia to pierwsze ponad wszystko inne to niech się zastanowi przed zakładaniem rodziny, bo nie żyjemy tylko dla siebie
4
@Cochise Owszem, takie osoby mają do tego prawo. Szkoda tylko, że robiąc to nie myślą, czy ich decyzja nie będzie miała wpływu na życie innych osób. Fajnie jest mieć pasję i spełniać marzenia, ale powinno się to robić z poczuciem odpowiedzialności. W przeciwnym razie, odwaga zamienia się w lekkomyślność. Gdyby ludzkość nie rozwinęła w sobie zmysłu samokontroli i racjonalizmu, wszystkie te odkrycia, wynalazki i loty w kosmos kończyłyby się jak wyprawa Mackiewicza.
0
@Misanthrope Z kolei przesadny konserwatyzm może doprowadzić do stagnacji. Zawsze się trafi jednostka, która wyjdzie przed szereg i zrobi coś niekonwencjonalnego. Czasami to przynosi pozytywny rezultat. Gdyby takich jednostek nie było, wciąż byśmy tkwili na etapie podbrykujących małp z przerażeniem przyglądających się Monolitowi (Odyseja Kosmiczna). Oczywiście, że zmysł samokontroli jest równie ważny, w żaden sposób nie zamierzam temu przeczyć. Natomiast odkrywanie, poznawanie, dociekanie jest tym, co czyni nas ludźmi. Jest wpisane w naturę.
Stąd nie rozumiem miażdżącej krytyki. Ktoś postanowił spełnić wybrany przez siebie cel, stwierdził że jest w stanie nawet zaryzykować ten jednorazowy talon na życie, który u wstępu podróży otrzymał na własność i przegrał próbując. Porażka sama w sobie jest już wystarczająca karą, nie wiem jaką dodatkową rolę miałoby odegrać jeszcze pastwienie się nad nim?
0
@Cochise Wszystko fajnie, ale nie ma czegoś takiego jak wyposażenie w odwagę, odwaga to umiejętność taka jak każde inne, tego się można nauczyć, tak samo jak śmiałości, rozmowy itd itp. Człowiek nie rodzi się z osobowością, ona się tworzy i może być w każdej chwili zmieniana. To jacy jesteśmy to jest wybór, nasz wybór.
0
@Cochise ,,odkrywanie, poznawanie, dociekanie jest tym, co czyni nas ludźmi.”
Nie, jest to naturalne dla większość lepiej rozwiniętych ssaków. Przykład: pies jak zobaczy otwarte ogrodzenie/bramę chętnie przez nie przejdzie i zobaczy co Jest po drugiej stronie.
Co nas odróżnia od takiego psa? To, ze nasze odkrywanie jest racjonalne, a przede wszystkim potrafimy kalkulować, czy ryzyko, które za tym idzie jest warte jego podjęcia.
Czy ta jednostka, odkryłaby coś nowego, co mogłoby posłużyć komukolwiek innemu niż jej samej? Nie
Czy rzyzkowala losami i zdrowiem swojej rodziny i ratowników? Tak
A nasze ,,znęcanie się” jest sprowokowane przed media, tak samo jak jego ,,obrona”. Codziennie na polskich drogach umiera około 8 osób i jakoś media tego nie nagłaśniają, powód jest prosty, brak kontrowersji.
0
@barcaclue97 Każda rodzina wie co niesie z sobą sport ekstremalny. Ryzyko jest w to wpisane także chamuj to dramatyzowanie.
0
@karci0 Himalaista, Żeglarz czy inni z sportów ekstremalnych nie mają prawa zakladacyrodzin? Bo wy tak chcecie? Co za... ehh szkoda gadać. Nie macie prawa układać innym życia.
1
@Cochise Ale mi nie chodzi o narzucenie komukolwiek stagnacji. Niebezpieczna spontaniczność potrafi być piękna, lecz nie w przypadku gdy świadomie decydujemy się na założenie rodziny. Nie twierdzę oczywiście, że posiadanie potomstwa wyklucza prawo do czerpania z życia, ale czy wówczas z tyłu głowy nie powinien pojawić się głosik mówiący: "Nie przeginaj, w domu czeka na ciebie dwójka dzieci."? Właśnie, druga sprawa, pół biedy gdyby te dzieciaki były już dorosłe. W takim wypadku, potrafiłbym to jeszcze zrozumieć. Ale tak? Co usłyszą od matki? "Tatuś nie wróci, bo poszedł spełniać swoje marzenia."? Wybacz, ale nawet mnie - osobie która nie ma i nie zamierza mieć potomstwa - wydaje się to po prostu nie w porządku.
Zgadzam się, że potrzeba odkrywania i dociekania jest częścią naszej natury, ale czy w dzisiejszych czasach musi ona wiązać się z niepotrzebnym narażaniem życia? Kiedyś ryzyko było konieczne do rozwoju. Jak słusznie zauważyłeś, bez osób zdolnych do podejmowania ryzyka, wciąż siedzielibyśmy na drzewach. Jednak to co zrobił Mackiewicz, było kierowane własnymi aspiracjami i potrzebami. Powtórzę - nie ma w tym nic złego, każdy ma do tego prawo. Ale powiedz sam, tak na logikę, czy facet nie mógł poczekać do Wiosny, zebrać większej sumy pieniędzy i zdobyć ten szczyt w bezpieczniejszy sposób? Nikt nie chciał odebrać mu marzeń. Szkoda, że marzenia odebrały jego rodzinie męża i ojca.
0
@MarioVeB! Różnica jest taka, że np. z żeglarstwa korzysta rodzina, bo z tego sa zarabiane pieniądze. A jaka jest śmiertelność wśród żeglarzy w porównaniu z himalaistami?
0
@Misanthrope Jest trochę racji w tym co piszesz, lecz nie rozumiem czemu w jednym z twoich poprzednich postów określasz jego życie "kompletnie bezwartościowym". Takie określenie powinno być chyba zarezerwowane dla największych sukinsynów, a nie dla kogoś, kto się po prostu przeliczył, uległ adrenalinie i odszedł robiąc to, co kochał i w czym widział w ogóle sens życia.
1
@Misanthrope Poczekać do wiosny? Przecież to dużo łatwiejsze, więc i mniejsza satysfakcja. Właśnie o to chodzi aby zdobyć ten szczyt zimą i jeszcze w stylu alpejskim.
I przestańcie w końcu o tej rodzinie. Oni godzą się na to, akceptują i wspierają go w tym co robi. Wy bardziej ich szkodujecie niż dużo bliższe ich otoczenie. Tak samo z tymi podatkami. Co za argumenty.