La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1613 Culés

81

Real Madryt przywodzi mi na myśl obtłuszczonego jegomościa, który przejadł się pustymi kaloriami i aktualnie boryka się z niestrawnością. Koszula trzeszczy w szwach, pętelki z ledwością utrzymują w miejscu guziki, w żołądku się przelewa, odór straszny, a spaślak wprowadza kolejne porcje. Jak to? Nic mi nie jest. Mlaskania nie ma końca.

Poprzednia kampania w wykonaniu Cristiano Ronaldo dość wyraźnie sygnalizowała, że rozpoczął się proces konkretnego regresu jego walorów fizycznych, na których w dużej mierze opierał swoją niezaprzeczalną wyjątkowość. Oszczędzano go w meczach mniejszej rangi, kombinowano z ustawianiem na szpicy - niekiedy zadziwiająco taka strategia trybiła. Jednak nie w tym sezonie. Portugalczyk nie jest typem piłkarza, który wziąłby na siebie ciężar gry. A w sytuacji, gdy i tak bezpłodny w rozegraniu Benzema, ma także problemy z trafianiem, Walijczyk jest wiecznie hospitalizowany, narybek się nie sprawdza, boczni obrońcy przygaśli, Isco przepadł, zaś jednowymiarowa formuła taktyczna na wariata przestała przynosić rezultaty, trenerowi Królewskich nie pozostaje nic innego jak mantrować na konferencjach tych biednych dziennikarzy i kibiców bezczelnym - jest dobrze. Już wszyscy wiedzą, że w Madrycie szambo nie tylko wybiło, ale zaczyna również i zatapiać. Gdzieś tam w wirze tych bulgoczących się odmętów zatonęli nam tak wyszczekani do tej pory redaktorzy największego polskiego portalu Królewskich. Jeden zablokował możliwość przeglądania swoich autorskich złotych myśli, a drugi rzucił w cholerę pisanie na twitterze.

A fetor z rozchybotanych jelit francuskiego szkoleniowca strusim pędem rozchodzi się po świecie. Nic to, że stęka, beka, świszczy, piszczy, z bólu nie wytrzymuje, ulgi natychmiastowej szukając. Nic tym razem ranigast nie pomoże, na zgagę i rozstrój tak potężny, że skrapla perłami potu glacę błyszczącą. Lecz w tym wszystkim i dla niego światełko nadziei się kryje, bo za kilka tygodni z PSG grać mu przyjdzie. A wtedy może nastąpić efektowna kuracja przeczyszczająca. Bolesna, wybuchowa i szczęśliwie roZWALNIAjąca. A potem już spokój duszy i ciała oraz dajmy na to Malediwy.

0

@Cochise Kocham to, co napisałeś! :D

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?