La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1402 Culés

konto usunięte

0

Jako, że lubię dzielić się z innymi ludźmi poradami oraz wymianą doświadczeń, to i dzisiaj chętnie opowiem o tym, jak można oszukiwać kanarów.

Rano chciałem podjechać raptem JEDEN przystanek autobusem (czas przejazdu to minuta, max dwie - zależy od tego jak się światła ułożą). Wsiadłem sobie środkowymi drzwiami na pełnym luzie, gdyż na tym odcinku od urodzenia nie pamiętam, aby chociaż raz była kontrola biletów. Ledwo ruszył autobus i słyszę babę-kanara: "Dzień dobry, kontrola biletów". Baba weszła tylnym wejściem, chłop-kanar przednim (a autobus był z tych bardzo krótkich). Pomyślałem sobie, że dwie stówki pójdą się... Jednak na szczęście od rana miałem trzeźwy umysł. Wyjąłem telefon i zacząłem udawać, że rozmawiam (jednak robiąc to bardzo naturalnie). Sprawiałem wrażenie, że rozmowa ta jest ważna ("Nie martw się, zaraz będę. Dosłownie za moment wysiadam, już podjeżdżam na przystanek, miałem małe opóźnienie, ale wszystko jest dobrze, spokojnie"). Później udawałem, że słucham swojego "rozmówcy" i tego, co mi mówi. Kanary były już praktycznie metr ode mnie (z obu stron), jednak widząc, że rozmawiam, woleli najpierw obsłużyć tych, którzy chętnie okazywali bilety. Światło miałem zielone, więc wiedziałem, że nie ma opcji, aby mnie dorwali (telefon cały czas miałem przy uchu). Autobus się zatrzymał i wysiadłem, a dziady pojechały dalej.

Pewnie każdy ma jakiś swój sposób, ale ten wypróbowałem spontanicznie dziś pierwszy raz i jak widać - powiodło się :) Swoją drogą - jakie sposoby macie Wy?

konto usunięte

3

@LuisSalvano u nas w rzeszowie jest ostatnio moda na kanary w wieku 80+
kilka dni temu byłem swiadkiem jak młodzik w wieku 17-20 lat nie mial biletu i po prostu wziął i przestawił na bok kanara po czym wysiadł ;-)
#stolicainnowacji

konto usunięte

0

@Avada Kedavra Haha ;) Może starszawe kanary skierowane są głównie na starszych ludzi, którzy grzecznie dadzą sobie wypisać mandat.

18

@LuisSalvano Ja mam jeden, działa zawsze - nie wsiadam bez biletu. Nie dość, że to wieś, tak żałować tych kilku złotych, to jeszcze w moim odczuciu to po prostu niemoralne. Jeszcze z tego co mówisz, to często jedziesz za darmoszke.

3

@LuisSalvano Żeby jednego przystanku na piechotę nie przejść...ja mam trzy niezawodne sposoby na tych wrednych kanarów:
1)kasuje bilet
2)jadę samochodem
3)idę pieszo

konto usunięte

0

@sidzej No powiem Ci, że od bardzo dawna jeżdżę bez biletu. Bilet kasuję tylko jeżdżąc metrem, albo autobusem, gdy jestem gdzieś w pobliżu Centrum. No może dla Ciebie to kilka złotych, ale powiem Ci, że niedawno zrobiłem sobie pewien bilans wydatków na bilety.

Jako, że praktycznie za wszystko płacę kartą, to w historii operacji bankowych mam podgląd do wszystkich transakcji dot. zakupu biletu. Od czerwca 2014 wydałem na bilety jednorazowe jakieś 600zł. Bilet normalny (miesięczny) kosztuje 100zł. Pomnóż sobie 33 miesiące razy 100zł. Daje nam to 3300zł. Od tego odejmij 600zł i mam ok. 2700zł do przodu (tak +/-, bo nie chce mi się specjalnie wchodzić na konto teraz i dokładnie wyliczać). Niech by to było nawet 2000zł. Nadal uważasz, że to grosze? Tym bardziej, że ja rzadko korzystam z komunikacji. Do pracy mam niecałe 15min pieszo (albo 1 przystanek autobusem). Do hipermarketu 10min pieszo (albo 2 przystanki autobusem). Podczas wiosny / lata to głównie rowerem podróżuję. Serio widzisz sens w wydawaniu co miesiąc 100zł?

konto usunięte

0

@Misiu1986 Wow, bardzo kreatywne te sposoby :) Często ten jeden przystanek idę pieszo. Jednak, gdy leje deszcz / jest ślisko / jestem dosyć zaspany, a widzę, że autobus zaraz będzie, bo stoi na skrzyżowaniu, to wolę podjechać. Co w tym dziwnego?

12

@LuisSalvano Otwórz własną firmę i niech Cię dyma tak co drugi klient to zobaczysz. Równie dobrze można tłumaczyć - zjadłem bułkę w sklepie ,bo zapomniałem śniadania, ale to tylko 30 groszy ,więc sklep nie zbiednieje,a ja syty. Chodzi o to,że jak już korzystasz ze środków komunikacji miejskiej to są pewne zasady w tym przypadku kasowanie biletu.

konto usunięte

0

@Misiu1986 Rozumiem, że masz oficjalne dane, z których wynika, że ZTM jest dymane przez do drugiego pasażera? Zabierając ze sklepu bułkę, sklep ponosi stratę (pomijam już to, że nieodczuwalną, gdyż sklepy są po pierwsze ubezpieczone, a po drugie mają co miesiąc założony pewien margines strat - kradzież / pechowe uszkodzenie towaru w sklepie itp itd). Na tym, że ktoś podjedzie sobie bez biletu, ZTM nic nie traci, bo kurs i tak się odbywa. Ja nie szczycę się tym, ani nie chwalę. Poprostu mam szacunek do pieniądza i tam, gdzie można zaoszczędzić, to chętnie oszczędzam.

9

@LuisSalvano Jeśli nie masz problemów z byciem złodziejem i usprawiedliwiasz się tym, że jak pada deszcz, to wolisz pojechać autobusem, to rzeczywiście wszystko w porządku z Twoim postępowaniem. Niestety taki element zawsze będzie istniał.

1

@LuisSalvano Trochę Cię nie rozumiem. Skąd te wielkie kwoty, skoro "bardzo rzadko korzystasz z komunikacji"? To chyba tym bardziej powinieneś po prostu zapłacić? Zresztą, jazda autobusem nie jest przymusowa. Nie chcesz płacić - nie jedziesz. Kogo obchodzi, że nie będziesz mókł, czy marznął więc jedziesz na wieśniaka? Takim MKSem jeździ codziennie mnóstwo ludzi. Gdyby oni wszyscy mieli Twoje podejście i zwyczaje, to nie miałbyś czym jeździć, bo przewoźnik zwyczajnie by upadł ;)

konto usunięte

0

@sidzej Jednak nie mają takiego podejścia i zawsze będą kupować bilet, nawet jak ZTM zacznie dymać ich jeszcze bardziej, podnosząc cenę biletu miesięcznego do 200zł, dlatego przewoźnik nie upadnie, bez obaw :)

Rozumiem, że kolega należy do tych, którzy nigdy w necie nie oglądają filmów / seriali / meczów, a wszystkie gry w jakie grali, pochodziły ze sklepu. Szacun :)

konto usunięte

0

@Elvith Tak samo jak zawsze będzie istniał element, który pozwoli dymać się przewoźnikowi, niezależnie od tego, który raz ceny za bilet są podnoszone (pragnę przypomnieć, że kiedyś bilet miesięczny normalny kosztował 50zł). Co za tym idzie - w przyrodzie zawsze będzie równowaga ;)

3

@LuisSalvano Koleżanka jeśli już. W gry nie gram, a jeśli nawet to tylko na telefonie i pobieram je ze sklepu play ;) A jeśli chodzi o mecze, to rodzice mają wykupiony pakiet eleven. Więc nie trafiłeś, chodź to bardzo kiepskie porównanie.
Jeśli kradzież jest dla Ciebie czymś zupełnie normalnym i moralnym, po prostu nie ma o czym dyskutować. Tylko dodam, że oszczędzać można nie kradnąc - po prostu się przejść.

konto usunięte

0

@sidzej Pakiet Eleven również mam wykupiony, a LM oglądam w pubie ;) Temat filmów / seriali pominęłaś, więc rozumiem, że wogóle kinematografia Cię nie interesuje, albo masz pełen regał oryginalnych filmów na DVD / BR ;)

Wspomniałaś o rodzicach. Wnioskuję więc, że sama jeszcze nie pracujesz. Myślę, że jak zaczniesz pracować na siebie samą, to też trochę zmienisz zdanie, co do pieniędzy :)

Droga sidzej, tak jak wspomniałem, często się przechadzam. Jednak jeśli pogoda jest fatalna, albo kiepsko się czuję, wolę podjechać. Gdy idę do hipermarketu, to w jedną stronę zazwyczaj robię sobie spacerek, w drugą wracam autobusem (iść z tobołami to raczej mało komfortowe rozwiązanie). Nie uważam, aby tak krótkie dystanse były warte wydawania 100zł co miesiąc.

1

@Avada Kedavra Jeżdżąc mpkami w Rzeszowie wiele można przeżyć.:P

0

@LuisSalvano To nie chodzi o to, czy krotkie dystanse sa warte 100zl. Miesieczny otrzymujesz za 2,5% sredniej krajowej. Masz mozliwosc przejazdu przez cale miasto legalnie w tej kwocie. Po prostu nie rozumiem, jak przy takich kwotach wolisz byc zlodziejem niz zawsze chodzic piechota/kupowac bilety.

Poza tym komunikacja nie splajtuje, gdyz jest dotowana z funduszy samorzadowych. Jakby co masz kolejny powod do usprawiedliwienia kradziezy, w koncu i tak placisz za komunikacje w podatkach.

konto usunięte

0

@Elvith A no właśnie, kolejny argument :)

A ja nie rozumiem jak przy kwocie 20-30zł za film na DVD wolisz obejrzeć go w sieci i być złodziejem. Pewnie teraz z kolei odpiszesz, że nie oglądasz filmów w necie ;)

0

@LuisSalvano Nie ogladam filmow za bardzo. Ksiazki kupuje lub pozyczam. Kiedy bylem biedniejszy zdarzalo mi sie krasc gry. Na swoje usprawiedliwienie dodam, ze mialem wyrzuty sumienia i kupilem wiekszosc tytulow, ktore kiedys ukradlem.

konto usunięte

0

@Elvith Jak widać - u Ciebie słowo "kradzież", czy "złodziej" można podciągnąć prawie pod wszystko.

0

@LuisSalvano Alez nie, po prostu mam jasna definicje kradziezy. Skorzystanie z czegos bez naleznej oplaty uwazam za zlodziejstwo i ze wstydem przyznaje, ze san kradlem i nie czuje sie z tym dobrze. Miedzy innymi dlatego, ze jedno z moich zrodel dochodu jest latwe do kradziezy przez Internet i wiem, ze trudno mi miec pretensje do ludzi, ktorzy mnie okradaja, skoro ja za mlodu okradalem innych poprzez sciaganie gier.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: