- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1365 Culés
Gorące dyskusje
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1365 Culés
13
Sobota:
Informacja o tym, że Neymar nie zagra z powodu kontuzji. Większość osób nie wierzy w kontuzję, uważając, że prawdziwym powodem jego nieobecności są urodziny jego siostry. Komentarze w stylu: "niech świętuje, należy mu się", "to świetnie, że rodzina jest dla niego taka ważna" itp.
Niedziela:
Porażka Barcelony z Deportivo. Komentarze w stylu: "winny porażki jest Neymar, bo wolał świętować urodziny siostry", "ciekawe, czy Neymarowi nie jest wstyd, że wolał świętować urodziny siostry zamiast grać", "Neymar wykazuje się brakiem profesjonalizmu" itp.
Pomijając już, czy jego kontuzja jest prawdą, czy ściemą (bo tego tak naprawdę nie wiemy) pokazuje to pięknie jakimi chorągiewkami potrafią być kibice i jak podejście do zawodnika zależy od okoliczności.
0
@Meg Jak ja nie lubię generalizowania... Masz jakieś dowody na to, że ci, którzy wczoraj nie mieli za złe Neymarowi tego, że woli imprezkę urodzinową siostry zamiast meczu mają teraz o to do niego pretensje? Mi się to nie podobało zarówno wczoraj, jak i dzisiaj bez względu na wynik meczu.
0
@Meg Rozumiem, że Ci z soboty i z niedzieli to ci sami użytkownicy tak? Czy po prostu wrzucasz wszystkich do jednego wora? Oczywiście też mnie irytują takie komentarze, ale nie uogólniałbym takiego zachowania.
0
@Eleri A ja tam nie mam do niego pretensji. Po pierwsze nie wiadomo jaka jest prawda może ma jakąś lekką kontuzję po meczu w środę a poza tym Neymar w środę zagrał mecz życia i wepchnął nas do ćwierćfinału LM. Może chciał odpocząć po prostu. Jeżeli miałby dzisiaj grać nieproduktywnie to niech lepiej odpoczywa. Poza tym mamy chyba zmienników prawda ? Właśnie po to oni są żeby odciążać MSN w takich meczach. A że nie zawsze to wychodzi jest sprawą na inną dyskusję.
0
@Meg Po prostu to jest tak, że najpierw ci pierwsi się odzywali a ci drudzy siedzieli cicho, a dzisiaj jest na odwrót ;) chyba, że masz dowody że pisali to ci sami użytkownicy.
Swoją drogą, jeśli to prawda że w kluczowej fazie sezonu Neymar woli bawić się na urodzinach siostry niż zdobywać ważne punkty w lidze, to trudno jest taką postawę traktować pozytywnie.
0
@Eleri Nigdzie nie napisałam, że piszą to te same osoby. Jednak wczoraj nie zauważyłam komentarzy o braku profesjonalizmu Neymara. A dzisiaj po meczu widziałam ich już sporo.
Zresztą ten wniosek nasunął mi się już wczoraj, gdy porównałam komentarze z tymi sprzed roku, kiedy po celowym wykartkowaniu się Neya, większość uważała to za brak profesjonalizmu. Tymczasem w tym roku na fali euforii po historycznej remontadzie o braku profesjonalizmu nie było w komentarzach mowy. Pojawiła się dopiero po przegranym meczu. Śmiem twierdzić, że gdybyśmy dzisiaj wygrali, nikt (bądź mało kto) wspominałby o Neyu i urodzinach jego siostry.
0
@Meg "Pomijając już, czy jego kontuzja jest prawdą, czy ściemą (bo tego tak naprawdę nie wiemy) pokazuje to pięknie jakimi chorągiewkami potrafią być kibice." - po tym stwierdziłam, że wszystkich wrzucasz do jednego worka. Chorągiewką jest ten, kto wczoraj pisał "dobrze Ney, odpoczywaj nawet na imprezie, zasłużyłeś", a dzisiaj, że jest winny porażki. Nie ktoś, kto wczoraj nic nie pisał a dzisiaj ma do niego pretensje.
Owszem, gdybyśmy wygrali nikt by o tym nie pisał, bo nie byłoby tematu, nic by się nie stało. Po tym, co zdarzyło się w środę szczytem głupoty byłoby krytykowanie piłkarzy i decyzji trenera przed meczem a tym bardziej po wygranym meczu. Teraz możemy to robić, bo poznaliśmy skutki nieodpowiedzialnej decyzji. Nie zmienia to jednak faktu, że i bez Neymara powinniśmy to wygrać.
0
@Eleri Może rzeczywiście określenie "chorągiewki" było niefortunne, jednak, przyznasz, że osoby którym decyzja Neya (i z pewnością również sztabu szkoleniowego) się nie podobała uaktywniły się dopiero dzisiaj, gdy okazało się, że przegraliśmy. Tymczasem jeśli takie zachowanie jest nieprofesjonalne (a z tym że jest nie zamierzam polemizować), to jest takie bez względu na wynik meczu. jedyną różnicą są konsekwencje tego braku profesjonalizmu.
Swoim wpisem chciałam jedynie zwrócić uwagę na fakt, jak potrafi zmienić się ogólne postrzeganie danej sytuacji ze względu na okoliczności. A ogólny obraz wyglądał tak, że w sobotę nie impreza siostry nie była problemem, natomiast dzisiaj po meczu problem się pojawił.
A z tym, że powinniśmy ten mecz wygrać nawet bez Neymara oczywiście całkowicie się zgadzam.