- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1272 Culés
Gorące dyskusje
Faro
3
W Irlandii zamieszkihttps://x.com/i/status/2064618664423305538
26 odpowiedzi
Luciano99
55
Jeśli grubas jest mądry, to powinien powiedzieć w tym momencie:- Sory Julian, ale nas tu dymać... » Czytaj dalej
23 odpowiedzi
Borneo
1
Może być tak że nie będzie Bernardo Rushforda i i Alvareza
16 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1272 Culés
46
Przestańcie narzekać, gramy co 3 dni od pocz. roku, za nami 3 bardzo ciężkie dwumecze: Bilbao, RSSS i Atletico a mimo to gramy w finale. Szkoda tylko głupich czerwonych kartek Roberto czy Suareza. Lecz, nie ujmując Celtcie czy Alaves ale myślę że nawet w finale brak tych 2 zawodników nie powinien sprawić większych problemów.
Dzisiaj zagraliśmy najmniejszym nakładem aby awansować i się udało. Przy takim terminarzu nie da się grać na 100% co 3 dni. Są osoby które tego nie potrafią jeszcze zrozumieć.
Jesteśmy w finale i to najważniejsze.
Visca el Barca!
PS. ładna wypowiedź Koke po meczu.
0
@barcelonaLM Możesz przytoczyć?
0
@barcelonaLM Generalnie to się z tobą zgadzam ale wydaje mi się, że pod względem fizycznym ten mecz kosztował Barce bardzo dużo. Pod względem nastawienia i koncentracji pewnie mniej ale biegania było dużo. Zupełnie niepotrzebnie.
0
@insp1re Nie narzekał na decyzje sędziów co mnie zdziwiło, był pogodzony z tym meczem, pogratulował Barcelonie. Tyle pamiętam :)
0
@barcelonaLM Problem w tym że Atletico grało też co 3 dni i potrafili grać tak jakby mieli 2 tygodnie wypoczynku.
O ile zawsze prezentuję stanowisko takie jakie tu prezentujesz o tyle po dzisiejszym meczu nawet ja wymiękam. Piłkarsko nie byliśmy nawet miniamlnym zagrożeniem dla bramki Atletico i dzięki Bogu wbiliśmy pierwsi bramkę. Dodatkowo sędzia który zabrał prawidłowo zdobytego gola przez Atletico.
O ile po meczu z Athetic oraz Atletico na Vincente Calderone byłem pełen radości i pozytywnych odczuć to dzisiejszy mecz (na Camp Nou przed własną publicznością!) grając pełne 90 pod dyktando Atletico to wygląda bardzo źle....
jedynym pocieszeniem jest awans ale po pierwszej meczu i wyniki 2:1 raczej można było się go spodziewać wiec ta słodka nagroda jest trochę mniej słodka w świetle zainstniałych okoliczności.
1
@Jacob94 Oni musieli, My nie. To nas różniło, pamiętaj też, że nie tylko Barca jest na boisku. Atletico mogłoby wygrać z każdym na świecie, więc to nie jest zespół który przyjedzie dostanie ładne 2:0 z tiki taką i do domu. To był mecz walki, musieliśmy przetrwać czerwoną kartke.
1
@insp1re Ja się ze wszystkim zgadzam i wszystko to wiem.
Problem w tym że oni nas po prostu zjedli.
Można sobie prześledzić komentarze jak broniłem drużynę po pierwszym meczu, broniłem po meczu z Betisem, broniłem po meczu z Athletic.
Ale dziś zagrali na prawdę źle. My musieliśmy grać! Gdyby sędzia uznałby im tą bramkę której nie zaliczył byłoby 2:1. Powiedzmy ze Atletico wygrywa w karnych: nadal uważasz że "oni musieli, my nie"? Nasza gra nie wynikała z przewagi pierwszego meczu a z totalnej bezsilności.
Jesteśmy drużyną która zazwyczaj dobrze gra w meczach z silniejszymi rywalami, czasem coś odwalamy z mniejszymi zespołami bo ich lekceważymy. W meczu Atletico zostaliśmy totalnie outvalue (nie potrafię znaleźć polskiego odpowiednika)....
O ile nigdy nie narzekam na ogólny poziom drużyny, bo wiem że gra się co 3 dni, trudny przeciwnik, bla bla.... ale myśmy (FC Barcelona) nie pokazali dziś nic i dostaliśmy się do finału za sprawą pierwszego meczu. Jestem poważnie zaniepokojony, bo po poprzednich meczach sądziłem że wracamy na nieco lepsze tory jednak dzisiajszy mecz (u siebie!) sprawił że się zmartwiłem....
Czekam na Iniestę i Busquetsa, czekam aż w końcu Rakitic zacznie grać swoje. Po dziś każdą naszą akcję ofensywną graliśmy z totalnym pominięciem środka pola.
To jest straszne że Atletico którzy niegdyś uchodzili za rzeźników klepali nas przez 90 minut na CAMP NOU! To jest na prawdę niepokojące moi mili.