- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 700 Culés
Gorące dyskusje
Arkon
10
Kogo typujecie do ostatecznego zwycięstwa?Mistrz Świata?Czarny Koń? Największe rozczarowanie?... » Czytaj dalej
77 odpowiedzi
Arden
0
Wymień dziwny zapach, który lubisz.
22 odpowiedzi
Sulimo
7
Klasyk...Robie drzemke o 16 budze sie o 23 xDJeszcze kur dziwny sen miałem że la bamba wybierała... » Czytaj dalej
12 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 700 Culés
11
We wczorajszym meczu City nie było wcale takie słabe, jak mogłoby się wydawać lub jak mógłby sugerować wynik końcowy. Od początku podopieczni Pepa Guardioli byli bardzo zdyscyplinowani taktycznie, skutecznie utrudniali grę naszym piłkarzom, przez co ci rzadko dochodzili do sytuacji - choć minus tej strategii był taki, że gdy już coś się zadziało pod bramką Claudio Bravo, to najczęściej było to dosyć groźne ze względu na ilość pozostawianego miejsca z tyłu.
Tak naprawdę o tym meczu zadecydowały pojedyncze detale, w postaci poślizgu Fernandinho przy pierwszej bramce (aż mi się przypomniał Mascherano z Atletico), no i katastrofalny błąd naszego byłego bramkarza, który całkowicie ustawił nam mecz. Oczywiście, Barca była w tym spotkaniu drużyną pewniejszą, dojrzalszą i lepiej reagującą na przeciwności losu, dlatego jakkolwiek to śmiesznie nie zabrzmi, nieprzypadkowo przypadki działały na naszą korzyść :) ale to nie zmienia faktu, że Pep buduje naprawdę ciekawą ekipę, choć trochę mu to na pewno zajmie ze względu na toporność i złe nawyki piłkarzy z ligi angielskiej. Mimo to zaryzykuję stwierdzenie, że w ostatnich latach nie widziałem, aby którakolwiek inna angielska drużyna na Camp Nou zaprezentowała wyższy poziom futbolu - włączając w to także Manchester City Pellegriniego.
1
@cosinus90 Tak samo bylo z Evertonem. Dwa zmarnowane karne to nie blad Pepa tylko graczy. Kwestia czasu jest kiedy City znowu wroci do regularnego wygrywania. Rewanz w Manchesterze nie bedzie latwy.
1
@cosinus90 Ogólnie się zgadzam, ale uważam, że wyższy poziom zaprezentował Arsenal w tym roku kiedy to przegrał na Camp Nou 3-1 grając bardzo dobrą piłkę. Wszyscy skazywali na pożarcie drużynę Wengera po wyniku pierwszego meczu(2-0 na stadionie Arsenalu). A tutaj niespodzianka i gdyby tam wygrał wtedy Arsenal, to nikt nie miałby chyba prawa powiedzieć, że to niesprawiedliwy wynik. Ostatecznie z groźnego 1-1, zrobiło się 3-1, ale to dlatego, że geniusz MSN objawić się może w każdej chwili, nawet jak nie idzie drużynie.
1
@kamilo0066 Masz rację, ale zwróć uwagę że (jak sam zauważyłeś), Arsenal był skazywany na porażkę, więc to po części odbiło się w głowach naszych piłkarzy. Coś jak ostatnio Real z Legią. Wczoraj natomiast było z góry wiadomo, że to będzie ciężki mecz i wiem że Barca grała na 100% swoich możliwości, dlatego napisałem powyżej, że byłem pod wrażeniem gry rywala.
0
@cosinus90 Możliwe, że miało to duże znaczenie. I dlatego trzeba się cieszyć od ucha do ucha, gdyż wynik jest wysoki, są 3 punkty z wymagającym przeciwnikiem oraz hat trick Leo Messiego. Niemniej uważam, że mogło to się różnie potoczyć. Przy wyniku 1-0 dla Barcelony, Manchester City miał kilka okazji i był drużyną według mnie trochę lepszą. I w takich meczach właśnie potrzebny jest geniusz bramkarza. Marc i spółka pomogli w wytrzymaniu tego naporu i po błędzie Bravo zaczęli drogę do wysokiego zwycięstwa:)
1
@cosinus90 Umititi też perfekcyjnie, uratował co najmniej 3 setki.