La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 837 Culés

6

"Where did we go wrong?
Someone tell me why"
Uniwersalność i energia tego utworu jest nieziemska.


1

@heniusss "Annie, are you okay?" - Smooth Criminal to zawsze będzie dla mnie jedyny top MJ.

1

@Dari0G U mnie jego top się dzieli na dekady, a nie utwory :D Smooth Criminal to jeden z wielu genialnych utworów Michaela, a nie oszukujmy się... Poniżej bardzo dobrego poziomu nigdy nie schodził. Do tego teledyski to jest absolutny fenomen, niezależnie o którym okresie jego kariery rozmawiamy.

Brakuje takich artystów obecnie i nie zapowiada się na to, żeby ktoś taki mógł powrócić. Chciałbym się mylić.

1

@heniusss Pamiętam, jak za dzieciaka oglądałem z siostrami teledysk do "Thriller" i musieliśmy wyłączyć w trakcie, bo Michael zmienił się w wilkołaka i strasznie nas to przeraziło. Włączyliśmy dopiero w momencie tańca zombie. Leciało to w TV w bodajże programie "Jarmark". Wspaniałe czasy. A "Smooth Criminal" to do tej pory mój ulubiony teledysk z "Moonwalkera".

1

@Dari0G Poziom tej muzyki, teledysku... W sumie to nawet nie ma się do czego odnieść w obecnych czasach.. Choreografia, taniec, pomysły, śpiew - ktoś się w ogóle chociaż zbliżył poziomem w jakikolwiek sposób? XD Może na pojedyńczych płaszczyznach i to raz w karierze, ale nigdy nie miałeś pełnego pakietu, który pokazywał Michael. Król Popu to określenie, które i tak mu umniejsza moim zdaniem.

I to o czym mówisz... Klimat, który budował. Tego nie zapomnisz nigdy, nie ważne kiedy to widziałeś.
Doświadczyłem za swojego życia kilka wybitnych postaci, ale nigdy na żywo kogoś pokroju Jacksona, Jordana, Presleya... Właściwie to najbliżej tego poziomu sławy i geniuszu to zbliżył się Messi. Choć w pamięci mam mnóstwo gwiazd to takich fenomenów, którzy są raz w historii to nie kojarzę za bardzo za swojego życia.

1

@heniusss Bez kitu, ale taniec w "Smooth Criminal"... Tam wszystko zagrało. Wszystko. Muzyka, słowa, taniec, cała oprawa wynikająca z akcji "Moonwalkera". Czasem coś obejrzysz raz, a czasem możesz bez końca. I ja tak mam z historią z SC. Genialne w teledysku z filmu i genialne w trakcie koncertów. Lubię wiele piosenek MJ (w końcu "moje" czasy), ale ten jeden, jedyny utwór... mogę bez końca - i nie jest to jakaś egzaltowana przesada. "Annie, are you okay?" Dla mnie tak wygląda mistrzostwo.
Edit: Te specjalne buty, które wymyślono i zastosowano tylko po to, żeby mogli się tak wychylić...

1

@Dari0G w kwestii tańca to Michael z lat
90 to jego prime, a już wtedy walczył z bólem stawów, a jednak to właśnie wtedy jego ruchy były najbardziej dopracowane. Szkoda jedynie, że “branża” zabiła jego karierę. On miał w sobie więcej, ale te sprawy sądowe go wykończyły.

Michael to nie moje lata, w koncu mam dopiero 29 w lipcu, ale kunszt po prostu się rozumie i czuje. Żałuję tylko, że nie miałem nigdy okazji doświadczyć wielkości jego osoby. W 96 moja mama była na koncercie w Polsce i mówiła, że sława i to jaką atmosferę wokół siebie tworzył była wręcz boska. Bardzo zazdroszczę ludziom urodzonym w latach 70 że w czasie dorastania mieli lata 80, młodości 90… tyle geniuszy muzyki, sportu i resztki wolności.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: