- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 638 Culés
Gorące dyskusje
BorzyKrzys
19
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
16 odpowiedzi
RanDiFCB
1
@AlexDark00 a to tylko oni płacą więcej za prąd? gaz? "ciągłe rosnące koszty wszystkiego?... » Czytaj dalej
166 odpowiedzi
Gosciuu
4
Taka głębsza myśl mnie ostatnio naszła: kiedyś się nie bałem starości. Teraz, choć wciąż... » Czytaj dalej
40 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 638 Culés
33
Zdajecie sobie sprawę z absurdu sytuacji, że sędzia podjął prawidłową decyzję o przyznaniu drugiej żółtej kartki wyłącznie dlatego, że zapomniał o pierwszym kartoniku dla piłkarza Realu?
I teraz eksperci oraz piłkarze (o dziwo nawet Bayernu) powtarzają jak mantrę, że niby zabił mecz prawidłowo podjętą decyzją, bo przecież nie można dać drugiej żółtej kartki "w takim meczu, w takim momencie".
I wszyscy naprawdę są święcie przekonani, że piłkarzowi Realu nie można dać czerwonej kartki W TAKIM MOMENCIE. A, że takich momentów jest w sezonie od groma to później mamy mecze, w których nie można w ogóle podejmować negatywnych (chociaż prawidłowych) decyzji na niekorzyść Realu.
Przerażające jest jak potworną machinę propagandy i presji na cały świat wypracował sobie wiecznie rozwrzeszczany, rozhisteryzowany i roszczeniowy Real Madryt.
No i oczywiście sędzia nie wręczyłby drugiej żółtej kartki, gdyby pamiętał o pierwszej, tak samo jak nie podyktował w pierwszym meczu karnego na Olise, nie anulował gola po faulu Rudigera, nie dał drugiej żółtej Niemcowi za faul na Laimerze, nie dał kartki męczennikowi za skopanie Kimmicha, bo przecież NIE MOŻNA TEGO ZROBIĆ W TAKIM MOMENCIE.
To dlaczego w takim razie można na samym początku dwumeczu wyrzucić Cubarsiego za cwaniactwo Simeone, dlaczego można wyrzucić Garcie za symulkę Sorlotha przy stykowym wyniku, dlaczego nie VARuje się faulu na Olmo. Przecież to wszystkich również działo się W TAKIM MOMENCIE.
Dlaczego Real ma takich momentów setki, a Barcelona nie może mieć ich w ogóle? Dlaczego wręcz Barcelona w każdej stykowej sytuacji musi być karana w najostrzejszy możliwy sposób? Przecież my nawet tych sędziów nie obrażamy, nie mamy im czym podpaść, w sytuacji, gdy Real miesza notorycznie każdego jednego sędziego z błotem.
8
@ProMILs Ja tylko przypominam karny przeciwko Juventusowi i Buffona, który mówił, że trzeba mieć śmietnik zamiast serca. Widzę tu pewne podobieństwa.
Edit: Miałem na myśli to, że wówczas Real nie narzekał na moment, w którym sędzia podjął taką decyzję, wprost przeciwnie. Wtedy pasowało.
1
@ProMILs i może tu tkwi problem, naciskają na arbitrów, a ci boją się dyktować przeciwko nim, bo wiedzą, że będą po nich cisnąć tak długo jak to możliwe.
2
@Konradowskyy ale to wciąż ciężkie do zrozumienia, bo w świecie piłki sędzia jest bogiem. Nie można go skrytykować na konferencji, nie można się podrapać po nosie, nie można mu nic powiedzieć na boisku. Sędzia w żaden sposób nie jest uzależniony od humoru piłkarzy danego klubu, więc kompletnie nie powinna robić na nim wrażenia żadna presja i pyskówki.
No tylko, że właśnie tak jest "co do zasady" bo działa to w stosunku do 99,999% klubów, a tylko jeden o dziwo jest wyłączony z tych zasad. Nie chcę wchodzić w sferę teorii spiskowych, ale za tym musi stać coś więcej niż sam "mental" Realu Madryt.
2
@ProMILs O to to. 100% zgody. To jest nienormalne, do jakiego stopnia real przyzwyczaił wszystkich do tego, że pruje się o każdą decyzję sędziego na nich niekorzyść.I uchodzi im to na sucho.
2
@ProMILs ja fanem teorii spiskowych też nie jestem, ale to jest niemożliwe mieć tyle „szczęścia” co Real, gdy Varu nie było to w każdym ważnym meczu albo walili bramki ze spalonych, albo dostawali karne z kapelusza albo przeciwnik dostawał niezasłużoną czerwoną. Nawet wczoraj przed meczem wiedzieliśmy od razu jak real będzie przepychany i jak się skończyło, 2 bramki dostali z kapelusza.