La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 776 Culés

4

Niemiec płakał jak oglądał.
Nie wiem jak tam z prawami wyborczymi, ale robociki fajne.

10

@RosjaninBut Niby spoko ale czy Chiny mają przytwierdzane nakrętki do butelek ? No właśnie nie więc UE > Chiny.

2

1

@domin1515 Są tak słabi, że nawet fit for 55 nie mają, a co dopiero zielonego ładu! Zobaczymy co im dadzą te roboty jak im planeta spłonie.

7

@RosjaninBut Niestety nie płakał. Nie wiem czy brakuje Ci wiedzy, ale Chiny są liderem światowym inwestowania w energię odnawialną, oni są na nieco wcześniejszym etapie, stąd użycie paliw kopalnych ale w tej kwestii myślą dokładnie jak Niemcy.
Nie śpią, i farmazonią jak konfederaci czy pisowcy, tylko zmierzają w tę samą strone co Unia.

A polityka klimatyczna nie wyklucza rozwijania robotów, nie wiem skąd Ci się wziął ten link (nie)logiczny.

10

@Comentateiro Warto też wspomnieć, że są liderem w budowaniu nowych elektrowni węglowych, więc to nie takie zero-jedynkowe. Inwestują w obie formy pozyskiwania energii. W ostatnie 5 lat Chiny odpowiadają za ~60% projektów węglowych na świecie. W samym 2025 roku oddali 52 bloki do użytku. W poprzedniej dekadzie otwierano średnio 20 bloków rocznie. Jedno z drugim ma wiele wspólnego. Podsyłam link

https://globenergia.pl/chiny-dodaly-ponad-50-blokow-weglowych-w-2025-roku/

konto usunięte

2

@heniusss Ogólnie w Chinach spada udział węgla w produkcji elektrycznej, ale oni dodają tyle mocy do gridu, że tylko w 2025 roku ich NOWE moce były większe niż ma którekolwiek inne państwo poza USA. To jest chore tempo. Węgiel jest już raczej na swoim maximum - będą dodawać kolejne bloki, ale też wygaszają stare.


4

@heniusss co nie oznacza i nie wyklucza że przyszłością dla Chin są odnawialne źródła energii :). Patrząc na czysto ekonomiczny koszt to po prostu im to się bardziej opłaca -> obecnie wyprodukowanie energii przez odnawialne źródło jest po prostu tańsze niż z paliw kopalnianych i w tej chwili tutaj ekologia już nie wiele ma do gadania

0

@Comentateiro Spokojnie, oddychaj głęboko, usiądź jeśli stoisz.
To nie mój manifest polityczny, tylko taniec robotów.
A jeśli chodzi o wiedzę, to Chiny mają głęboko w swoim azjatyckim zadku to, czy planeta umiera czy nie, oni inwestują w OZE i cały ten szpej w tych sektorach, w których im się to opłaca, a tam gdzie nie to kopcą jak Elektrownia Bełchatów.
W przeciwieństwie do UE idą do przodu po swoje, a gdyby miało to oznaczać smród na pół świata, to by się nie cofnęli na milimetr. Niemcy sami przebąkują ostatnio o konieczności zmian w polityce Zielonego Ładu, niebawem ruskie gówno wypłynie dalej, zacznie się inne myślenie na tematy gospodarcze.

1

@ifoa Wiem, jest to opisane w artykule który podesłałem, dlatego napisałem że sytuacja nie jest 0-1. :)
„Chińska energetyka skoncentrowała się na dodawaniu głównie jednostek ponad 1 GW, których konstrukcja nie pasuje do miksu opartego o OZE. Bloki 1 GW są projektowane pod wysoką sprawność i stabilną pracę, a nie pod szybkie zjazdy i podjazdy mocy, których wymaga system zdominowany przez wiatr i fotowoltaikę. A mimo to właśnie takie jednostki dominują w chińskim boomie”
Nowo powstałe bloki będą wykorzystywane poza OZE, więc możliwe będzie wygaszanie tak jak wspominasz ale raczej nie w jakimś zastraszającym tempie. Artykuł wspomina też, że mimo nowych bloków wytwarzanie energii z węgla spadło o 1%. Proces jest skomplikowany i zależy w dużej mierze od tego, czy tempo wzrostu na zapotrzebowanie energetyczne nie przyspieszy, jeśli tak to wtedy ta energia powstająca z węgla również wzrośnie.

@webber Oczywiscie, że nie dlatego napisałem że jedno z drugim ma wiele wspólnego. :) Chiny patrzą na czynnik ekonomiczny i to on stoi u nich na pierwszy miejscu, ekologia to miły dodatek.

1

@heniusss Dziadek na to ci już nie odpowie, wszystko mu popsułeś.

0

@heniusss W obecnej chwili tak, chińskie inwestycje w OZE natomiast były tam popularne w momencie kiedy to nie było z ekonomicznego punktu sensowne. Fakt że dziś mamy taką sytuację, że jest taniej wynika tylko i wyłącznie z tego że wcześniej grube miliony płynęły w rozwój tej technologi. Pytanie o powód dlaczego wtedy w to inwestowano chociaż to się nie opłacało, pozostawiam bez odpowiedzi :D

0

@heniusss nie psuj dziadkowi narracji. Chiny czyli kraj komunistyczny, gdzie ludzie mają po 4 dni wolnego na rok a jeszcze nie dawno zmuszano rodziny do zabijania córek jest ustawiony w jego perspektywie wyżej niż pisowcy i konfederaci tylko dlatego, że inwestują też w energię odnawialną XD

1

@heniusss No tak, ale Chiny stoją OZE i zmierzają ku węglowi czy w drugą stronę?
Właśnie chodzi o patrzenie w przyszłość, co dokładnie robi Unia i robią też Chiny.

Chinole nie są w ciemię bici i potrafią zaplanować 2 pokolenia wprzód. A użycie węgla jest oczywistością, bo skoro cały cywilizowany świat rozwijał się w oparciu o węgiel, to Chińczycy mówią USA i Europe, żeby nie byli hipokrytami.

Nasze cywilizacje są na innym etapie myślenia o świecie.

Zresztą bloki blokami ale ciekawe jest to zdanie z artykułu: "Najbardziej przewrotna część tej historii jest taka, że mimo rekordowego przyrostu mocy, wytwarzanie energii z węgla w Chinach spadło w 2025 roku o ok. 1%. W 2025 r. doszło do sytuacji, w której oddawano do pracy rekordową liczbę elektrowni węglowych, a jednocześnie produkcja z węgla spadała. Chińska energetyka wchodzi w nową fazę, gdzie węgiel rośnie w mocy zainstalowanej, ale traci przestrzeń w miksie produkcyjnym"

I dalej "cały wzrost zapotrzebowania na energię został pokryty przez OZE i magazyny energii". - czyli to nie jest bezrefleksyjne aplikowanie węgla.

I w perspektywie zasoby węgla będą znikać, a na to Chinczycy będą pewnie doskonale przygotowani.

1

@Comentateiro Przecież wspomniałem o tym w komentarzu powyżej, jak pisałem do @ifoa. W komentarzu, w którym odpisywałem Tobie wspomniałem też, że nie jest to sytuacja zero-jedynkowa i rozwijane są obie formy pozyskiwania energii. To, że spadło o 1% znaczy tylko tyle, że ten trend się utrzyma tylko i wyłącznie jeśli zużycie energii będzie dalej rosło o 5% rocznie, co też w tekście jest tam wyszczególnione. Wystarczy, że Chiny przyspieszą z jakimiś planami, zużycie wzrośnie i automatycznie wzrośnie produkcja energii z węgla. Nowopowstałe bloki nie są przystosowane do OZE, więc tak jak napisałem wcześniej - rozwijają obie gałęzie, równocześnie.
" Elektrownie węglowe miały pełnić rolę stabilizatora, ale rynek dostał coś innego: klasyczne jednostki bazowe, projektowane do pracy stabilnej i długiej, a nie do regulacji.
Chińska energetyka skoncentrowała się na dodawaniu głównie jednostek ponad 1 GW, których konstrukcja nie pasuje do miksu opartego o OZE. Bloki 1 GW są projektowane pod wysoką sprawność i stabilną pracę, a nie pod szybkie zjazdy i podjazdy mocy, których wymaga system zdominowany przez wiatr i fotowoltaikę. A mimo to właśnie takie jednostki dominują w chińskim boomie."

Oczywiście, że nie jest to bezmyślne pchanie się w węgiel. Wszystko ma swoje zadania. Zresztą nie bez przyczyny Merz wypowiedział się, że odejście od atomu było ogromnym błędem i wcale się nie zdziwię, jak będą próbowali spowrotem iść w tym kierunku. Merz mówił o tym, że brakuje STABILNEJ mocy w Niemczech i dlatego też Chińczycy inwestują w węgiel - tym bardziej, że ich gospodarka w wielkiej części opiera się na przemyśle ciężkim. Też Merz wypowiadał się o turbinach wiatrowych, że to dla niego tylko rozwiązanie przejściowe. Kwestia tego, gdzie nas zaprowadzi postęp technologiczny. Chińczycy, Merz również, marzą o fuzji jądrowej, ale to zbyt odległe plany - choć rozwijane to bez gwarancji powodzenia, a nawet jeśli to nie wiadomo kiedy się uda.

Reasumując - Chiny prowadzą dwutorową drogę rozwoju, rozwijają OZE i nie olewają węgla i w niego inwestują, bo ważna jest dla nich STABILNOŚĆ. Rekordowe ilości stawianych elektrowni węglowych na pewno nie wskazują na odejście od węgla. Ciężko tak powiedzieć jeśli tylko w zeszłym roku wybudowali więcej bloków od Indii w latach 2015-2024.

Ja jestem zdania, że od węgla będziemy odchodzić dłużej niż się zakłada. Podobnie jak było z planami VW i odejściem od spalinowych samochodów, plany są przekładane, a w niektórych fabrykach nawet ograniczyli produkcje przez spadek sprzedaży.

1

@heniusss A powiedz mi jak to zdanie: "Chiny patrzą na czynnik ekonomiczny i to on stoi u nich na pierwszy miejscu, ekologia to miły dodatek" ma się do tej informacji: "W czerwcu udział węgla w wytwarzaniu energii spadł do 51% i był najniższy od dziewięciu lat, podczas gdy w strukturze mocy zainstalowanej źródła odnawialne osiągnęły 60% przy ok. 34% węgla, co sugeruje, że technologiczny ciężar systemu stopniowo przesuwa się ku czystym technologiom" To info z połowy 2025 roku.

Tak napisałeś o OZE jak o kokardce do garnituru, podczas gdy ich udział w rynku nabiera na znaczeniu i stanowi, kontynuując przenośnie, odrębną część garderoby, która nie jest żadnym dodatkiem.

I ponawiam pytanie: długoterminowo Chiny będą polegać na węglu, który się wyczerpie, czy na OZE, bądź innym źródle potężnie wzmacnianym OZE?
Sam wiesz, że węgiel stanowi etap przejściowy.

My jako Europa tłukliśmy ten węgiel przez kilka stuleci, zatem i tak należy docenić innowacyjność Chińczyków i chęć wykorzystywania OZE. Nawet jeśli chodzi tu o czysty rachunek ekonomiczny.


1

@Comentateiro Nie powiedziałem o OZE, tylko o ekologii że jest tylko miłym dodatkiem. :) Może jeszcze raz - Chiny patrzą na czynnik ekonomiczny - inwestują w OZE bo im się to opłaca, a nie dlatego że jest to ekologiczne. Spadek produkcji energii z węgla wcale nie zatrzymuje inwestycji w węgiel i wcale nie oznacza, że nie w To oczywiste, że przyrost źródeł odnawialnych będzie wyższy, w końcu ten rodzaj pozyskiwania energii jest dopiero rozwijany, w przeciwieństwie do węgla który już jest mocno rozwinięty - stąd % przyrostu jest mniejszy niż w przypadku źródeł odnawialnych, co oczywiście spodowane jest tym że kolejne elektrownie węglowe są budowane żeby uzupełniać braki bądź wzmacniać ten sektor, a nie go rozwijać. Ciężej rozwija jest ogromny sektor, który się już ma od tego który powstaje od podstaw. Póki nie będzie innego stabilnego źródła energii, tak długo Chiny będą się go trzymać. OZE jest ważne, ale na pewno nie będzie najważniejsze bo zwyczajnie jest zbyt niestabilne. Spadek z tego roku w produkcji energii z węgla jest pierwszym takim od 2015 roku, jeśli się nie mylę. Odejście od węgla będzie wtedy, kiedy będzie inne stabilne źródło. Choć uszczuplające się rezerwy pozwolą na jeszcze 30-40 lat węgla, o ile nie odkryją nowych źródeł.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: