- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 776 Culés
Gorące dyskusje
BorzyKrzys
20
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
16 odpowiedzi
RanDiFCB
1
@AlexDark00 a to tylko oni płacą więcej za prąd? gaz? "ciągłe rosnące koszty wszystkiego?... » Czytaj dalej
166 odpowiedzi
LAMC_10
11
Maja Chwalińska.https://twitter.com/i/status/2062128793297236287
20 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 776 Culés
35
Cześć
Wiem,że różnie bywało między nami,ale muszę się wam wyżalić. Mąż zostawił mnie i syna po ponad 7 latach. Tydzień temu rozmawialiśmy o slubie kościelnym,rano jeszcze pisał,że mnie kocha a wieczorem,że chce rozwodu.
Moi rodzice nam pomogli a w sumie to jemu (bo on narobił długów) dali kilkadziesiąt tysięcy na spłatę tego. Przy okazji dowiedziałam się,że mnie zdradzał. Mam tylko nadzieję,że te pieniądze,które dali moi rodzice na jego długi to odda to synowi (mają bardzo dobry kontakt).
Dodam jeszcze,że wcześniej miał rodzinę,która stracił a teraz historia zatacza koło. Dowiedziałam się,że lepiej mu być samemu bo on nie daje się na męża i głowę rodziny. Powiedział,że się wypaliło. (Czy po tylu latach odczuwacie dalej motylki jak nastolatki?). Ja myślałam,ze tworzymy rodzinę (wspieramy się i kochamy)
Człowiek obstawał za nim,poświęcał się i był oparciem w najtrudniejszych momentach a on wbija mi noz w serce i „plecy”. Kiedy jest już coraz lepiej.
No nic teraz czekają mnie trudne chwile. Dobrze,że mam wspaniałych rodziców,którzy pomogą mi w każdej chwili.
Wybaczcie,ale musiałam się wyżalić.
14
@Sysia11 Jezeli Cie zdradzał i mówił że kochał to znaczy że był tchórzem. Tylko pamiętaj, dwa razy do tej samej rzeki się nie wchodzi i zeby Ci do glowy nie przyszło jakieś wybaczanie i dawanie drugiej szansy. Gość chciał odejść a miał dobrze? Jego strata. A Tobie życzę wytrwałości i cierpliwości.
4
@Bocheno1 no wiesz co?
5
@Sysia11 współczuję. Niestety dzisiaj sporo takich sierot jak Twój były. I znajomych mojej narzeczonej podobne sytuacje .
Ani odwagi , ani szacunku , ani honoru .
8
@xvcWinterSoldier On mi napisał to przez smsa bo za granicą siedzi.
@ShawnC Jego długi to około 100 tysięcy. (Było) Okradł moją mamę na bardzo dużą sumę prócz tego,że pożyczyła. (Zobowiązał się,że będzie spłacał. To było rok temu i dla dobra dziecka mu wybaczyłam i moi rodzice jakoś go musieli tolerować)
Nie wspomnę,że brałam kredyt na jego długi (wspólne konto). Kawał sukin*yna.
Dobrze,że mam takich rodziców co mi kredyt pomogą spłacić.
Ogólnie to jestem 80tysiecy do tył bo to miało być od rodziców na działkę. Całe szczęście,że do 100 kolejnych nie zdarzył się dobrać.
Jak będzie miał wogole jakiś honor to powinien oddać te pieniądze bo to na przyszłość synka będzie (miało być na działkę).
Jestem strasznie głupia. Nie spodziewałam się,że może wywinąć taki numer. Widocznie od dłuższego czasu to planował bo lepsze auto wywiózł a mi zostawił grata.
Najgorsze jest to,że ja go tak kochałam a on mnie zbywał i jak sytuacja wyszła na prostą to wbił mi nóż w plecy.
Nienawidzę go.
3
@Sysia11 Liczymy na to że wyjdziesz na prostą a tym tchórzem już sobie głowy staraj się nie zawracać.
4
@Sysia11 Strasznie mi przykro :( To okropne jak człowiek może się zmienić. Wypłacz się teraz ile bedzie potrzebować, wkrótce na pewno się poprawi
1
@DariaFCB Dziękuję za słowa otuchy.
6
@Sysia11 w tej chwili może brzmi to źle, ale przysłowiowe śmieci same się wyniosły. Ważne żebyś teraz zadbała o Siebie i syna, a jakoś się ułoży. Dobrze też, że masz wsparcie rodziców i nie zostajesz sama w tej sytuacji.
Komentarz usunięty
1
@Sysia11 bardzo to przykre, ale pamiętaj że zawsze po burzy wychodzi słońce. Nie łam się Sysia, będzie tylko lepiej. Trzymaj się, dużo wytrwałości i podogody ducha dla Ciebie i synka.
2
@Sysia11 Przypomina mi się historia siostry mojego kumpla. Poznała gościa, który porzucił dla niej żonę (starszą od niej) z dzieckiem. Związali się ze sobą, mieli bodajże syna, minęło ileś lat i co zrobił typek? Porzucił ją dla jak myślisz kogo? Młodszej dziewczyny.
1
@Sysia11 coś strasznego.
2
@Comentateiro On pochodzi z patologicznej rodziny. Wiedziałam o tym,że miał wcześniej kobietę ona go zostawiła teraz wiem dlaczego. Szkoda tylko,że ja jestem osobą bardzo uczuciową i kochającą. Ci co kochają najbardziej mają przerąbane.
Myślałam,że po tym jak jego była narzeczona go zostawiła to się ogarnął i mamy szanse na rodzinę a on coś takiego odwalił. Inni to dawno by go kopnęli w dupę po tym jak okradł moją mamę na 30 tysięcy. Ja go tak kochałam i też dla synka chciałam też rodziny.
Najlepsze jest to,że napisał mi smsa a tydzień temu był w Polsce i planowaliśmy wspólną przyszłość. Inna kobieta dawno by go kopnęła jak by wiedziała o takich długach jakich narobił i to jeszcze po czasie wyszło. Ja go wspierałam moi rodzice dali nam pieniądze żeby nie brać kolejnych kredytów a on tak mi się odpłaca. Zresztą dowiedziałam się,że mnie zdradzał od osób 3 on nawet tego nie wie.
Zje*ał mi życie. Jestem mu tylko wdzieczna za wspaniałego synka i to tyle. Cham,złodziej i manipulator.
1
@Sysia11 Czyli wiedziałaś w co potencjalnie się pakujesz. Jak to w życiu, człowiek sądzi, że jakoś to będzie, że ktoś się zmieni (czasami się rzeczywiście zmienia), ale niestety często przychodzi brutalna weryfikacja. Są w niektórych ludziach zakorzenione takie cechy, że my nie rozumiemy jak ktoś może robić pewne rzeczy, a dla tych osób to standard.
2
@Comentateiro Najgorsze jest to,że wyszedł z długów dzięki mnie i moim rodzicom a po 2 miesiącach nas zostawił bo lubi wygodne życie.
Ja nie rozumiem jak można być takim okrutnym czlowiekiem. Nie przekreśla się małżeństwa z dnia na dzień tym bardziej,że w ten sam dzień mówi,że kocha. To było na pewno dużo wcześniej zaplanowane.
1
@Sysia11 współczuje, ale jednak jak Ci się nie zaświeciły pomarańczowe czy czerwone lampki przed wejściem w związek no to...
2
@ranger3120 Był całkiem inny. Po przejściach myślałam,że mu zależy. Przynajmniej tak się wydawało. Poznał pewnie jakąś babe za granicą a mi powiedział,że chce być wolny.
2
@Sysia11 Ciężki temat, byliście 7 lat, jest to bardzo duży okres czasu, teraz ważne jest żebyś się nie załamała, życzę Ci żebyś wyszła na prostą i cóż zostaje Ci życie dla synka plus teraz zaplanuj dla niego przyszłość bo to najważniejsze a co do faceta to zachował się jak zwykły tchórz, jak to mówią: śmieci się wyniosły same.
Glowa do góry będzie dobrze ;-)
U mnie masz zawsze priwa otwartego, chcesz pogadać czy sie wyżalić to śmiało pisz.
1
@Sysia11 Cóż, jak chce odejść, niech odchodzi, a raczej ucieka jak szczur. Tutaj przynajmniej śmieci wyniosą są same. Nie błagaj, aby został, skoro mentalnie już pewnie dawno Cię porzucił. Wybierz siebie. I powiedz sobie, że teraz nie ma już w Twoim terytorium miejsca dla tych, którzy nie wiedzą czego chcą. Szkoda życia na bylejakość.
3
@Czajka90 Padło za dużo słów i nie chce go znać. Jak facet może tak się wogole zachować.
Wspierałam go gdy było najgorzej a on po tym jak zaczęliśmy wychodzić na prostą po prostu napisał mi smsa. Smsem zakończyć prawie 8 letnie małżeństwo a rano mi pisał,że mnie kocha.
Rodzice już po tej kradzieży mi mówili,żebym go zostawiła,ale cóż zostałam bo go kochałam i ze względu na syna. Ojciec gdyby wiedział w życiu by mu nie dał 30 tysięcy. On wcześniej ich okradł a mój ojciec dla mnie dał jeszcze 30 żeby wyjść z długów. Najlepsze jest to,że on mi się nie przyznał,że moją mamę okradł. Ja doskonale wiedziałam,ze to on bo kto inny przelał by na moje konto. (Współwłaściciel)
Jestem bardzo głupia i tyle otwarcie to mówię inna baba by go dawno pogoniła. Wielce miał zarabiać za granicą a coś musi być na rzeczy bo od tak smsem nikt normalny nie kończy tak długiej relacji.
1
@Sysia11 Mam nadzieję i trzymam kciuki, że wszystko się poukłada. Trzymaj się.
1
@Sysia11 tak bywa, ja rozstałem się z żoną po 15 latach (mamy dwójkę małych dzieci), uważam że jak ludzie pasują do siebie to nawet po 15 latach można czuć motyle ... Wierz mi, że może teraz się wydawać, że jest źle, ale to przejdzie, a po tym czasie nigdy nie będziesz żałować:)