- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 708 Culés
Gorące dyskusje
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 708 Culés
6
Dziś w Gliwicach pani postanowiła porzucić pieska. Wpadła na fantastyczny plan, by zamówić taksówkę, zatrzymać ją około 200 metrów przed schroniskiem i wyrzucić tego bidoka. Na szczęście nie przewidziała, że ktoś może ją przechytrzyć, bowiem dzięki sprawnej akcji pana z taksówki, który zareagował, a także policjantów, udało się panią dopaść. Pani tłumaczyła się tym, że kupiła chorego psa i ona go nie chce.
0
@NeroTFP1 przetracić takiej babie obie nogi i wyrzucić w środku lasu
1
@Kozinho. I powiedzieć, że się takiej chorej baby nie chce. xD
0
@NeroTFP1 A tak z ciekawości, bo sporo ludzi z różnych powodów porzuca psy, często na różne drastyczne sposoby. Czy istnieje zatem jakaś procedura,że ci ludzie mogą bez konsekwencji gdzieś te psy oddać, bo nigdy w to nie wnikałem?
0
@maroon
Samo porzucenie psa jest przestępstwem, ale jeżeli chcesz legalnie go oddać i nie mieć z tego powodu żadnych problemów, to musisz po prostu tego psa się zrzec. Są dwie główne możliwości: albo znajdziesz mu opiekuna wśród ludzi, albo oddajesz go jakiegoś schroniska. I teraz tak, schronisko teoretycznie nie ma obowiązku tego psa przyjąć, ale zazwyczaj przyjmuje. Odmawia tylko wtedy, gdy np. nie ma miejsca w boksach. Co do opłat, to zazwyczaj oddanie takiego psiaka też jest bezpłatne (poza jakąś darowizną na schronisko w postaci karmy). Problem pojawia się wtedy, gdy ten pies jest niezadbany, bo gdy oddajesz psa do schroniska, to trzeba przekazać całą dokumentację medyczną (czy pies na coś choruje, czy był szczepiony obowiązkowymi szczepieniami na wściekliznę, itd). Jeżeli okazuje się, że zwierzak nie ma żadnych szczepień albo jest chory, no to wtedy takie przyjęcie może już wymagać opłat, bo np. schronisko ponosi koszt szczepionki na obowiązkową wściekliznę. Dlatego jeżeli pies jest zdrowy, to zazwyczaj wezmą Ci bez problemu. Z moich obserwacji i doświadczeń wynika, że ludzie porzucają psy zazwyczaj dlatego, że są lub dlatego, że jest im wstyd, że tego psa oddają, bo np. nie mają żadnego faktycznego powodu, który uniemożliwia im opiekę (czyt. znudził im się).
0
@NeroTFP1 Takie zjawisko będzie zatem istnieć i bulwersować różnymi drastycznymi sposobami dopóki nie powstanie coś na zasadzie "okna życia". Niech zatem ewentualnie zwiększą podatki za psy,aby to sfinansować.
1
@maroon
No niestety kwestia zwierząt (bo to nie tylko psy przecież) to u nas spora samowolka. W zasadzie brakuje jakiegoś wypracowanego systemu, który pozwoliłby to jakoś trzymać w garści.
Ciekawe model wypracowali Austriacy, którzy znacząco pozbyli się problemu porzucanych psów. Wprowadzili coś takiego jak obowiązkowy płatny (to raczej symboliczna opłata) kilkugodzinny kurs dla każdego, kto chce mieć psa. Najpierw t funkcjonowało jako test w tych największych miastach, a od tego roku poszło na cały kraj.
I już nie chodzi nawet o to, czy Ty się czegoś takiego na tym kursie nauczysz (to przy okazji też), ale z reguły ten proceder działa w ten sposób, że jeżeli marudzisz i narzekasz, że musisz iść na taki kurs, to dzięki temu z psów rezygnują ci, dla których ten pies jest chwilową fanaberią, a zostają ci, którym faktycznie zależy, by tego psa mieć. Taki potencjalny odstraszacz i uzmysławiacz, bo do tego dochodzą również ludzie, którzy po takim kursie mówią: "O kurde, to tyle z tym roboty? To może ja się jednak zastanowię". Do tego oczywiście obowiązkowe czipowanie i rejestracja.
I w zasadzie wałęsające się i porzucane psy w Austrii to rzadkość. Jeżeli spotkasz jakiegoś, to z reguły jest to taki, który komuś uciekł.
Kwestia kursu to oczywiście nie jedyna rzecz, bo tam ustalono cały system działania.