- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1146 Culés
Gorące dyskusje
BorzyKrzys
22
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
16 odpowiedzi
LAMC_10
11
Maja Chwalińska.https://twitter.com/i/status/2062128793297236287
21 odpowiedzi
Gosciuu
4
Taka głębsza myśl mnie ostatnio naszła: kiedyś się nie bałem starości. Teraz, choć wciąż... » Czytaj dalej
40 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1146 Culés
1
LeBron luźno 20 pkt w pierwsze półtorej kwarty meczu z Bulls xD
41 lat przypominam
1
@michal26 dziad z Akron nadal dowozi, po prostu fenomen jako zawodnik, nie było nigdy chyba w historii zawodnika, który kilkukrotnie zmieniał swój styl gry i w każdym był co najmniej bardzo dobry.
1
@MadafakinGuy dla mnie NBA = LBJ. Całe moje życie z NBA, to LeBron tam był. Po prostu. Zacząłem się na dobre i teresowac NBA gdzieś w 2005 roku, jak miałem 11 lat. Wkręciłem się mocno po 2008 roku, a to akurat był prime LeBron. Aczkolwiek ciężko znaleźć jego prawdziwe prime..dzisiaj nie ma takiej dynamiki, ale dalej chłop kręci liczby, jakie wielu w całej karierze nie jest w stanie wykręcić. To dalej niezwykle dominujący i decydujący gracz. Fenomen w świecie sportu. To jest ta kategoria co Messi, Tom Brady, etc.
Może grać i do 45, a poziom dalej będzie wybitny.
1
@michal26 LeBron w Miami to była prawdziwa bestia, peak atletyzmu połączony z rozegraniem plus wtedy jeszcze bronił bardzo dobrze i ten pamiętny game 6 z Bostonem, gdzie zabił ich po prostu. Bawi mnie też gadanie ludzi, którzy mówią, że on w latach 90 byłby średniakiem, a ja myślę on by tam rządził po prostu z swoimi warunkami fizycznymi i przeglądem
1
@MadafakinGuy i to najczęściej mówią osoby, które powielają mit o "twardej defensywie" w latach 80 i 90 xD
Tam nie było tak twardej defensywy, bo przepisy były... delikatnie mówiąc inne niż dzisiaj.
Dzisiaj znacznie bardziej liczy się siła.
Shaq nie bez przyczyny zdominował tamte rozgrywki. Dzisiaj wszyscy są wyżsi, silniejsi, lepiej przygotowani motorycznie. Koszykówka po prostu dzisiaj jest bardziej wymagająca, niż kiedyś. Jak każdy sport - ewoluuje.
LeBron zdecydowanie by dominował w tamtejszych czasach i co do tego nie mam nawet wątpliwości.
1
@michal26 twarda defensywa w ich rozumowaniu to że tam se w łeb dali, albo poszedł flagrant foul, obecna obrona jest na znacznie wyższym poziomie, ponieważ broni się bardziej w sposób biegany niż tylko stanie przy trumnie, poza tym kiedyś nie można było podwajać i tamte mecze ogląda się jakby w slow mo xD
1
@MadafakinGuy o tym mówię. Nie można było podwajać. Było wiele idiotycznych z dzisiejszego punktu widzenia przepisów.
Sędziowie na więcej pozwalali i to jest fakt. Nie zmienia to faktu, że nie bez przyczyny zaczęto tak walić trójki. Po prostu ciężko jest się przebić dzisiaj pod kosz. Gra się jak w ręcznej - po obwodzie. Jak mówisz - w sposób biegany bardziej to wygląda. Szybka wymiana piłki, dużo interwałów, ale i też siły. Gdzie w latach 90 było obwodowi po 2,05? A dzisiaj są tak wysocy rozgrywający. Do tego centrzy potrafiący rzucać zza obwodu, co dodatkowo utrudnia wszystko.
1
@michal26 o mój rówieśnik. Że też ja nie zrobiłem takiej kariery...
;)
2
@michal26 aż sobie załączyłem highlights z jego wczesnych lat kariery a chyba nawet z pierwszego roku(!). No Messi koszykówki zdecydowanie. Czy na równo z Jordanem, a czemu by nie ;) też potrafił być spektakularny co widać na filmie:
2
@michal26 z tym wzrostem to taki trochę mit, bo od lat 80 do 2025 średnia wynosi cały czas między 198 a 201. Statystyczny zawodnik najwyższy był w okolicach 1988 roku. Centrzy sa niżsi niż 30 lat temu, pf są niżsi niż 30 lat temu, SF są niżsi niż 30 lat temu i zresztą nawet rozgrywający byli wyżsi pod koniec lat 80, a przynajmniej do 2022. :) Zresztą masz i sobie przejrzyj. Dane różnią się z reguły zależnie od artykułu, ale w jednym są zgodne 4/5 pozycji jest niższe niż było
https://www.thehoopsgeek.com/average-nba-height/
https://runrepeat.com/height-evolution-in-the-nba
Obecnie?
The average NBA player is 6'6.3'' tall and has never been shorter over the past 39 seasons.
Point guards are the tallest they’ve ever been in league history. All other positions are the shortest since the 80s.
72% of the league is under 6’9’’ tall (most over the past 40 seasons)
The average NBA height is 6’6.3’’ (2021), which is the lowest over the past 41 years. The last decade was the first in the history of the league where NBA players got shorter than a decade before.
According to official data from Stathead, out of 456 active players, the average height of an NBA player is 6 feet 6.58 inches (199.59 centimeters).
Więc nie uważam, żeby obecnie gracze byli wyżsi niż kiedykolwiek, bo są niżsi niż choćby 5 lat temu kiedy byli najniżsi od 41 lat.
1
@heniusss ja mówię cały czas o graczach obwodowych, a nie o wszystkich pozycjach, choć fakt, w jednym zdaniu napisałem tak, jakoby wszyscy wyżsi byli.
W ogóle. Mega statystyki! :)
Szacun, że to wygrzebałeś
0
@heniusss zwróć jednak uwagę na to jak zmieniła się WAGA zawodników. Są po prostu masywniejsi i nie jest to tkanka tłuszczowa...
0
@mmaciass to jest w ogóle jeden z najbardziej inteligentnych na parkiecie zawodników w historii NBA. Dzięki temu ma tyle asyst.
Wkurza mnie, jak ludzie porównują go do Ronaldo, a nie do Messiego xD
Chyba tylko pod kątem strat się równa z Portugalczykiem i może podejściem do treningu i fizycznością. Niemniej - sposób w jaki myśli, jest wybitnie podobny do tego co robi La Pulga.
No i to jak jest wszechstronnym - także cecha Messiego przecież bardziej.
Niemniej - akurat tak ciężko porównać. Na cechy i jednego i drugiego. On jest po prostu wielkim graczem. Czy lepszym od MJa? Na pewno ma mniejszy wpływ na kosza niż MJ. On miał więcej takiej...magii, charyzmy. LBJ jest po prostu najbardziej wszechstronny, największym atletą i w dodatku jest długowieczny.
No i częściej prowadził słaby zespół do wyników. MJ przecież poza tymi 6 pierścieniami (i tak szacun!) to za wiele nie osiągnął. Ile razy był w PO, a ile razy LBJ? Ile razy osiągał finał? LBJ trafił na jeden z najlepszych zespołów w historii, czyli GSW, które i tak raz udało mu się pokonać. W Cleveland w pierwszej kadencji miał gówno a nie zespół. Jedynie w Miami miał dominujący zespół. TYLKO tam i można mieć pretensje, że tylko 2 ringi. Powinien mieć 3.
1
@michal26 Ja to lubię rozgraniczać na - MJ greatest player, LeBron the best player. Mimo wszystko porównywanie między erami rzadko jest sprawiedliwe, często inne zasady, inny sposób gry.
0
@heniusss no miał MJ ten Vibe. To trzeba mu oddać. Zrewolucjonizował koszykówkę, nadał NBA tego czegoś...światowego. LBJ był po prostu najlepszym koszykarzem w XXIw. Nie było lepszego. Nie było koszykarza, który potrafił grać na PG, SF, PF a i na C się mu zdarzało nie raz.
Jedynie na SG nie grał.