- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 529 Culés
Gorące dyskusje
BorzyKrzys
20
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
16 odpowiedzi
RanDiFCB
1
@AlexDark00 a to tylko oni płacą więcej za prąd? gaz? "ciągłe rosnące koszty wszystkiego?... » Czytaj dalej
166 odpowiedzi
Gosciuu
4
Taka głębsza myśl mnie ostatnio naszła: kiedyś się nie bałem starości. Teraz, choć wciąż... » Czytaj dalej
40 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 529 Culés
0
Piję bo chce chociaż trochę sie uspokoic przez rozstanie ale to tylko pomaga na chwile potem jest jeszcze gorzej...
1
@sebasarna ale co pijesz?
6
@sebasarna weź się podziel chociaż
16
@sebasarna Rzuć te picie.To Ci nie pomoże.
1
@gumaz łzy rozpaczy
18
@sebasarna alkohol nie pomaga na to, a najlepszym wyjściem jest nowa kobieta. Takze trzeźwiej i na łowy, bo jest masa kobiet, ktore nie mają uwagi a mogłyby mieć Twoją :D
0
@Michael24 a jak to matki 800 + ?
10
@sebasarna nie ma lepszej zemsty na byłej, niż szczęśliwe życie ^^
6
@sebasarna chyba gorzej zrobić nie możesz :>
2
@FcPortoFan1999 ogladales moc futbolu? dwie godziny o polskiej pilce, ludzie w komentarzach wściekli, jechali po Olkowiczu i Kozminskim, ze ograniczeni tylko do polski. Nawet nie wspomnieli o Arsenal-ManU, admin sie tlumaczyl, ze ostatni raz taka sytuacja
1
@ranger3120 Gorzej bo? Nic tak nie pomaga zapomnieć o czerstwej bułce jak świeża bułka.
1
@Lanosss Nie oglądałem.Ale skoro dwie godziny o polskiej piłce to mi nawet pasuje.
0
@sebasarna Życie samemu też jest piękne :)
0
@LAMC_10 @July_6_BcN @FcPortoFan1999 jakie plusy ?
1
@gumaz Plus jest taki że na drugi dzień człowiek wygląda normalnie a nie jest wczorajszy.
4
@gumaz nie dosyć że masz mamuśkę to przy okazji 8 stówek w kieszeni, win-win
0
@FcPortoFan1999 dlatego tez napisalem zebys wiedzial i odpalił sobie do obiadu pysznego
2
@MesQueUnClub_87 alkohol na złamane serce? nie no, wspaniałe wyjście xD
Komentarz usunięty przez użytkownika
3
@gumaz plus jest taki że @FcPortoFan1999 będzie mógł obejrzeć za tydzień każdy mecz Ekstraklasy w spokoju
0
@sebasarna nie sądziłęm, że to może być takie ciężkie, zawsze się dziwiłem ludziom ktorzy beczeli za byłymi itd
1
@ranger3120 Myślałem, że się odniosłeś do komentarza @Michael24
0
@michaleu Po alkoholu to nie ma coglądać. @Lanosss Dziękuję.
1
@MesQueUnClub_87 prezes spokojnie bo zaraz zadymka będzie ;P
0
@sebasarna tego kwiatu i tak dalej ;d
1
@gumaz A to takie nieporozumienie jest, ale ziomek chyba focha zaebał ;P
1
@sebasarna Picie nie pomoże stary, a jedynie pogorszy twój stan psychiczny. Mi pomogła terapia (wcześniej już chodziłem, ale jak była okazja to mówiłem) i rzucenie wszystkiego co było związane z przeszłością.
A dlaczego się rozeszliscie się.
2
@MesQueUnClub_87 no @ranger3120 raczej szybko sie focha ;P
3
@gumaz ja tam ostatnio za wiele plusów w byciu samemu nie widzę…
2
@July_6_BcN Nie każdy jest stworzony do tego by żyć sam. Ja jestem ;D
0
@MesQueUnClub_87 a ja właśnie chyba nie haha
2
@July_6_BcN A czemu nie widzisz? Znaczy jeśli czujesz braki to cóż ale chyba trzeba wziąć to w swoje ręce, bo wyjścia innego nie ma.
Ja wziąłem i w. Końcu w swoim życiu jestem w super związku gdzie planuje już narzeczeństwo A później ślub.
@MesQueUnClub_87 to dobrze w sumie, bo no nie każdy nadaje się do bycia w związku i tyle.
6
@sebasarna rozstanie z punktu widzenia neurobiologii to jak mini-trauma, więc czas po prostu Cię wyleczy, to tak jakbyś odstawił silny narkotyk, ten okres 'dekadencji' musi być, organizm przyzwyczaił się do dużej ilości hormonków i podwyższył 'baseline' tych hormonów, teraz bodźca nie ma (dziewczyny) więc musi się trochę wyregulować, a na to trzeba troche czasu
zresztą sam widzisz, że po alko chwile poczujesz się 'lepiej' a później jest gorzej niż zwykle, nie ma co w to iść bo jeszcze wpadniesz w alkoholizm
2
@July_6_BcN To się zacznij umawiać na randki i spotykać z jakimiś facetami. Jak będziesz siedzieć na LR to nic z tego nie będzie ;D
0
@MesQueUnClub_87 jak mi powiesz gdzie znaleźć normalnych facetów, to zacznę, bo już straciłam nadzieję, że znajdę.
0
@July_6_BcN no to jak chcesz normalnego mężczyznę to proszę bardzo @VegetaPolska
6
@ranger3120 z całym szacunkiem do kolegi, ale madryciok i normalny, to się chyba wyklucza…
2
@sebasarna nie idź w alko bo będziesz miał jeszcze większy problem niż tęsknota za byłą. Pograj w gry, wyjdź gdzieś do znajomych. Ja przez ostatnie pół roku nie myślałem o niczym innym jak o koleżance i wiem dobrze, jak to jest. Mi na szczęście przeszło, gdy ziomek otworzył mi oczy i pokazał, kim ona jest tak naprawdę. Powodzenia. Ciężki czas przed tobą ale dasz radę tylko kurwa nie idz w alko
2
@Karol145 Ano nie każdy, chociaż w moim przypadku to nie jest kwestia tego się nie potrafię odnaleźć w związku. Nie jestem na co dzień osobą konfliktową, potrafię w kompromisy i staram się uszczęśliwiać ludzi, których kocham, ale tak długo już siedzę w trybie single player, że doszedłem już do etapu, gdzie moje schematy życia nie uwzględniają drugiej osoby w tym wszystkim. Jest oczywiście sporo rzeczy, za którymi tęsknie ze swojego ostatniego związku, ale jest też mnóstwo pozytywów jakie wyciągam z bycia samemu. Wszystko zależy od tego czego dana osoba oczekuje od życia, a nie wszyscy dążą do tego samego.
1
@July_6_BcN Nie mam złotej mapy z miejscem, gdzie przebywają normalni faceci, ale czasem warto przerzucić stos gnoju by dokopać się czegoś wyjątkowego. Pewne jest tylko to, że jeśli nie wyjdziesz z inicjatywą by coś zmienić to jednocześnie godzisz się na to co masz.
1
@MesQueUnClub_87 No to cały czas jestem na etapie przerzucania. Mam niestety wrażenie, że w moim środowisku przewija się za dużo cieplaków, pipusiów i patologii, także nie ma letko XD
A znalezienie kogoś normalnego też przecież nie oznacza od razu, że to pyknie…
1
@July_6_BcN Masz różne grupy "Wakacje dla singli" w konkretnych przedziałach wiekowych (20-30, 30-40), gdzie jedzie np. grupa 15 dziewczyn i 15 chłopaków w góry albo nad morze. Spędzają ze osobą aktywnie czas, palą wieczorem ogniska i bawią się w grupie. Można zawrzeć zarówno nowe przyjaźnie jak i relacje miłosne. Pytanie tylko czy masz w sobie na tyle śmiałości by się zdecydować na taki wyjazd ;) Tak samo są różne imprezy okolicznościowe dla Singli jak Sylwester czy Andrzejki.
0
@MesQueUnClub_87 znam te grupy i organizacje :P
11
@MesQueUnClub_87 Kiedyś to się na to mówiło po prostu gang-bang.
2
@July_6_BcN ehhh, u mnie to samo- albo dziewczyny są bez wartości, nudne lub ćpunki. Taka już trochę ta Warszawa. W tej sytuacji zająłem się sobą- trenuje sporo, czytam, pracuje nad swoimi projektami, oszczędzam i inwestuję żeby w przyszłości móc zadbać o swoje dzieci. Im bardziej skupiam się na sobie tym mam większe powodzenie u kobiet (akurat gdy nie interesują mnie relacje). Doszedłem do wniosku że nie chce wchodzić w związek tylko ze względu na samotność, chciałbym wartościowej relacji w której obie strony czują się nią wzbogacone, dlatego pracuję nad sobą w przygotowaniach na moją wybrankę :)
0
@comtedurgell facetom w Warszawie i tak jest łatwiej, bo jest Was mniej, a normalnych to już ho ho…
0
@sebasarna @VegetaPolska ale przeloguj
2
@July_6_BcN to prawda ale wydaje mi się że jest po prostu bardzo dużo zagubionych facetów (a może raczej chłopaków bo niektórych ciężko nazwać facetami). Zauważyłem że pod moim wpływem moi znajomi zmężnieli (nie mówię że jestem jakimś samcem alfa+ ale spotkało mnie na tyle szczęścia że miałem bardzo dobry wzorzec męski w postaci mojego Taty i zostałem wychowany z 3 siostrami co też miało spory wpływ).
0
@Michael24 zdradź gdzie one są, bo ja od 33 lat nie mogę żadnej znaleźć i też zaczynam popadać w depresję
1
@July_6_BcN ,,jak mi powiesz gdzie znaleźć normalnych facetów, to zacznę, bo już straciłam nadzieję, że znajdę"
Witam :D
Nie no dobra bez przesady, patrząc na to jakiej muzyki słucham to mnie trochę wyklucza z grona ,,normalnych" ludzi XD
A tak BTW rzucę trochę filozoficznym pytaniem - czy są w ogóle osoby całkowicie normalne? Bo wydaje mi się że każdy ma jakąś cechę która go ,,wyklucza" od tego grona. Z drugiej strony jakby wszyscy byli normalni to nikt nie byłby wyjątkowy i życie byłoby nudne.
Dobra za dużo filozofii wjechało (jak u Solejukowej) XD
1
@DragonxNF nie no wiadomo, ja też w pewnym sensie jestem dziwna XD
A tak btw, jakiej muzyki słuchasz?
1
@July_6_BcN byłem w sobotę na urodzinach kolegi, który też jest całe życie sam, też w Twojej branży robi ;D
Ale do rzeczy, kupiliśmy mu voucher na speed dating
Mówi, że pójdzie, jest podekscytowany, może akurat ;Do
Chociaż nie liczę na zbyt wiele
0
@mrboom mam nadzieję, że nie jest zadufanym w sobie, przemądrzałym pipusiem jak 90% z nich…
2
@July_6_BcN nie, jest tylko jedynakiem, maminsynkiem ;)
Taki ciapciak nieporadny, ale myślę, że jakby się jakaś znalazła, to by go jeszcze sobie wychowała ;)
0
@comtedurgell zawsze tak jest xD
Jak ci totalnie nie zależy to masz w czym wybierać
Jak masz ten moment że w sumie może by fajnie było to już gorzej haha
0
@mrboom albo kogoś pozna, albo się utwierdzi w tym, że dobrze mu samemu.
2
@sebasarna Alkohol to silny depresant. Nie pij go dla znieczulenia bo możesz sobie zrobić krzywdę. Rozumiem jednak, że znalezienie sposobu na uspokojenie się to trudna sprawa.
2
@July_6_BcN no tam jest straszny nacisk ze strony mamy, na wnuki
Ale on też bardzo by chciał
I być może za bardzo chce i nie wychodzi, wyczuwają desperata
Ale pisze aktualnie z jakąś, tylko, że ma dziecko i wydaje mi się, że boi się tego, co rodzice powiedzą...
0
@mrboom A ile ma lat, że jest nacisk na wnuki i w ogóle kobieta z dzieckiem jest w kręgu jego zainteresowań? xd
2
@July_6_BcN jak Cie zaprosi w gory to znaczy, ze jest w porzadku.
Idziesz Julka w gory? :D
A calkiem serio to naprawde ludzie gor, nautry sa zazwyczaj tymi wartosciowymi z zupelnie innym podejsciem do zycia od konsumpcyjnych "ziemiuchow" siedzacych w miescie i goniacych cale zycie za kroliczkiem. Polecam takie grono bardzo ;)
0
@malicinho jak mnie tam zaholujesz to pójdę, bo u mnie z wydolnością płuc kiepsko :(
0
@July_6_BcN normalnie siadasz na barana i lecimy w podskokach. Tylko moga wystepowac turbulencje ;)
Kazdy kto zaczyna ma ten problem tym bardziej jak zyje na nizinach. W Wawce pod gore raczej po chleb nie chodzicie to i pluca malo pobudzone :)
1
@malicinho troszkę się po schodkach biega w komunikacji, ale aż takie wysokości jak w górach to to nie są ;)
0
@sebasarna Wyluzuj, przecież tyle okazji przed Tobą, a jeszcze więcej możliwości, bo dziś możesz przebierać w kobietach, facetach, binarnych, niebinarnych, płci jest bodaj 64 - spójrz jakie to otwiera możliwości
0
@FcPortoFan1999 klocilbym się
0
@Michael24 przykro mi ale jesteś w błędzie, alkohol bezpośrednio po rozstaniu jak najbardziej pomaga i towarzystwo. Przynajmniej mi pomagał. Wiadomo ze nie może to trwac zbyt długo ale pierwsze kilka dni po rozstaniu alkohol zajebiscie pomaga
0
@ranger3120 Absolutnie się nie zgadzam, że to najgorsze wyjście. Na początku ból po rozstaniu jest najsilniejszy i jeśli to ma go chociaż trochę uśmierzyć, to w tej pierwszej fazie pomaga to po prostu przetrwać. Znam to z własnego doświadczenia i mi to osobiście całkowicie pomogło. Czas leczy rany, a w trakcie picia ten czas i tak leci, tyle że człowiek przechodzi przez to wszystko w mniejszym bólu i takim łagodniejszym stanie.”
2
@Trojanek23 To się kłóć.
2
@Trojanek23 Wut? "przykro mi ale jesteś w błędzie, alkohol bezpośrednio po rozstaniu jak najbardziej pomaga i towarzystwo. Przynajmniej mi pomagał" - Człowieku, on napisał że później jest jeszcze gorzej, a ty mówisz do kolejnego komentującego ten post, że jest w błędzie? No co ty wygadujesz, poza tym nie, nie pomaga tylko jeszcze bardziej cie dojeżdża, bo tworzy sztuczna dopamine, a mózg tego nie lubi z uwagi na to że sam produkuje ten środek, no i chyba życie w Polsce zbyt mocno pokazuje gdy ktoś wpada w alkoholizm po rozstaniu, że to jest droga donikąd.
Mniejszym? Następny dzień po piciu to przechodzenie dnia w jeszcze większym bólu niż dotychczas xd.
0
@lithotripter 33
0
@mrboom To wg mnie jeszcze za młody na to. Ale co kraj to obyczaj :D
0
@lithotripter nie powiedziałbym że za młody
Czas na na pewno
Ale to zanim się znajdzie, pozna, jakiś ślub, ciąży, to się nie obejrzysz a już 40 będzie
A to już późno moim zdaniem.
0
@sebasarna Najgorsze w tym wszystkim jest to, że ta była ma kontakt z moimi kumplami i to jest w tym wszystkim kurwa najgorsze...
0
@Michael24 Jest to lepsze niż alkohol, ale też nie ma co budować swojego szczęścia na czyimś nieszczęściu i leczyć klina klinem.
Najpierw lepiej pogodzić się z samym sobą, pogodzić się z sytuacją, a później dopiero na łowy.
0
@Karol145 jak pisze mi pomogło, nie wpadłem w alkoholizm a lepiej najgorszy okres, więc pisanie to najgorsze co mozna zrobic nie jest do końca prawda. Mój były Klien, kiedy dowiedział się o zdradzie i żona go zostawiła, strzelił samobója, więc jesli komuś może pomóc przetrwac najgorszy okres, to lepiej pic, niż wybrać na tamten świat
0
@FcPortoFan1999 jeśli wpadnie w trans picia 2,3 tygodnie, bo tak to zazwyczaj wyglda i po tym czasie ogarnie, to lepiej tak, niż miałby sobie zrobić większą krzywdę a osobiście znam przypadek a nawet 2 gdzie jeden rzucil się pod samochód a drugi celowo wjechał autem w drzewo. Wciąż uważasz ze alkohol to najgorsze co sobie można zrobić po rozstaniu?
0
@Trojanek23 Wciąż tak uważam.
0
@FcPortoFan1999 mozesz sobje tak uważać, bo to ładnie brzmi i wydaje się być mądrym podejściem. Tylko później życie i emocję w takich sytuacjach wymykają się spod kontroli i masz najczarniejsze myśli w głowie i jeśli picie ciągiem przez tydzień czy dwa, uchroni Cię przed strzeleniem samobója, to nje wydaję się najgorsza możliwa opcja. Fajnie się mówi nie pij, bo to pogorszy sytuację, no nie koniecznie. Jednemu pogorszy a drugiego być może uratuje. Mi osobiście przy drugim rozstaniu z rocznego stanu, może nie depresji ale totalnej beznadziei,pomogła książka która wyciągnęła mój umysł z absolutnych czeluści nicości
0
@sebasarna jesli zastosujesz się do mojej rady i podejdziesz do tego z otwartym umysłem, to gwarantuje Ci, że wyciągnie Cię to z najgłębszych czeluści, dna w którym się znajdujesz. Kup książke "Obudź w sobie olbrzyma" Anthony Robinson. Mnie wyciągnęła a miałem taki rok że jak szedłem na imprezę, to piłem do tego stopnia że nic z nich nie pamiętalem, raz nawet buty zgubiłem, kiedy myślałem o przyszłości to widziałem czarne tło, czerń i nic więcej ale ta książka sprawiła że w kilka tygodni, mój stan zmienił się o 180°
0
@Trojanek23 W tej sytuacji o której piszesz to alkohol powinien Ci pomóc a nie książka.