- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1082 Culés
Gorące dyskusje
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1082 Culés
17
Już abstrahując od całego środowiska kibolskiego, podoba wam się sposób dopingu w polskiej piłce?
Bo mi szczerze to nie, cały mecz tylko śpiewają, niezależnie co dzieje się na boisku, o wiele bardziej wolę kiedy ludzie reagują na to co dzieje się w czasie meczu i wtedy napędzają piłkarzy, jak np. wczoraj kiedy Eric gonił gościa pol boiska, albo jak Pedri kręcił rywalami. Tak samo w Anglii, a w Polsce to jakby ktoś z głośnika puścił, może to też wynika z faktu, że kibole w większości nawet nie interesują się piłką, więc jej też nie rozumieją, szkoda tylko, że są potem pierwsi to jechania po piłkarzach
2
@directedbyfcb Podoba Mi się.
5
@directedbyfcb Nie no, kibole są jacy są ale akurat klimatu gorszych lig nie przesiąkniętych turystyka to najwięksi mogą pozazdrościć. Z reszta oni też reagują, więc nie wiem o co chodzi :D
0
@13th no reagują, na gola, ewentualnie sędziego, zero reakcji na piękną akcję, czy dziurkę albo jakiś wślizg ratujący przed utratą bramki
1
@directedbyfcb Popatrz sobie na poziom dopingu w meczach np. Barcy a na meczach Milanu, i podaje taki przykład dlatego, że wspomniałeś tylko polską piłkę. Obie drużyny to wielkie marki, ale jednak różnice widać gołym okiem.
23
@directedbyfcb Ja to jestem dziwny, ale mi się podoba doping taki jak na Camp Nou. Ja lubię po prostu oglądać mecze w ciszy i na spokojnie, bez skakania, śpiewania, wrzeszczenia. Gdybym był na trybunach to właśnie tak oglądałbym mecz. Chyba dlatego odpowiada mi taki spokojny doping jaki jest w meczach Barcelony. A najgorszy klimat to jest właśnie taki polski / kibolski. A jak jeszcze wjadą race to mnie coś chce trafić.
14
@directedbyfcb Boże co za bzdury xD super, zareagują na jakąś akcje a przez resztę meczu cisza. Nie no super doping...
3
@directedbyfcb mi się podoba. Tylko janusze reagują tylko na bramki. Drużynę trzeba wspierać cały czas. Ja tam bym chciał żeby na Camp Boi był zorganizowany doping
0
@BorzyKrzys ale odnosisz się tylko do Barcelony xd spójrz na ligę angielską chociażby i zobacz jaka jest różnica w podejściu do przeżywania meczu
2
@directedbyfcb Na meczach PL też krzyczą swoje hasła. Polecam Ci obejrzeć doping kibiców Dynama Drezno, jaki można zrobić klimat na meczach 2. Bundesligi.
1
@directedbyfcb panowie bo chyba się nie zrozumieliśmy, przykłady z naszego meczu podałem, żeby pokazać, że lubię jak ludzie reagują na wydarzenia boiskowe, co nie znaczy, że cały doping jest idealny. Żeby lepiej ukazać o co mi chodzi posłużę się przykładami: Doping np na meczu kadry na Malcie, gdzie przez cały mecz kibice śpiewają jak z odtwarzacza, a doping na Anfield jak rozbijali nas 4:0
0
@13th ale tu nie chodzi o krzyczenie haseł wyuczonych przed meczem, tylko reagowanie na boisko
0
@directedbyfcb No ja rozumiem, że nie każdemu to pasuje, ale przecież Ci z odtwarzaczem reagują na sytuacje tak samo jak Ci bez odtwarzacza :D Widziałeś kiedyś, żeby ktoś zamiast cieszyć się z gola tylko spiewał? xd
0
@13th o matko, ale nie chodzi o gole, no już któryś raz pisze, zobacz w jaki sposób kibice napędzali piłkarzy w meczu z nami na Anfield
5
@directedbyfcb A ty myślisz, że w Anglii nie drą mordy? Doping na camp nou jest fatalny. Przed telewizorem to można odnieść wrażenie, że to teatr a nie mecz piłkarski... włączam włoską czy niemiecką i czuję ten vibe.
@13th gosc ewidentnie nie był na meczu dawno. Przecież nawet na wykonanie rogu są przyśpiewki. A tekst, że kibole nie interesują się nawet piłką pominę. No tak. Chińczycy na Camp Nou kochają futbol nad życie, wcale nie są tam dla zwiedzenia i odhaczenia.
0
@BorzyKrzys chłopie, przeczytaj wszystko jeszcze raz, gdzie ja napisałem, że nie drą mordy, właśnie mają drzeć
2
@directedbyfcb Zaryzykuje stwierdzenie, że nie byleś na żadnym meczu albo udajesz xD Przecież to właśnie te najbardziej zagorzałe grupy reagują najbardziej na złe decyzje, dobre decyzje, przyjęcia, zagrania, strzały. A do tego dodają coś od siebie. To, że lepiej to słychać w ligach najpopularniejszych to właśnie brak czegokolwiek więcej. Ale najlepszym przykładem będzie tu bundesliga, masz i reakcje i doping i się spina.
7
@directedbyfcb Ja nie lubię. Podobnie jak @KamQiX nie potrzebuję darcia mordy cały czas na meczu. A race to dla mnie mega patologia.
p.s. Na żywo na stadionie nie rozumiem praktycznie nic z tego, co "śpiewają" kibice z młyna.
6
@directedbyfcb No ale na stadionach gdzie jest ten dopping caly czas również regauja na wydarzenia boiskowe.
Chodzę na mecze w kosza Trefla Sopot, chyba najbardziej piknikowa hala, ludzie dopingują momentami jak cos sie dzieje a tak cisza. Dla mnie to straszne.
Marzenie to pojechać np. na derby Belgradu w piłkę czy w kosza. Cos pieknego
1
@directedbyfcb To Ty przeczytaj swój post, bo niektóre tezy, które stawiasz są absurdalne. Ja cały czas się do nich odnoszę, a Ty mi mówisz, że co innego miałeś na myśli xD no chłopie.
1
@BorzyKrzys ech no nie dogadamy się, powodzenia
3
@directedbyfcb Nie dogadacie się bo stworzyłeś sobie błędną tezę i bronisz się rękami i nogami żeby ją obronić, wręcz absurdalnie. Wystarczyło by gdybyś napisał, że po prostu nie podoba Ci się doping i byłoby git xD
1
@13th napisałem i nawet napisałem dlaczego konkretnie.
0
@directedbyfcb No właściwie w uzasadnieniu napisałeś, że pasuje Ci to co występuje praktycznie na każdym stadionie z dopingiem, ale twierdzisz, że tak nie jest xD
4
@directedbyfcb gdybym był pilkarzem wolałbym widziec jak kibice ekscytują się moimi zagraniam a nie jak np wyjdę spod pressingu to słyszę pozdrowienia do więzienia xD
1
@13th no widzisz i tu się nie zgadzamy, bo moim zdaniem doping w Polsce różni się od tego w Anglii, Hiszpanii czy Włoszech
1
@directedbyfcb "może to też wynika z faktu, że kibole w większości nawet nie interesują się piłką, więc jej też nie rozumieją, szkoda tylko, że są potem pierwsi to jechania po piłkarzach"
Czy Ci kibole są teraz z tobą w pokoju? Legia i Lech rok w rok są w czołówce światowych rankingów "Ultras" za doping i oprawy a ty piszesz coś takiego xD?
1
@Katalończyk 99 o jednej kolega rozumie
1
@LeszekFCB chodzenie na mecze i doping nie zawsze idą w parze z zainteresowaniem piłką ;)
0
@directedbyfcb To, że np. nie rozumiesz przyśpiewek po włosku to nie znaczy, że nie katują tego 90 minut xD Przecież we Włoszech jest klimat jak w Polsce, a nawet bardziej ekstremistyczny. Hiszpania też ma kilka ananasów. A Anglia to akurat Anglia. Tam Legia na Stamford w chyba 1000 osób pokazała, że klimatu nie ma w ogóle. Chociaż Angole też nie raz katują jakieś przyśpiewki.
1
@KamQiX W takim razie jesteś wzorowym przykładem piknika (oczywiście bez urazy). Ja chodząc na mecze nie mógłbym tak tylko siedzieć i oglądać. U mnie w dzień meczowy od samego rana sobie podśpiewuję a na stadionie zawsze oglądam na stojąco z dopingiem.
1
@13th w Polsce Pedri wróciłby 30 metrow za gościem, odebrał piłkę, minął 3 gości, a na trybunach pewnie akurat pozdrawiali by zgody lub kolegów w więzieniu i mieli to głęboko w 4 literach, no chyba, że akurat po tym strzeliłby bramkę
4
@directedbyfcb byłem na meczach la ligi gdzie stadion żyje wydarzeniami na boisku. Inny mental, inna wiedza o piłce. Na polskich stadionach w większości ludzie nie wiedzą co się dzieje w grze. Nie wszyscy oczywiście ale nigdy nie słyszałem braw na polskich stadionach gdzie piłka była na środku boiska. Ktoś skandował nazwiska po udanym zagraniu? Niech ktoś napisze. Na camp nou prawie co kolejke.
San mames, metropolitano,bernabeu. Tam ludzie uczestniczą w grze
2
@Katalończyk 99 no i właśnie o to mi chodzi, tak samo w Anglii czy we Włoszech. A nie zarzucanie mi tu, że mi darcie mordy przeszkadza, nie przeszkadza
2
@LeszekFCB Potwierdzam, taki jestem :)
0
@directedbyfcb Już widzę, jak ktoś nieinteresujący się piłką chodzi na mecze a już tym bardziej leci z dopingiem XD
Jak Ty na serio myślisz, że ludzi w młynie (po twojemu kiboli) nie interesuje piłka to ja nie mam pytań.
2
@directedbyfcb Boniek celnie się wypowiedział na temat dopingu Legii. Mówił, że to jakbyś radio włączył i w tle leci szum. Polecam tu wszystkim pójście na mecz Bilbao czy Atletico, szczególnie basków. Piękne doświadczenie. Nie wiem jak we włoszech bo nie byłem na meczu ale z tego co oglądam to też tam ludzie czają o co chodzi w futbolu.
2
@LeszekFCB tu Cię zaskoczę bo większości nie interesuje. A znałem blisko ludzi robiących oprawy. Po meczu musieli wynik sprawdzać albo w ogóle nie sprawdzali. Nie wszyscy tacy są ale uwierz że piłka dla nich to nie priorytet
2
@Katalończyk 99 Ale przecież każdy stadion żyje wydarzeniami na boisku, skupiacie się na grupie dopingującej pomijając cala reszta stadionu xD To tak nie działa. Każdy kto był na jakimkolwiek meczu polskiej ligi Ci to powie. To, że są wyznaczone trybuny do dopingu to jedno, drugi, że masz jeszcze inne sektory, które na spokojnie żyją każdym zagraniem :D A to, że rozumiecie co krzyczą to inna sprawa. Skandowanie nazwiska po zagraniach? No jak na moje doświadczenia to bardzo często. Ale nie oceniam, jeśli klimat ma się ograniczać do wielkiego "łooo" po zagraniu i skandowaniu nazwiska to rozumiem, że ktoś woli ten sposób :D
0
@Katalończyk 99 i tak to odczuwają piłkarze, jakby coś w tle leciało cały mecz, niezależnie co zrobią, choć od razu zaznaczę, że oczywiście lepsze to niż kompletna cisza przez cały mecz, to oczywiste
1
@Katalończyk 99 No niestety, ale mnie nie zaskoczyłeś i nie wiem skąd wziąłeś tą "większość", która nie interesuje się piłką. Fakt może i są takie osoby, jednak ja będąc X razy na Żylecie czy na wyjazdach nigdy w życiu nie spotkałem kibica Legii, który miałby takie podejście. Nie wiem jak w innych klubach, ale w mojej opinii ktoś kto nie interesuje się piłką nożną zwyczajnie nie przychodzi na stadion.
0
@directedbyfcb wszystko kwestia gustu. Ja uważam, że jeżeli jest spokojny mecz pod kontrolą mojego zespołu to nie czułbym wewnętrznie motywacji do darcia mordy, ale jakby było jakieś meczycho i wszystkim by się atmosfera udzieliła to czemu nie. Zależy od sytuacji.
1
@pt9 Koszykówka w Gracji to jest kosmos :D
Tu akurat Aris, ale tez chciałbym się wybrać na debry Belgradu chociaż nigdy nie oglądałem żadnego meczu koszykówki :D
0
@directedbyfcb Lvl-topka światowa.
0
@Katalończyk 99 A ja należałem do takich osób wiele lat temu, znam środowisko od środka. Nie wiem skąd wziąłeś tą większość która nie interesuję się wynikiem i meczem :) fakt, nie zawsze przez cały mecz się go oglądało, ale nie wynikało to z braku zainteresowania tylko z tego co się dzieje na trybunie, na której prowadzi się doping.
0
@directedbyfcb jak myślisz, gdybyś zapytał takiego Raphinhę, jaki rodzaj dopingu woli, to co by odpowiedział, zważając na to, że często wykonuje gesty zachęcające trybuny do dopingu?
0
@PatrychoO grał w premier league, myślę, że podobał mu się tam doping i myślę, że lubi czuć się doceniony, więc tym bardziej znamy odpowiedź ;)
0
@LeszekFCB, w większości w PL kibice chodzący na stadion, śpiewający jak NPC, są tam moim zdaniem przede wszystkim po to by być w tym gronie, czuć się częścią czegoś większego, a znaczna mniejszość idzie stricte na mecz. Śmiem postawić tezę, że kilkanaście-kiladziesiąt % tych NPC nie wiedzą na jakim miejscu w tabeli znajduje się ich "ukochany" klub.
0
@directedbyfcb doping na Camp Nou to jest komedia xD byle jaki mecz w lidze polskiej ma o wiele lepszy doping niz w Barcelonie. Bylem tam kiedys na cwiercfinale z psg i posrod 99,5 k ludzi na stadionie bylo slychac Francuzow zamiast miejscowych xD
0
@directedbyfcb chyba w gdańsku mieszkasz