- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1248 Culés
Gorące dyskusje
Faro
7
W Irlandii zamieszkihttps://x.com/i/status/2064618664423305538
28 odpowiedzi
Luciano99
61
Jeśli grubas jest mądry, to powinien powiedzieć w tym momencie:- Sory Julian, ale nas tu dymać... » Czytaj dalej
25 odpowiedzi
AssisMoreira
2
Powiedzcie czy naprawdę ten Alvarez kosztuje aż 150 ml.? Chyba nie. 70-80 ml , to jego cena. W... » Czytaj dalej
13 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1248 Culés
1
Z rodziną najlepiej się na zdjęciu wychodzi... Moja partnerka ostatnio się dowiedziała, że odziedziczy po swojej matce okrągłe nic. Najlepsze jest to, że nie ma testamentu, ale kazdy w jej rodzinie mówi, że z racji, że jej siostra jest wspolascicielem konta bankowego to wszystko się jej należy. I że to były słowa jej matki... nie wiemy co zrobic, sądzić się? Przecież to koszta duże. I właśnie testament słowny też potrafi być wystarczający niby. Matka sądziła się z jej ojcem o jakąś kasę i se chyba wymyśliła, że z racji, że nic w sądzie nie ugrała to teraz córka z tego małżeństwa czyli moja partnerka nic nie ma dostać... a z tego co wiem, to można kupić za te siano dość duże mieszkanie w dużym polskim mieście. A zawsze ta matka mówiła, że no nikt nie będzie poszkodowany po jej śmierci. Na dodatek ta jej siostra jest niepełnosprawna, czyli ktoś z rodziny z racji ubezwłasnowolnienia może położyć łapę na tej kasie. Co mendy, nie mamy siły. A zawsze było w porządku jeździło się do nich naprawdę wyglądało, że wszystko jest w porządku.
5
@Matheu12 Oczekiwanie na spadek po rodzinie mija się z celem. Dla swojego zdrowia psychicznego pogodziłem się na samym początku dorosłości z tym, że jak sam sobie nie zapracujesz, to guzik dostaniesz. Rozwijaj się, bądź silny i twórz swoją małą rodzinę.
0
@Matheu12 Ona nie czuje we mnie piniądz.
0
@Matheu12 Polecam szerzej zapoznać się z tematem, może się przydać:
https://unicef.pl/chce-pomoc/nasze-programy/ponadczasowi/testament-a-zachowek?gad_source=1&gad_campaignid=23172581660&gclid=CjwKCAjw04HIBhB8EiwA8jGNbRgvUb-g-RT_jjHjELKsbHacaygjPwain5xOiTm8wx3gxxGRaJHFUBoCjjIQAvD_BwE
2
@Matheu12 Art. 952. [Testament ustny]
§ 1. Jeżeli istnieje obawa rychłej śmierci spadkodawcy albo jeżeli wskutek szczególnych okoliczności zachowanie zwykłej formy testamentu jest niemożliwe lub bardzo utrudnione, spadkodawca może oświadczyć ostatnią wolę ustnie przy jednoczesnej obecności co najmniej trzech świadków.
§ 2. Treść testamentu ustnego może być stwierdzona w ten sposób, że jeden ze świadków albo osoba trzecia spisze oświadczenie spadkodawcy przed upływem roku od jego złożenia, z podaniem miejsca i daty oświadczenia oraz miejsca i daty sporządzenia pisma, a pismo to podpiszą spadkodawca i dwaj świadkowie albo wszyscy świadkowie.
§ 3. W wypadku gdy treść testamentu ustnego nie została w powyższy sposób stwierdzona, można ją w ciągu sześciu miesięcy od dnia otwarcia spadku stwierdzić przez zgodne zeznania świadków złożone przed sądem. Jeżeli przesłuchanie jednego ze świadków nie jest możliwe lub napotyka trudne do przezwyciężenia przeszkody, sąd może poprzestać na zgodnych zeznaniach dwóch świadków.
Ponadto:
Art. 1008. [Wydziedziczenie]
Spadkodawca może w testamencie pozbawić zstępnych, małżonka i rodziców zachowku (wydziedziczenie), jeżeli uprawniony do zachowku:
1) wbrew woli spadkodawcy postępuje uporczywie w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego;
2) dopuścił się względem spadkodawcy albo jednej z najbliższych mu osób umyślnego przestępstwa przeciwko życiu, zdrowiu lub wolności albo rażącej obrazy czci;
3) uporczywie nie dopełnia względem spadkodawcy obowiązków rodzinnych.
W skrócie: testament ustny jest ważny tylko, jeśli zachodzi ryzyko nagłej śmierci, a nie od tak mamusia powiedziała. Wydziedziczyć też można z konkretnych przyczyn, to musi być uzasadnione. Nawet jeśli mamusia spisałaby testament, w którym bez powodu wymienionego w 1008 pominęłaby Twoją partnerkę, to partnerka może się domagać zachowku, czyli połowy tego, co by odziedziczyła normalnie (2/3 jeśli była na utrzymaniu matki).
1
@Matheu12 Jakiś zachowek nie przysługuje?
2
@LOPEZ16 wiadomo nikt nie myślał, że będzie z tego żył, tylko tutaj chodziło o zwykła uczciwość. Zapewne damy sobie radę bez tego, ale kazdy chce mieć nieco łatwiej na początku.
@JimMorrisonFCB dzięki poczytam, spróbujemy to rozegrać dyplomatycznie, bo jakieś argumenty mamy na szczęście w zanadrzu.
@July_6_BcN świetny komentarz, kurcze w sumie nie pomyślałem o tym zachowku. Dziękuję za pomoc, trochę mi nasunęłaś jakieś rozwiązania. Rychłej śmierci nie bylo, tylko po prostu jakąś głupia gadka wewnątrz rodziny o tym, że niby jej ojciec kiedyś ta matkę okradł, ale o tyle zabawne, że rozprawy cywilne wszystkie przegrała. Więc wychodzi na to, że do końca racji nie miała pozywając tego jej byłego męża. Tylko teraz jest taka kwestia, że jakaś rente otrzymywała ta matka z racji niepełnosprawności córki. Przez to ta matka nie mogła pracować. Ciekawi mnie czy w ogóle to wpływa jakoś na dziedziczenie. Ta córka ma współwłasność w tym koncie.
0
@Matheu12 polecam się, w końcu to mój chleb powszedni ;)
0
@Matheu12 "jej", "jej siostra", "jej ojciec", sorry ale próbowałem 3x czytać i trochę nie ogarniam.
Jeśli dobrze rozumiem to rozchodzi się o to, że matka Twojej kobiety nie żyje, ale żyje ciągle jej niepełnosprawna siostra i one obie współdzielily konto tak? Jeśli tak, to połowa konta nalezala do matki i ta połowa powinna przejść na współmałżonka lub jeśli go nie ma podzielona na dzieci oczywisice jeśli nie ma zapisów, dyspozycji itp.
Czy coś źle zrozumiałem?
0
@Toretto dokładnie. Czyli połowa połowy tego konta jej jakby się należy?
Pokręcona historia, bo też tutaj jest ta kwestia, że matka nie mogła pracować i to konto było na współwłasność chyba z powodu, że brała rente na tą córkę czy jakaś tam zapomogę. Dodatkowo tam było ubezwłasnowolnienie.
0
@Matheu12 no niestety. Konto bankowe to umowa z bankiem i taka jakby wspólność majątkowa w tym wypadku, więc musi zostać podzielona równo na współwłaścicieli konta. Ta połowa powinna przejść na spadkobierców. Jeśli nie ma współmałżonka to na dzieci. Wiesz, musiałbyś pewnie umowę z bankiem jeszcze znać, bo może tam były zapiski jaka część konta komu się należy i co zrobić w takiej sytuacji. Generalnie najlepiej wybrać się do prawnika na fachową poradę, to nie kosztuje majątku odbywa się jak zwykła rozmowa konsultacja i będziesz konkretnie dużo więcej wiedzieć jak sam dokładnie wytłumaczysz jak to wygląda. Na pewno warto.
0
@Matheu12 To, że córka ma współwłasność, powoduje, że jeśli nie są nigdzie przyjęte umownie inne ułamki, 1/2 jest tej córki, a 1/2 wchodzi w część masy spadkowej (domniemanie równych części we współwłasności). Skoro testamentu ustnego nie ma ważnego, to nie ma mowy o zachowku, jest dziedziczenie ustawowe. Do tego, relacja matki z byłym mężem nie ma związku z prawem córki do dziedziczenia po matce. Jak chcesz bardziej porozkminiać problem, to zapraszam na priv ;)