- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1392 Culés
Gorące dyskusje
DariaFCB
74
A pochwalę się. Miesiąc temu urodziłam synka! Młody jest zdrowy i nawet bardzo nie dokucza.... » Czytaj dalej
31 odpowiedzi
Faro
12
W Irlandii zamieszkihttps://x.com/i/status/2064618664423305538
36 odpowiedzi
Zoker
2
Ostatnie wezwanie do ligi typerów MŚ. Ktoś jeszcze chętny? Mamy na razie 49 uczestników.
40 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1392 Culés
4
ale to jest żenada xD
2
@draxidox Chcą zniszczyć najlepszy taran do rozbijania lokalnego betonu i układów na prowincjach?
1
@maroon @draxidox z jednej strony beton, z drugiej strony to ludzie decydują.
I jeszcze jedna sprawa. W mieście, pod którym mieszkam przez wiele lat rządził jeden prezydent. Gość wygrywał każde wybory w cuglach. I nie dlatego, że beton, tylko był po prostu świetnym zarządcą. To jak się to miasto zmieniło za jego czterech czy pięciu kadencji jest trudne do opisania. Dlatego nie bardzo rozumiem dlaczego takich ludzi ograniczać w kadencjach.
2
@Safrani Racja - są chlubne wyjątki. Ale ja znam wręcz przeciwne. A każda władza sprawowana zbyt długo i zwłaszcza gdy rozciąga się siecią na kwestie, które nie powinny podlegać władzy samorządu deprawuje - dlatego zasada dwukadencyjności moim zdaniem niesie więcej dobrego niż złego.
0
@maroon ja się z Tobą zgadzam, bo rzeczywiście więcej jest w tych samorządach układów, niż porządnie rządzących. Ale w takim razie to powinno dotyczyć każdej władzy. Posłów i senatorów też.
1
@Safrani Z tym, że posłowie i senatorowie to nie władza wykonawcza. Gdyby tu miała być analogia do samorządu, to dotyczyłoby to też radnych. Jako, że posłowie i senatorowie czy właśnie radni nie sprawują władzy jednoosobowo, tylko jednak kolektywnie to istnieje tu mniejsze zagrożenie tą deprawacją, bo muszą się dogadać czy iść na kompromisy zwłaszcza gdy są w jakiejś koalicji.