- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 695 Culés
Gorące dyskusje
RanDiFCB
1
@AlexDark00 a to tylko oni płacą więcej za prąd? gaz? "ciągłe rosnące koszty wszystkiego?... » Czytaj dalej
166 odpowiedzi
BorzyKrzys
17
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
13 odpowiedzi
Gosciuu
4
Taka głębsza myśl mnie ostatnio naszła: kiedyś się nie bałem starości. Teraz, choć wciąż... » Czytaj dalej
40 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 695 Culés
1
Latały mi na X posty wychwalające Bellinghama bo w debiutanckim sezonie LL zdobył nagrodę piłkarza sezonu gdy Iniesta, Xavi i Busquets po kilkunastu sezonach nie dostali żadnej.
Śmieszne to o tyle, że Bellingham w debiucie miał świetny początek sezonu jesienią i średnią resztę roku i zasadniczo Jude by nawet nie został dopuszczony pozbierać okruchów spod stołu naszej trójki z ich prime time.
Ale ogólnie ta nagroda dla Bellinghama świadczy tylko o dobrej robocie marketingowej Realu oraz o tym, jak słaby indywidualnie to był sezon ogólnie.
Iniesta, Xavi czy Busquets byli w cieniu Messiego, który toczył epicki pojedynek z Cristiano, tam nie było nawet centymetra miejsca na kogokolwiek innego, jak świetny by nie był, bo do kosmicznego poziomu Leo nikt nie sięgnie przez dekady.
Gdyby zlota piłka Vinicius czy POTS Bellingham zagrali to co zagrali tylko że w tamtych czasach, to by nawet w jednej gazecie nie wymieniono ich nazwiska.
I to jest fakt, szczególnie w przypadku wspaniałego Viniciusa, którego najlepszy sezon był słabszy od najgorszego sezonu Messiego.
1
@Tasde No woaw odkryłeś że czasy się zmieniły. No patrz Dembele w czasach Messiego i CR też by nie dostał ZP. Ciężko o takich dwóch gości, którzy zdemolowali tą dyscyplinę.
0
@Tasde No ale to chyba normalne
1
@takisobiektos Ale to nie ja odkryłem, poczyniłem jedynie obserwacje jak żenująco niski poziom był w tamtym sezonie na tle indywidualnym.
Ale jak wyczytasz z pierwszych zdań, chodzi o posty jak ten, gdzie walą konia do Bellinghama bo zdobył POTS gdy Busquets, Xavi i Iniesta nigdy nie dostali
5
@Tasde no tak, w tamtych czasach gdyby pomocnik zagrał sezon jak Bellinhgam to w ogóle by go na taczkach wywieźli za tak słaby sezon….. Naprawdę już nie przesadzajcie, zagrał wtedy świetny sezon, warty doceniania i tak samo byłby doceniany kilkanaście lat temu, gwarantuje, że skończyłby w top 10 złotej piłki w każdym z sezonów w xxi wieku
1
@Tasde Nagroda była zasłużona dla Juda a to że nie jest na poziomie Xaviego czy Iniesty to nie jest powód do wstydu.
0
@Tasde Raczej każdy domyślał się w końcówce ich ery, że tak będzie. Mbappe i Haaland to też nie ten sam poziom. Mbappe jest w zasadzie kopią 1:1 Ronaldo Nazario.
0
@CLS63AMG Say what?
Mbappe kopia Ronaldo Nazario?
1
@directedbyfcb Ale on nie miał dobrego sezonu, on miał dobre momenty głównie na początku.
Opieranie oceny bo jako nominalny pomocnik nastrzelał dużo bramek to jest po prostu brak zrozumienia tego co się w ogóle wydarzyło.
Konto Bellinghama było beneficjentem tego, że Real od odejścia Benzemy nie miał środkowego napastnika i siłą rzeczy Jude zajmował miejsce środkowego napastnika, bo nikogo innego tam nie było.
Dlatego jako pomocnik miał więcej bramek niż asyst, bo musiałby sam do siebie asystować jako zawodnika grającego najbliżej bramki.
Ale jak wspomniałem, formę miał tylko do grudnia, gdzie strzelił 17 ze swoich 23 bramek, po nowym roku liczby jeszcze jakoś go broniły ale postawa boiskowa już nie bardzo, grał średnio albo słabo z występem na Euro włącznie gdzie każdy pamięta jak krwawiły oczy od oglądania tego syfu co Anglia na czele z Judem serwowała.
1
@Encore Mhm, to wytłumacz to tym, co go porównują i walą konia, że zdobył nagrodę a tamci nie.
1
@Tasde ale co on miał jeszcze zrobić? Przypominam rozmawiamy o sezonie gdzie wygrał Superpuchar, ligę i ligę mistrzów oraz doszedł do finału mistrzostw Europy, władował nam 4 gole, w tym dwa decydujące o zwycięstwie u nas, uratował Anglię od odpadnięcia w 1/8 przewrotka w 90 minucie, asystował w finale euro i lm. Grał bliżej bramki i był w tym genialny, po co mu umniejszać?
1
@Tasde W pierwszym sezonie Bellinghama obawiałem się że to jakiś ich nowy Messi czy coś bo tak mu łatwo przychodziło strzelanie bramek, co chłop kopał piłke to wpadało do siatki. Na szczęście okazuje się że to był trochę fart początkującego.
Oczywiście to nadal świetny piłkarz ale nie jakiś koks pokroju Krisztianu czy Leo.
0
@Tasde na bezrybiu i rak ryba. Poziom piłki nożnej się znacznie obniżył w ciągu 10 lat, więc takie liczby jakie zrobił wtedy Bellingham będą już rzadkością. A już na pewno żaden z naszych pożal się boże kopaczy nie miał takiego sezonu jak on.
0
@Tasde Wiesz co, ogólnie ja uważam, że to co oglądaliśmy, tą generacje piłkarzy i rywalizację naszą z Realem to był Prime piłki nożnej. Xavi, Iniesta, Busquets, Suarez, Messi, Pique, Neymar, Cristiano Ronaldo, Modric, Kroos, Benzema, Ramos. już nie chcę się cofać do czasów Zidane, Ronaldinho itd. Ale właśnie to o czym piszę to był taki Prime futbolu. Dwa największe kluby na świecie, w dodatku odwieczni rywale, mistrzowie w swoim zawodzie, magicy futbolu w obu składach, a to była tylko i tak otoczka dla rywalizacji dwóch kosmitów Messiego vs Ronaldo. To co się teraz dzieje w futbolu nawet nie ma podjazdu do tego co było w tamtym okresie. Przecież to generowało takie emocje, tak z niecierpliwością się czekało na te mecze, bo wiedziałeś, że to będzie spektakl, widowisko coś wielkiego, że cały świat wstrzymuję oddech na ten mecz a na boisku była prawdziwa wojna, walka, emocje! to było coś pięknego.