- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1008 Culés
Gorące dyskusje
Encore
8
Ciekawe czy odnajdzie się w La Lidzehttps://x.com/centregoals/status/2080959654184751278
46 odpowiedzi
draxidox
15
Niesamowity jest impact Pisu,za Pisu wszystko było drogie przez Pis,za platformy wszystko jest... » Czytaj dalej
28 odpowiedzi
Cochise
5
Z czystym sumieniem musze przyznac, ze Pan @Kozinho. awansowal do mojego tier 1 kumpli wraz z... » Czytaj dalej
13 odpowiedzi
Media
Sonda
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1008 Culés
4
Nienormalny gość.
2
@NeroTFP1 @Kessie po wypłacie szybciej pobiegł do monopolowego.
0
@Hosh
Bił wtedy rekord Usaina Bolta?
1
@NeroTFP1 to da się tak szybko kilometr przebiec? ;)
2
@NeroTFP1 Na 100 metrów pewnie dałbym radę w tym tempie xD
0
@mekston w szczytowej formie przebiegłem kilometr w 3:08, ale to był bieg na kilometr, jakbym miał przed sobą perspektywę biegnięcia kolejnych, to bym tak nie szarżował. W tej chwili nie jestem nawet blisko tej formy, w niedzielę mój plan to 46 minut na 10 km.
1
@Gary A ja myślałem, że moje ~18-20 minut na 5 km to dobry czas. :D Z tym, że bieganie dystansowe nigdy nie było moim konikiem, może to dlatego.
1
@heniusss bo to był zajebisty czas. Na 5 km miałem w najlepszym biegu rzekomo 16:40 na Akademickich Mistrzostwach Polski (co dawało miejsce w okolicach 50.), we wcześniejszych biegach gorzej. Piszę rzekomo, bo moim zdaniem to nie było pełne 5 km tylko jakieś 4800 metrów, bo aż tak dobrze to ja nie biegałem. Normalnie bym zrobił właśnie około 18 minut, że to MP i chciałem się przyłożyć, to bym ściął pewnie z pół minuty do 17:30, ale to tyle, nie wierzę, że zrobiłbym coś więcej. Zwłaszcza, że aż tak to mi nie zależało, po prostu musiałem wystąpić, żeby zaliczyć wf na uczelni, a akurat było miejsce w sekcji lekkoatletycznej. Ale moim sportem był tenis i po mistrzostwach pojechałem na turniej Grand Prix Warszawy Amatorów, więc też nie chciałem zmarnować wszystkich sił na bieg.
Dodam, że to było w latach 2007-09, teraz to nawet bym się nie zbliżył do takiego czasu. Wtedy na koniec wakacji 2009 r. przebiegłem 10 km w czasie 42:14 i to bez przygotowania, a 2 lata temu przy 47:30 się prawie zrzygałem na mecie.