- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1282 Culés
Gorące dyskusje
DariaFCB
70
A pochwalę się. Miesiąc temu urodziłam synka! Młody jest zdrowy i nawet bardzo nie dokucza.... » Czytaj dalej
30 odpowiedzi
Faro
12
W Irlandii zamieszkihttps://x.com/i/status/2064618664423305538
36 odpowiedzi
Zoker
2
Ostatnie wezwanie do ligi typerów MŚ. Ktoś jeszcze chętny? Mamy na razie 49 uczestników.
39 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1282 Culés
5
Ale Mentzen jedzie bredniami o służbie zdrowia.
Nie ważne ile jest pieniędzy tylko jak są wydawane, trzeba prywatne ubezpieczenia a nie kasę.
Dlatego wymienił jako zły przykład USA którego największym problemem jest prywatna służba zdrowia a dobrym przykładem kompletnie nieistotne państwo-miasto (które i tak wydaje więcej niż Polska) oraz kraje które są w czołówce ilości pieniędzy wydawanych na służby zdrowia xD
10
@Tasde Nie zmienia to faktu, że reszta też bredzi. Pompowanie w NFZ kasy nie ma żadnego sensu. Lekarz będzie więcej zarabiał i tyle
2
@Tasde co złego jest w rozbiciu monopolu i wprowadzenia konkurencji w służbie zdrowia?
1
@Deathwing112 Reformy powinny iść ręka w rękę ze wzrostem nakładów.
Brednią jest to, że więcej dorzucamy do NFZ a jest coraz gorzej.
Nie dorzucamy więcej, nie bez powodu ciągle utrzymujemy tak niski udział służby zdrowia w PKB, zwłaszcza że nasze PKB per capita jest śmiesznie niskie na tle innych krajów, nawet Czech które są w czołówce europejskiej udziału PKB w służbie zdrowia.
Sądzisz, że jak coś sobie w przepisach i procedurach pozmieniasz, to leczenie złamanej nogi Polaka będzie tańsze niż leczenie złamanej nogi Czecha?
Nie, z pustego to i Salomon nie naleje a jak zarabiasz minimalną krajową, to jak dobrego doradcy finansowego nie zatrudnisz, na jacht cię stać nie będzie.
A na tym to polega, rozmowa o jakichś "zmianach" to czysty populizm, bo łatwiej powiedzieć, że trzeba "coś" zmienić niż przyznać, że trzeba wydawać więcej na ochronę zdrowia.
Bo tak, nawet te pensje lekarzy są istotne, żeby lekarzom się chciało pracować w publicznej służbie zdrowia a nie uciekać za granicę albo brać minimum publiczne a resztą siedzieć na prywatnej praktyce, gdzie JEDNA wizyta kosztuje tyle, ile osoba ze średnią krajową płaci ubezpieczenia zdrowotnego.
1
@Natenczas W Polsce? Dosłownie wszystko. Jesteśmy za biednym krajem by jakkolwiek myśleć o czymś takim.
NFZ działa jakkolwiek tylko dzięki skali, gdy rozbijesz wpływające środki na kilka podmiotów, to żaden nie będzie miał tych środków odpowiednio dużo by działać sprawnie.
Jeżeli ktoś ci mówi, że w naszej sytuacji jak rozbijesz rynek to będzie konkurencja dzięki której będzie lepiej i taniej, to po prostu ci pluje w twarz.
0
@Tasde pokaz mi przykład w którym monopol działa lepiej niż konkurencja. Mnie na ekonomii uczyli że nie ma takiej możliwości ale może Ciebie uczyli inaczej...NFZ działa jakkolwiek? Idź na rezonans czy choćby do stomatologa na NFZ i powiedz jak działa...
0
@Tasde ale faktem jest, że NFZ należy zoptymalizować. Negowanie tego jest idiotyzmem
0
@michal26 Ktoś to neguje? Nie, ale niczego nie zoptymalizujesz w sytuacji totalnego braku kasy.
Jak masz tylko 10 zł na przeżycie miesiąca to nawet z najlepszą optymalizacją, zdechniesz z głodu i pragnienia, maks co zyskasz z optymalizacji to może dodatkowe kilka godzin życia.
I tak samo jest z NFZ, możesz sobie wymyślić dowolne reformy, jak nie zwiększysz nakładów finansowych to maksymalnie co osiągniesz to skrócenie kolejki do specjalisty o 3 dni co przy 5 miesiącach oczekiwania nic nie zmieni.
Widzisz, gdyby Mentzen mówił, że należy znacznie zwiększyć nakłady i zreformować system, nie byłoby tej rozmowy (byśmy mogli się kłócić o sposób reform ale nie o ich sens).
Ale jeżeli ktoś ci mówi, że wystarczy coś zreformować a będzie lepiej a nawet taniej, to jest porównywalne z wysraniem się komuś na głowę, bo to jest brednia której nawet słuchać się nie da.
1
@Tasde A NFZ działa jakkolwiek sprawnie? Kolejki do specjalistów w większych miastach to czekanie rok, czasami nawet dwa lata. Ten system to totalne gówno, niezależnie ile hajsu w to wpompujesz. Luxmed czy nawet mniejszy Medicover bije na głowę NFZ.
0
@Tasde ale to nie jest sytuacja totalnego braku kasy.
Ponad 200 miliardów rocznie idzie na państwową służbę zdrowia. Jest na czym bazować i Mentzen jako przedsiębiorca to właśnie rozumie.
Taniej niekoniecznie będzie, ale sprawniej? Na pewno. Będziesz miał poczucie, że wydajesz pieniądze na coś, co rzeczywiście jest z pożytkiem dla Ciebie. Problemem nie jest wysokość składek, tylko to, że są przepieprzane
0
@Conradxc niekoniecznie bije na głowę.
Problemem jest to, że NFZ zajmuje się rzeczami, które spokojnie możnaby oddelegować prywaciarzom, co już ma miejsce. NFZ powinien być całkowitym płatnikiem, ale nie administratorem. Za logistykę powinna odpowiadać prywatna firma na kontrakcie.
W kwestiach cena do jakości, kwestie poważnych operacji, to NFZ nie ma konkurencji, bo...nie ma konkurencji za bardzo xD U nas to jeszcze raczkuje.
0
@Conradxc Luxmed czy Medicover nie działają na tych samych zasadach co NFZ więc mogą być bardziej dostępne (a często i z tym miewają problemy).
Mają stosunkowo niewiele klientów (w porównaniu do NFZ), świadczą tylko usługi które chcą świadczyć, nie muszą działać kompleksowo, operują tylko w rejonach które im się opłacają a mają w dupie resztę.
NFZ tego zrobić nie może, musi mieć większy koszyk usług, musi operować na terenie całego kraju, nie może nikomu odmówić ubezpieczenia (a prywatne mogą. Możesz poszukać ubezpieczenia od nowotworów dla osób powyżej 60 roku życia).
Więc tak to sobie nie porównasz.
A jako klient Medicoveru mogę ci też potwierdzić, że tam gdzie jest więcej klientów, im też zdarzają się długie kolejki do specjalistów. Całkiem niedawno potrzebowałem laryngologa, to czas oczekiwania wynosił 2 tygodnie, dłużej niż na NFZ w mojej przychodni.
0
@michal26 Ale ma być taniej a nie drożej, o tym jest dyskusja.
A kasy jest brak, owszem nie totalny dlatego nasza służba zdrowia jako tako działa, ale masz proste dane, te 200 miliardów to tylko koło 160 miliardów ze składek, resztę dokładać i tak musi budżet państwa (a zwróć uwagę, że nie mamy pełnego monopolu, choćby ortodoncja i stomatologia w większości są prywatne a to drogie zabiegi).
Tylko teraz sobie to zestaw.
Z budżetu czeskiego wychodzi rocznie ponad 12 tysięcy zł na obywatela.
We Francji 20 000 zł
W Holandii 22 000 zł
W Niemczech 24 000 zł
A w Polsce? Koło 6 800 zł
No to z czym do ludzi? Za co chcesz leczyć? To nie są żarty, że Polska jest na dnie pod tym względem.
W tym roku może trochę podskoczymy w tym rankingu dalej znajdując się w TOP 5 najgorszych krajów Unii, ale tylko jak pójdzie dobrze, bo dalej możemy walczyć o podium.
Żeby ci zobrazować co bredził Mentzen, chciał zmienić system na taki jak w Niemczech, ale bez podnoszenia wydatków.
To teraz mój ulubiony obuch:
Polska przeznacza koło 200 mld na służbę zdrowia, Niemczy koło 500 mld.
Tylko Polska w złotówkach a Niemcy w euro.
0
@Tasde no to ja się nie zgadzam z Mentzenem, że będzie i taniej i sprawniej. Najpierw musi być, albo jedno, albo drugie. Wiemy, że dolewanie paliwa nie działa i poprawy nie widać, więc teraz trzeba zoptymalizować, nie ruszając wydatków.
Gruntowna reforma i jestem za tym, by spróbować z decentralizacją.
Dopieronpo 5-10 latach można zwiększać %PKB, jeśli zobaczymy, że efekty widać i że rzeczywiście poprawiają się mechanizmy.
0
@michal26 No nie, kręcisz się właśnie w bańce taniej propagandy populistów.
To jest idiotyczny wymysł, że tu mamy dziurawe wiadro i ile nie dolejesz to wylejesz, to jest tani populizm.
Bo nikt do tego wiaderka nie dolał, tu masz manipulacje.
W 2015 roku przeznaczaliśmy koło 6,3% PKB na służbę zdrowia, obecnie kręcimy się koło 6,8%.
Przez te 10 lat inflacja wzrosła o blisko 60%, mamy społeczeństwo starzejące się więc od 2015 przybyło nam koło 23% emerytów którzy już tylko zjadają składki ZUSowskie (w tym NFZ z którego najczęściej korzystają).
To gdzie to dolewanie?
Jak ci ktoś będzie machał przed oczami gołą sumą bezwzględną to będzie to wyglądało ładnie i można wmawiać, że ho ho ho, tutaj patrz zwiększyliśmy środki na NFZ o 220% a efektów nie ma!
A jak spojrzysz na to głębiej, na wzrost realnej wartości a nie tylko ilości papierków to ci wyjdzie homeopatyczny wzrost.
Reformy i owszem, optymalizacja działań nie powinna nigdy się zatrzymać, ale priorytetem jest to, że nie ma kasy.
0
@michal26 to też zależy jak na to patrzysz, ja uważam że profilaktyka powinna być równie ważna, a może i nawet najważniejsza. Przypadek z ostatniego miesiąca, potrzebowałem sie dostać na CITO do endokrynologa, w Krakowie zaproponowano mi termin na 08.2026 czyli blisko 15 miesięcy od dzisiaj. W Luxmedzie nie muszę mówić, że cały temat ogarnąłem w mniej niż tydzień.
@Tasde czyli może punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, ja z kolei przez całe swoje życie miałem tragiczne doświadczenia z NFZ. Łącznie z gigantycznym błędem, który popełniono na SOR'ze, przez co nigdy nie odzyskałem pełnej sprawności w stawie łokciowym.