- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 679 Culés
Gorące dyskusje
BorzyKrzys
20
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
16 odpowiedzi
RanDiFCB
1
@AlexDark00 a to tylko oni płacą więcej za prąd? gaz? "ciągłe rosnące koszty wszystkiego?... » Czytaj dalej
166 odpowiedzi
Gosciuu
4
Taka głębsza myśl mnie ostatnio naszła: kiedyś się nie bałem starości. Teraz, choć wciąż... » Czytaj dalej
40 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 679 Culés
4
GTA Vice City:
„Akcja GTA Vice City rozgrywa się w 1986 roku. Gdy wychodziła w roku 2002, to był taki cudny retro vibe lat osiemdziesiątych. Nadal jest. Nawiązania do klasyków kina i telewizji oraz muzyka z epoki. No sam miód.
No właśnie.
Gdy ta gra miała premierę to od czasów, w których się dzieje akcja, graczy dzieliło zaledwie 16 lat. Od dnia premiery GRY dzieli nas... 23 lata xD. Matematykę zostawiam wam. Więc Vice City nie jest grą retro z powodu fabuły tylko z powodu tego, że jest to klasyczny "staroć". Pójdźmy dalej! Jest grubo.
Gdyby dziś taka gra retro jak Vice City miała mieć premierę to... akcja działaby się w… 2009 roku, a w jej fabule znalazłyby się takie "retro" nawiązania popkulturowe jak "Mroczny Rycerz" Nolana, pierwszy "Iron Man" czy 'Kung Fu Panda". W radiu w grze leciałby takie retro hity jak Katy Perry – “I Kissed a Girl” , Coldplay – “Viva La Vida”, Kings of Leon – “Sex on Fire”, czy Linkin Park – “What I’ve Done”.
To wszystko działo się dokładnie 16 lat temu. Future is now OLD MAN. Pora umierać.”
Kurde prawie ćwierć wieku od premiery Vice City, kiedy to uleciało.
1
@1LY0 Kiedy ktoś pyta mnie o dekadę temu to myślami wracam do wczesnych lat 2000, a nie 2015 :/
4
@1LY0 Fajna gra, ale dzisiaj widać, że nie przetrwała próby czasu (nie licząc klimatu). Są gry wydawane w podobnych latach, które do dzisiaj są o wiele bardziej grywalne, niż VC.
11
@Ojciec5tkidzieci Najlepiej chyba San Andreas się zestarzało, wciąż można z przyjemnością pograć.
Chociaż może gadam głupoty, bo do gierki mam ogromne pokłady sentymentu :D
0
@marcin62 W sumie to muszę kiedyś zerknąć jak się zestarzał pierwszy Just Cause. Ta gra graficznie jak na 2006 rok stała na naprawdę wysokim poziomie, gameplay też był okej. Wiadomo, nie była to taka specyfika jak w GTA, ale widać, że twórcy JC się na nim wzorowali.
Mam na GOGu, to może zainstaluje za pare miesięcy, by sprawdzić.
1
@Ojciec5tkidzieci Prawda, ja uwielbiam VC i jest to jedna z tych gier, które darzę największym sentymentem, ale jak ją ostatnio ograłem po latach w wersji zremasterowanej, to byłem w lekkim szoku, jak bardzo się zestarzała pod wieloma względami, jak mało różnorodna jest pod kątem gameplayu i aktywności. Zwłaszcza zdziwiło mnie, że fabuła jest tak pretekstowa i nierzadko pozbawiona elementarnego ciągu przyczynowo-skutkowego wydarzeń.
1
@Ojciec5tkidzieci w pewnym sensie owszem ale swoim vibe’em sporo nadrabia. Dwa lata temu skusiłem się na remaster i o dziwo nie żałowałem, ba nawet wbiłem platyne z wielką satysfakcją a od GTA 3 się odbiłem bo pomimo, że mechanicznie to podobne gry to klimatu jednak jej brakuję w porownaniu do VC. Mam nadzieję, że 6tka będzie w tej kwestii jak VC i zajmie jego miejsce na długie lata
0
@1LY0 o kurcze, powróciły dziecięce koszmary o misji z helikopterkiem.
1
@Foton Według mnie misja z helikopterem to był ez.
Za to misja z samolotem, gdzie Latynosi nas ostrzeliwali - to był już sajgon i wiele razy do niej podchodziłem.
0
@Ojciec5tkidzieci Bzdura, zarówno GTA 3 jak i Vice City dalej są grywalne zwłaszcza zremasterowane i po nowych patchach naprawiających bugi, trzeba tylko umieć w to grać
1
@Mario96w Oceniałem nie remaster, ale podstawową wersję, bo takową posiadam.
2
@Ojciec5tkidzieci Ja właśnie robię platynę w trójce na PS5, gra się naprawdę spoko. Znaczy się jakichś dużych różnic w stosunku do podstawowej wersji nie ma, tyle co trochę ulepszona grafika, zrobione autosejwy, naprawione bugi, możliwość wyboru broni poprzez koło jak w GTA5, ale no imo jak najbardziej grywalne. Największy fun chyba mam w misjach policjanta jak trzeba popierdzielać po mieście za typkami i ich kasować, a potrafią szybkimi autami całkiem sprawnie uciekać :D W Vice City też grałem już po remasterze i też będę platynkę robił, jak człowiek przywyknie do tego drewnianego strzelania to w moim odczuciu bardzo przyjemne gierki
1
@Mario96w platyna w VC to horror bo w osiągnięciu na pkt postaci trzeba grindować godzinami, tutaj polecam wykorzystać glitch z wozem strażackim i willą albo stuntem stalionem na dachu. Chyba, że już to spatchowali i szybciej te punkty rangi idą :D
1
@OzzyFCB Staram się aż tak bardzo nie korzystać z glitchów, może nie będzie aż tak źle xD Co mnie wkurzyło w VC jak ostatnio grałem i robiłem 100% to te unikalne skoki które za cholerę nie chciały mi niektóre wejść po wykonaniu ponad 100 prób no i musiałem się obejść smakiem. A mimo to człowiek teraz podchodzi do jeszcze trudniejszej platyny, no ale jak GTA 3 naprawili patchami to może VC również :D No i wcześniej grałem na Xboxie, teraz na Peesce, może też jakaś różnica
1
@Mario96w ja też ale podejrzewam, że bez glitcha to spokojnie kilkadziesiąt godzin grindu jak nie więcej