La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1259 Culés

0

Czy Wasze drugie połówki pracują?

U mnie żona nie pracowała 7 lat.
W tym czasie tylko ciągle słyszałem, że uwięziłem ją w domu, ze tylko zajmowanie się dziećmi itp.
Rok temu znalazła pracę w której wytrzymała 1 rok i 3 miesiące.
Ile w tym czasie było narzekań na przełożonych to głowa mala:_p
Ironia losu i zmienność kobiet:)

Teraz idzie na dłuższe zwolnienie a potem szuka czegoś innego/ lub też ogólnie czeka na etat w szkole (w maju będzie wiedział czy będzie miejsce).

No cóż zobaczymy, oby tam było oki, choć młodzież szkolna w dzisiejszych czasach bywa ciężka, ale z drugiej strony dużo wolnego i będzie też miała więcej czasu dla domu i dzieci i o to w tym wszystkim chodzi.

Ktoś pracuje w szkole i w miarę czasu jest sporo właśnie na życie?

30

@lucca87 Oczywiście, że moja druga połówka pracuje, nie możemy sobie pozwolić na to żeby żadne z nas nie pracowało.

6

@Jakchcesz ale prychłem:D

1

@lucca87 obawiam się, że jak popracuje w szkole z obcymi dziećmi, to uzna że jednak w domu z własnymi nie było jej tak źle...

0

@lucca87 oczywiscie ze pracuje. Zarabiam naprawde dobrze i spokojnie moglabym utrzymac rodzine z mojej pensji, aczkolwiek niewyobrazam sobie zeby tego nie robila. Ale to akurat kwestia dobrania sie charakterami i podejsciem do zycia. Oboje nie jestesmy fanami klasycznego podejscia kobieta dom dzieci i obiady, a facet zarabia na rodzine.

2

@lucca87 jasne że pracuje. Aczkolwiek czy to ma znaczenie? Mam wrażenie, że kobiety bardzo często są marudne i nieważne czy mają pracę czy nie to i tak będą narzekać niezależnie od tego co Ty robisz ;) więc jeśli ona jest już takiej natury to przygotuje się, że jak zacznie w szkole to będzie to samo. Nie podchodź do tego tak, że to wina szkoły, bo czy będzie pracować w szkole czy korporacji czy w Lidlu na kasie to jak z natury narzeka na wszytko to narzekać będzie na każdą pracę.

0

@Toretto
ależ oczywiście że wiem bo takto będzie wyglądać:) mnie to trochę śmieszy bo się przyzwyczaiłem
z jednej strony chce niezależności - uwaga konto mamy wspólne i kupuje sobie to co chce i kiedy chce, z drugiej przypomniała sobie że w pracy jednak nie zawsze jest fajnie
w szkole o tyle duży plus że jednak ta ilość godzin jest ograniczona i z jednej strony popracuje sobie dla Własnej satysfakcji a z drugiej będzie miał więcej czasu dla rodziny, więc ja liczę że się uda:)

0

@July_6_BcN
wiesz tylko dzieci już do szkoły poszły, młodszy przedszkole więc z dziećmi oprócz chorób nie trzeba zostawać

0

@lucca87 czeka na etat w szkole ? Przecież teraz tam jest mnóstwo wolnych stanowisk. Sam uczę i w mojej szkole są wolne 3 etaty,które łatamy zastepstwami. Nie wiedziałem że na pracę w szkole jeszcze się czeka.

0

@lucca87 bardziej mi chodzi o to, że na pracy w szkole może się zawieść. No chyba, że ma nadprzyrodzone zdolności i przemówi do pokolenia dzieci, którym wszystko wolno, a już przede wszystkim wolno im nie wiedzieć jak się należy zachowywać i wolno im się nie uczyć. A do tego dochodzą rozwydrzeni rodzice ;)

0

@krzywy
no tak w szkole gdzie chce iść nie ma etatu, prawdopodobnie odejdzie nauczycielka biologii i żona w maju będzie wiedział czy jest wolne miejsce

może wszystko zależy od szkoły i regionu

jak praca w szkole dużo wolnego?

1

@July_6_BcN
to się okaże czy ma takie zdolności:)

ja jej strasznie kibicuje, bo może w tym się dobrze odnajdzie a i czasowo w porównaniu z etatem w tzw. korpo będzie lepiej

0

@lucca87 Zobacz jaki dobry mąż z Ciebie wychodzi: "ja jej strasznie kibicuje". Nie wiem, jak tam u Was jest, ale to mega słodkie co napisałeś. Żona ma szczęście, że ma takiego męża :D

0

@Quahoo
ja jestem fanem takiego podejścia ale do czasu wychowania dzieci, pójścia do szkoły czy przedszkola

moja żona też już chce pracować, ale jak widać 7 lat bez pracy trochę zmieniło jej postrzeganie tego jak to wyglądało w pracy,
najpierw chęć wyjścia do ludzi, potem po kontakcie z ludźmi chęć odpoczęcia od pracy i od ludzi
no cóż ironia losu
może to też kwestia złego miejsca, ale po 7 latach na prawdę sporo szukała pracy

teraz raczej jest za tym by coś znaleźć ale nie 1/2 lub 3/4 etatu albo właśnie jeśli się uda to w szkole

1

@July_6_BcN
no to normalne chyba

chce aby była szczęśliwa, z jednej strony widzę że po 7 latach bez pracy ją to przerosło trochę powrót na rynek pracy, do pseudo korporacji i początkowy entuzjazm przerodził się potem że już nie chce iść do pracy, ale poszukiwania idą średnio- małe miasto

z jednej strony trochę to zabawne że najpierw narzekała na brak kontaktu z ludźmi, a po pójściu do pracy w drugą stronę:)

a co do pracy w szkole to uczyła się na nauczycielkę i ma papiery choć nie pracowała z dziećmi, teraz pojawia się może okazja bo może będzie etat w szkole

więc kibicuje jej jeśli tak chce iść i mam nadzieję że tam będzie się spełniać zawodowo i wiaodmo trochę będzie miała 2 pieczenia na jednym ogniu bo i praca i mimo wszystko mniej pracy niż w korpo

chce ją widzieć szczęśliwą:) dla mnie to normalne ale dzięki za miłe słowa

1

@lucca87 wolne jest każde święto, więc można powiedzieć że dużo. Ale to jedyny plus pracy w szkole na obecną chwilę ;)
Czytam że piszesz o zderzeniu z ludźmi w pracy. Trzeba sobie powiedzieć, że w te 7 lat, ludzie bardzo się zmienili. Niestety w złą stronę. Pamiętam swoje początki na rynku pracy, na studiach czy gdziekolwiek. Wraz z upływem lat, ludzie byli co raz gorsi. Teraz tak samo jest w szkole. Rodzice to co raz wieksi idioci, których powinno się cofnąć do szkoły razem z dziećmi, w ramach ponownej socjalizacji.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: