- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 784 Culés
Gorące dyskusje
BorzyKrzys
20
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
16 odpowiedzi
RanDiFCB
1
@AlexDark00 a to tylko oni płacą więcej za prąd? gaz? "ciągłe rosnące koszty wszystkiego?... » Czytaj dalej
166 odpowiedzi
LAMC_10
11
Maja Chwalińska.https://twitter.com/i/status/2062128793297236287
20 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 784 Culés
1
Szlachetna paczka - fajna inicjatywa, ale jak wczoraj się dowiedziałem komu w okolicy przyznali nową lodówkę to aż mnie odstręczyło od tej inicjatywy. Typiara która dosłownie nie ma wstydu - kombinuje z dochodami jak koń pod górę aby wyrwać z każdego miejsca jakiś grosz. Dziecko też ma nierówno pod kopułą - nawet potrafiło policję wzywać, że matka je bije a potem się okazało, że to zrobiło dlatego, że mu jakiegoś ajfona nie chciała kupić Normalnie masakra. Są ludzie naprawdę potrzebujący, a tacy ludzie jeszcze wyciągają łapy po pomoc
2
@maroon dlatego chętniej biorę udział w akcjach typu nakrm psa, czy zbiórkach karmy, kocy itp na schronisko.
2
@Safrani Nie przekreślam od razu całej akcji, ale podobne jednostkowe przykłady kładą się trochę cieniem na podobne inicjatywy. To jest niepojęte jak niektórzy ludzie nie mają elementarnego poczucia wstydu
1
@maroon wziąłem udział w szlachetnej paczce z 2-3 lata temu, bo moja żona się zaangażowała w pomoc potrzebującym. Spędziłem tydzień po pracy na przygotowaniach, wziąłem dwa dni wolnego na pakowanie, przewożenie itd, wydałem 4500 zł na te paczki dla konkretnej rodziny. Pojechaliśmy im to wręczyć osobiście razem z 'opiekunką inicjatywy'. Zostawiliśmy paczki w kuchni, nie usłyszeliśmy żadnego dziękuję, a jak tylko odstawiliśmy ostatni prezent to kazali nam się wynosić i groźnym psem poszczuli.
Po tym nie daję już na żadne fundacje, zbiórki, wośpy i w głębokim poważaniu mam chęć niesienia pomocy. Każdy sam sobie rzepkę skrobie.
Wspomniana opiekunka powiedziała, że to bardzo częsta sytuacja, że te rodziny nie dziękują ani nic, tylko rok w rok oczekują tych podarków jak 'należy im się'.