La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 943 Culés

2

Mam takie pytanie do Was wszystkich tu obecnych: czy byliście kiedyś pijani do takiego stopnia, że nie pamiętacie pewnych rzeczy/chwil?

konto usunięte

15

@Stinger_
Nie pamiętam

konto usunięte

2

@Stinger_ tak jak najbardziej zdarzało się

4

@Stinger_ Nie, nigdy nie doprowadziłem się do takiego stanu.

4

@Stinger_
Nigdy, bo wiem, kiedy mam dość i odpuszczam :)

3

@Stinger_ Nigdy pijany nie byłem, ewentualnie lekko podpity maks. Albo nie pamiętam, że bylem

2

@Stinger_ ta z 5 razy mi się zdarzyło, od ostatniego minęło pół roku i od tamtego momentu odstawiłem alko

4

@Stinger_ Po czasie okazało się, że tak. Mimo, że film mi się nie urwał to nie pamiętałam pewnych tekstów, które padły z moich ust.

1

@Stinger_ a jest ktoś kto nie byl chociaż raz?

2

@Stinger_ Zdarzało się.

2

@Stinger_, ani razu, zawsze wszystko pamiętałem i nigdy nikt mnie nie prowadził do łóżka. Jak już czułem, że za dużo wypiłem to i tak świadomie szedłem po miskę w razie czego

1

@Faro Ciężki stwierdzić. Moim zdaniem przynajmniej w młodym wieku ciężko nad tym zapanować i nie mówię tego dlatego że uważam kogokolwiek za alkoholika ale po prostu siła alkoholu jest tak duża, za czasem wystarczy jakikolwiek szpan przed kumplami, koleżankami czy po prostu przed samym sobą "ja nie dam rady?" kompletnie nie znając swojego organizmu. Dlatego jestem ciekaw czy ktoś kiedyś był tak pijany, że nie pamięta czy zawsze jednak wygrywała taka życiowa mądrość "mi już starczy".

4

@Stinger_ a ja Ci powiem, że wóda/alkohol bardzo ciągnie. Znam wielu moich znajomych ze szkoły, którzy popłyneli potracili rodziny, majatki wszystko dla używek. Zdolni, inteligentni i popłyneli.
Dlatego ja dziękuje Bogu za błogosławieństwo i wielka łaskę, że nie ciągnie mnie do wódy, fajek, narkotyków tych miętkich i twardych, dyskotek i tego całego syfu. Jestem szczęśliwy, że tego nie dotykam. I każdemu to polecam bo tak jak napisałeś zaczyna się niewinnie a kończy tragicznie.

2

@fart I tego się trzymaj. Tzn. ja nikomu nie bronię napić się wódki, piwa czy innego alkoholu - wszystko jest dla ludzi byleby mądrze z tego korzystać. Po prostu także znam pewnych ludzi, pewne sytuacje, że czasem lepiej przestać wcześniej pić niż chociażby chwalić się ile to się nie wypije.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?