- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1613 Culés
Gorące dyskusje
mmaciass
11
Czy tutaj na prorządowej La Rambli w ogóle przewinął się temat aresztowania Leszka... » Czytaj dalej
38 odpowiedzi
Hosh
25
Mnie bardziej niepokoi który normalny dzieciak wchodzi na Interię lub... » Czytaj dalej
26 odpowiedzi
Roobo
2
Sondaż CBOS'u daje konfederacji 15% a koronie 11.5%. Wiedziałem że rozdział im raczej da ale... » Czytaj dalej
22 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1613 Culés
2
Do wszystkich tych, którym tak bardzo dzieci przeszkadzają i chcieliby żeby było ich jak najmniej - szkoda że wasi rodzice kiedyś tak nie myśleli...
I jak to jeden użytkownik tutaj gdzieś napisał: "zapomniał wół jak cielęciem był"
8
@gaucho104 nie problemem sa dzieci. Problemem sa niewychowane dzieci i ich zachowanie jak bydlo.
2
@gaucho104 nie bronie tych użytkowników, sam mam dziecko i zaraz będę miał drugi, ale...
Kiedyś dzieci były grzeczniejsze, teraz są mega rozpuszczone i wchodzą rodzicom na głowę. Nie potrafią się zachować w miejscach publicznych, a rodzicom jak zwróci ktoś uwagę to jest obraża majestatu.
Moja żona pracuje od lat z dziećmi i teksty typu "on taki nie jest/w domu tak nie robi" są na porządku dziennym. Sam też sporo widziałem, jak bywałem u niej w pracy.
To tylko moje zdanie.
1
@gaucho104 tu nie chodzi o dzieci tylko o rozwydrzone bachory , które drą ryja i robią wszystko co im się podoba.
2
@gaucho104 Chyba poszedłeś w zbyt wielką skrajność.
Myślę, że niewiele jest takich osób, które chcą, żeby dzieci było jak najmniej. Większość osób, które np. popierają jakieś tam strefy wolne od dzieci, chce po prostu spokoju, ciszy i miejsca, gdzie nie ma krzyków. I co ciekawe, wielu zwolenników takich restauracji czy hoteli tylko dla dorosłych, to osoby, które mają dzieci i te dzieci bardzo kochają. Tylko czasami chcą od nich odpocząć, zjeść romantyczną kolację w ciszy, a nie denerwować się, że jakieś dziecko chodzi pod stołem.
I tak jak mówi @mrboom, problemem jest brak wychowania tych dzieci. Moja żona pracuje w aptece. Rodzice z dziećmi potrafią do niej wejść i mają gdzieś, że dziecko biega po aptece, zrzuca rzeczy z półek, krzyczy, itd, a na próbę zwrócenia uwagi tacy rodzice reagują tekstami "przecież to tylko dziecko, nudzi mu się".
Nie mam problemu z takimi restauracjami. Niech sobie istnieją, dlaczego nie? Tym bardziej, że taka restauracja to pewnie 1 na 20.
1
@gaucho104 Ja bardzo lubię i szanuję dzieci, ale totalnie nie widzę nic złego w strefach tylko dla dorosłych, a już absolutnie nie rozumiem ludzi, którzy się prują o ten JEDEN dzień (19 Października) na 365 dni roku w tym Aqua Parku. W sumie to nie chcę rozumieć takich ludzi bo to jakiś totalnie obcy mi świat, którego niekoniecznie chce być częścią.
"Rzecznik praw dziecka żąda wyjaśnień" - Ja bym mu wyjaśnił, że zainwestowałem w to swoje pieniądze i gówno go obchodzi to jak nim zarządzam, a jak mu coś nie pasuje to możemy iść do sądu i przegrany ponosi wszystkie koszty.
0
@mrboom Zależy jakie dużo rodzin patologicznych ma po kilka/kilkanaście dzieci.
Znam nawet takich co nie pracują i żyją sobie za 800 plus tych dzieci.
Dzieci brudne i zaniedbane a do tego przeklinają. I takich rodzin jest trochę.
Ja mam koleżankę co nie może mieć dzieci (wie od urodzenia) a druga ma serce chore i to są ludzie co żyją na poziomie. Niestety tacy ludzie nie mogą mieć a Ci co liczą na 800 plus to robią dla hajsu a później lecą do opieki.
Nie wspomnę,że dzieci od 1 roku do 6 lat a wulgarne jak nie wiem. Zresztą następne już w drodze.
1
@MesQueUnClub_87
Otóż to. W tym wszystkim wystarczy być człowiekiem i opierać się na jakimś wzajemnym zrozumieniu. W jednym z tureckich hoteli były dwie strefy. Jedna, gdzie był basen dla rodzin z dziećmi, a druga, w innym miejscu, gdzie wstęp mieli tylko dorośli, którzy nie chcą słuchać krzyków dzieci. I do tej drugiej strefy rodziny z dziećmi miały całkowity zakaz wstępu. Nieważne, czy grzeczne, czy głośne, czy ciche, czy małe, czy duże. I nie wyobrażam sobie, że ktoś z dzieckiem na upartego próbuje dorwać się do tej strefy dla dorosłych, bo on chce akurat tutaj i będzie krzyczał o jakiejś dyskryminacji. To już trzeba być zwyczajnie złośliwym i po prostu chcieć się dosrać.
0
@NeroTFP1 szkoda tylko że jak był temat stref wolnych od zwierząt na tej stronie, to było większe oburzenie, niż jeżeli chodzi o dzieci. Ten świat przewraca się do góry nogami.
@Szklaner @mrboom @ShawnC
Zgadzam się z wami, ale porównywanie do dawnych czasów, to jednak ignorancja tego tematu. Kiedyś dziecko wiedziało że jak będzie niegrzeczne to dostanie po dupie, a teraz? Robią co chcą i to nie do końca wina rodziców (choć w wielu przypadkach tak jest).
Ostatnio usłyszałem tekst od jakiegoś psychologa że dziecku nie można odmawiać i czegokolwiek zabraniać, tylko przekonać go argumentami żeby zrozumiał, bo słysząc słowo NIE, zamknie się w sobie.
Paranoja...