- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 844 Culés
Gorące dyskusje
John_Doe
0
@draxidox +1 Podczas pandemii cały naród musiał się składać żeby ich biznesy nie upadły...
164 odpowiedzi
FcPortoFan1999
5
Bez reprezentacji Polski do drugiej połowy września.Troszkę smutno.
15 odpowiedzi
LAMC_10
11
Maja Chwalińska.https://twitter.com/i/status/2062128793297236287
20 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 844 Culés
1
Jakie piwo zero najlepsze?
1
@Popitek12 to w śmieciach i wzięcie normalnego z lodówki
5
@Popitek12 Zero to nie piwo
1
@Popitek12 Miłosław Zero IPA lub Mini Maxi IPA z Pinty.
A osobiście polecam jeszcze 1 na 100 z Kormorana - nie do końca bezalkoholowe, bo 1%, ale już podchodzi pod tę kategorię.
1
@Popitek12 żadne. .
0
@Popitek12 Garage smoczy owoc, fajna lemoniadka orzeźwiająca
0
@Popitek12 To piwo czy sok?
0
@Popitek12 Nie lubię piwa!
0
@FcPortoFan1999 a wódeczka?
0
@Popitek12 Ja lubię kozela i zatecky.
1
@barcelonaLM Owszem owszem w każdej chwili.
0
@Popitek12 zależy co lubisz, dla mnie np Heineken, choć wiele osób mówi, że słabizna. Nie piłem też niestety żadnych
kraftowych zerówek.
A z tych różnych smakowych to mi żadne nie siada, choć one pewnie są dobre do wodeczki na (hehe) Popitek
0
@Popitek12 Irytują mnie już tacy piwosze-neofici, co to kurde całe życie walili harnasie za 1,99 i inne tatry, a teraz nagle koneserzy piw kraftowych.
Pół biedy, jak ustawiasz się na piwo w plenerze. Teraz każdy monopolowy musi mieć w lodówkach jakieś ciachany palone, kormorany niskosłodzone i inne żywe bezglutenowe, nabierze sobie taki 6 różnych do siatki i zadowolony nie truje dupy. Ale nie daj boże kup sobie piwo jakiegoś większego browaru. Nie mówię to o obiektywnie beznadziejnych harnasiach, żubrach czy innych tyskich, ale normalnych piwkach typu perła czy Łomża, co to przyjemnie obalić latem bez kontemplacji bukietu smakowego. Zaraz się zaczyna:
hurrr durrr co ty pijesz, koncernowe siki, wali tekturo, za tyle samo mogłeś mieć ekokraftowy CIEMNY PRZENICZNY LAGER PILS PALONY JASNY PEŁNY z BROWARU KOCZKODAN, mmm, pacz jakie to dobre, wyliżem jeszcze butelke po wypicu!!!!!!!
Nieważne, że 5 lat temu sami spuszczali się nad „perło export”, bo okazało się, że istnieje poniżej 4 zł coś nie wali żółcią jak harnaś i nie chce się rzygać wypiciu 7.
Prawdziwa jazda zaczyna się przy próbie ustawienia w jakiejś knajpie. Lokale z wyborem mniejszym niż 15 gatunków piw kratowych albo belgijskich czy niemieckich odpadają. Rzut oka na kartę wystarczy, i już trzoda:
o, nie ma południowosakosńskiego stouta 16894 IPA uberchmielone 69 IBU z browaru Himmler, wychodzimy, co mie tu jakimś guwnem pizner urkłel chco otruć! Koniec końców po sprawdzeniu wszystkich lokali z jedzeniem lądujesz w jakimś speluno pubie z gównomuzyką i wyborem 10 0000 piw o idiotycznych nazwach typu „atomowy morświn”, „natarcie pszenicy” albo o nazwach na zasadzie „mega długa nazwa procesu technologicznego+nazwa wioski, z której jest browar”
-pacz Pawle, to je mega lokal, to je wybór, mmm, ukraińskie piwo pszeniczne środkowej fermentacji wysokohmielone palone otwartej ekstaktacji w niedomknietej kadzi browaru Jabolon, w schłodzonym kuflu, tak jak mówił Kopyr na blogu, boże, jakie to dobre, mmm…
I żłopie tą zupę o konsystencji gunwa, co to do niczego nie podobna. To tyle żali na dziś, gorzej jak spotka się dwóch takich januszy koneserów piwa i gadajo całe spotkanie, ale to już temat na inną opowieć, jak chcecie, to napisze…