- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1461 Culés
Gorące dyskusje
Kgorecki2500
22
Może to prezydent Ukrainy zdurniał ale to polski ma się starać ratować... » Czytaj dalej
44 odpowiedzi
Roobo
2
Najlepszy mundial według was w 21 wieku?Zdecydowanie RPA i Katar.W 2010r był mega klimat, otoczka... » Czytaj dalej
26 odpowiedzi
Eklerek
7
Oglądam miodowe lata dla fabułyhttps://zapodaj.net/images/f978cd82a0b93.jpg
14 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1461 Culés
10
@Wossi61FCB @Enerio
Wracam z obiecaną relacją z meczu na Mestalla. Świetne przeżycie - byłem pierwszy raz na takim meczu, drugi raz na stadionie piłkarskim i w dodatku poszedłem sam :D Nie ubierałem żadnych barw, ale jakby ktoś chciał - raczej nie ma czego się bać. No chyba, że kupiłby bilet na sektor ultrasów jakims cudem.
Odpowiadając na pytanie kolegi - ciężko zaparkować pod Mestalla. Sam stadion jest postawiony w bardzo gęstej zabudowie, co również wpływa na widok z trybun - są bardzo strome i z wyższych miejsc widać wszystko, jak na mapie. Atmosfera - cudo. Na pewno nie był to poziom kibiców BVB albo meczów narodowych, ale gwizdy po którymś faulu Cubarsiego (brak 2 żółtej) wręcz odetkały mi uszy. Szczególnie pierwsza połowa była wesoła, bardzo żywiołowo reagowali na wyczytywanie nazwisk piłkarzy oraz oczywiście na gola i decyzję VARu. Nasz pierwszy gol bardzo ich uciszył, a przy celebracji drugiego, nasi podbiegli pod sektor ultrasów. Spotkało się to z rytmicznym zwyzywaniem Roberta od h*** d* p***. Mimo wszystko jednak, czuć było, że nie jesteśmy wrogami i można się razem bawić. Zapytałem jednego kibica Valencii, który sam odśpiewywał hymn, jak na apelu w szkole, czy naprawdę tutaj się tak nie lubi Ferrana (bardzo gwizdali). W odpowiedzi machnął ręką i dał znać, że to takie nakręcanie się tematu dla samej spinki.
Co do piłkarzy i ich gry na żywo (ciężko było uchwycić wszystko tak dobrze, jak w TV) :
Yamal - klej w butach, bardzo szybki z balansem ciała, momentalne pomysły na grę,
Casado, Raphinha - dużo pracy, ciągle pod grą
Balde - szybki i to koniec zalet, straszny chaos i bieganie bez mapy, bardzo się to rzuca w oczy
Kounde - granie przeciwko niemu musi być cholernie nieprzyjemne
Bernal - na początku chyba stres, ale potem wrażenie zrobiły jego podania przecinające linie i szczególnie jeden genialny wślizg
Pedri - razem z Yamalem sprawiali wrażenie najbardziej inteligentnych piłkarzy. Nikt tak nie panuje nad tempem gry, uspokoił
Ferran - wiadomo. Od mojej strony podchodził do 1v1 z Gruzinem, widać było, że nie trafi, bo się godzinę zbierał i sto razy poprawiał piłkę.
Robert - fajnie z pilką, bez piłki gorzej - Yarek i Mosquera są naprawdę silni fizycznie.
Pau Victor - super zmiana
Reszta po prostu grała lepiej lub gorzej (obrona).
Warto było pójść :)
Pozdrawiam :)