- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 807 Culés
Gorące dyskusje
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 807 Culés
0
Mam nostalgię. Gram w gry komputerowe od 6 roku życia, czyli już jakieś 22 lata i od dawna zauważyłem, że prawie nie czerpie już z tego radości. Wydałem siano na stanowisko gamingowe, Ps5, kompa, a nie czuje już tej zajawy i radości jak chociażby w wieku 15 lat. Tęskno za konkretnymi mmorpg z klimatem, bez p2w, typu sunwell od Wowa, metin2, lineage czy prywatne serwery przegladarkowego ogame. Ktoś z was dziadki też tak ma czy to mi się odkleiło?
4
@szkudi7 Jak wspominam Metina, to zawsze łezka spływa po policzku. Piękne czasy...
1
@DonCarletto s3 obsydian, s10 gromo i s14 kirian, tęskno za tymi ludźmi, klimatem tsa z nimi, wakacji...
1
@szkudi7 Ja najpierw na twierdzy, a potem etolin i już umarła we mnie chęć do grania niestety.
1
@DonCarletto niestety, ale zniszczyli tą grę botami i youtuberami z full isami. Kiedyś się w 10 osób na bo z lurem expiło i to był fun, a nie miliardy peleryn, is i solo spot..
1
@szkudi7 nie jestes sam...
0
@szkudi7 ja grałem w wowa na Andeerii. Piękny to był serwer. Nie zapomnę go nigdy.
4
@szkudi7 Ja w wieku 26 lat nadal się dobrze bawię przy grach takich jak RDR2, TLOU2, GOW czy ostatnio nawet Days Gone. Ale ja jestem singleplayerowiec. Fabuła plus dobry gameplay i jest to dla mnie świetna rozrywka na wolny czas.
0
@szkudi7 Zgadzam się, że współczesne gry są coraz gorsze i też czasami mi się odechciewa. Teraz wielkie studia robią odświeżane kotlety. Ubisoft ogłosił grę Avatar, a to nic innego jak FarCry tylko z bogatszą paletą barw i niebieskimi bohaterami. Ale dalej granie sprawia mi przyjemność. Gram głównie w produkcje singleplayer. Wróciłem też do starych dobrych gier których nigdy nie przeszedłem. Obecnie przechodzę Fallout: New Vegas. Po kilku modach grafika nie wygląda tak źle, ale kilmat i fabuła miażdżą wiele nowszych produkcji :)
1
Tez ograłem mnóstwo singleplayerow ostatnimi czasy, m.in. Hogwart legacy, rdr2, drugi raz Wiedzmin ale mimo wszystko tęskno za prawdziwymi mmorpgami sprzed lat, które szły na gównianym kompie bez świecących wiatraków czy spierania się czy masz 500fpsow czy 30. Liczył się klimat i ci normalni, zwyczajni ludzie tacy sami jak ja, a nie banda przygłupów jak obecną młodzież, gdzie zaraz wyzywają, bo przegrał mecz w jakiejś Fifie z Tobą xd
0
@szkudi7 To prawda. Optymalizacja też często leży, ale firmy mają to gdzieś. Nawet jeden burak z branży stwierdził ostatnio, że ja Ci źle działa ich produkt to znaczy że musisz zainwestować w lepszy sprzęt. Co z tego, że ludziom z RTX 4080 gra nie potrafi stabilnych 60 fps utrzymać XD
2
@szkudi7 Często coś takiego jak opisujesz występuje przez przesyt, im więcej czasu człowiek poświęca na gry/seriale i tego typu rozrywki, tym szybciej się to pojawia. Seriale/gry już nie wciągają ani nie budzą emocji, człowiek gra/ogląda w sumie tylko dla zabicia czasu, jest to monotonne i po prostu.. nie bawi. Jak mówię, u osoby która gra np. 4 godziny każdego dnia pojawi się to o wiele szybciej niż u kogoś kto zagra 4 godziny raz w tygodniu. Można znowu czerpać radość z grania, ale to wymaga porządnego detoksu od gier, a potem trzeba pilnować żeby znowu te rozrywkę odpowiednio "porcjować" bo o wiele szybciej pojawi się ten sam problem. Dobrze działała metoda gdzie na film/granie po paru miesiącach detoksu pozwalasz sobie tylko w ramach nagrody za osiągnięcie jakiegoś celu. Przestymulowanie receptorów, rzekłbym
1
@siuuu wiem o co Ci chodzi i rzeczywiście psychika ludzka w taki sposób najprawdopodobniej działa. U mnie osobiście to już raczej uzależnienie i poniekąd trochę mi szkoda żeby sprzęt na który sam musiałem zarobić stał i się kurzył po prostu :p
1
@fcbarcafan19 No ja po 12 latach kupiłem ostatnio komputer, wcześniej głównie konsole i laptopy jakieś tam miałem i zastanawiam się czy go na gwarancję już nie oddać, bo według gościa w sklepie miał wszystko na luzie łykać, a przy takim bfie 5 na ultra zaczyna jakieś nadludzkie dźwięki wydawać, procek lapie po 85 stopni, chlodzenie jakieś wodne wrzucone, podejrzewam, że nie ogarnia itd. Kiedyś wszystkie te kompy takie same prawie były i gry miały wymagania też śmieszne.
1
@szkudi7 to sie nazywa dojrzewanie i stawanie się meżczyzną.
4
@Peciak No tak mężczyźni nie graja w gry, tylko ciężko pracują a wolnu czas spedzaja na siłowni ewentualnie pijac piwko przed TV XD
0
@szkudi7 A jakie masz podzespoły? Może coś źle jest złożone albo wcisnęli Ci coś niezbyt dobrego.
1
@fcbarcafan19 ogólnie nie jest to jakiś tam czolg, bo ryzen 5 5600x, 16 gb ramu i karta 6600 xt mech ale był za fajne pieniądze to wziąłem z myślą, że ten ryzen za rok i tak wyleci i wstawię coś lepszego. Myślę, że bardziej problem leży w chłodzeniu, bo pierwszy raz w życiu stykam się z wodnym, a mam msi mag coreliquider 240r v2 i jak zaczyna procesor mielić to tak jakby w którymś z wiatraków lub w pompce zaczyna buczeć jak ladujacy samolot, no i poza tym dziś w fmie 24 obserwowałem jak się zachowuje procek to około 80 stopni łapał, wydaje mi się, że trochę za duża ta temperatura i coś z chłodzeniem rzeczywiście może być. Dodam, że chodzi wszystko normalnie, zwiech nie mam, a nawet w ww grze 3x szybciej pdzeskakują mi dni niz na starszym lapku do gier, a i jakimś tam wymagającym graczem nie jestem żeby dostrzegać każdy pixel czy płakać, że nie mam 300fps na ultra w grach, ale mimo wszystko martwi mnie trochę ta temperatura i dźwięki, ze coś wybuchnie i zrzucą na reklamacji, że z mojego zaniedbania.