- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1342 Culés
Gorące dyskusje
mmaciass
12
Czy tutaj na prorządowej La Rambli w ogóle przewinął się temat aresztowania Leszka... » Czytaj dalej
41 odpowiedzi
Hosh
27
Mnie bardziej niepokoi który normalny dzieciak wchodzi na Interię lub... » Czytaj dalej
26 odpowiedzi
Roobo
2
Sondaż CBOS'u daje konfederacji 15% a koronie 11.5%. Wiedziałem że rozdział im raczej da ale... » Czytaj dalej
24 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1342 Culés
10
Największym paradoksem tego meczu jest to, że przynajmniej połowę meczu graliśmy tak, że mogliśmy to spokojnie wygrać.
Sytuacje Raphinii, Cancelo, Gundogana czy żenujące uderzenie Lewandowskiego na remis. Girona w pełni zasłużyła, kapitalnie wykorzystała nasze błędy. Ale moim zdaniem nie byliśmy aż tak źle ustawieni by to aż tak źle wyglądało. Popełnialiśmy kompromitujące błędy głównie w obronie i to gdzieś zadecydowało. O skuteczności nie wspomnę, bo jest to niestety norma i na miejscu Xaviego byłbym niezwykle wściekły o te wszystkie błędy. Trener może pomóc drużynie dotrzeć do pola karnego, czy ustawiać w obronie, ale jeśli zawodnik z własnej woli nie biegnie do niekrytego zawodnika, którego widzi, lub marnuje mnóstwo sytuacji, to sorry, ale to NIE JEST wina trenera.
Natomiast winą Xaviego jest to, że chyba nie zawsze potrafi odpowiednio nastawić piłkarzy do meczu, stąd taka sinusoida. Bo nie wiem jak inaczej wytłumaczyć to, że z Atletico byli tak zajebiście skoncentrowani, a dzisiaj odpuszczali masę piłek, które z Atletico były przecinane.
Wciąż pisanie #XaviOut to kuriozum. Ale z pewnością drużyna powinna grać dużo, dużo lepiej, a przede wszystkim: regularniej, bo od długiego czasu jest huśtawka: dobry mecz, zły mecz, dobry mecz, dobry mecz, zły mecz, zły mecz itd...
2
@macio_944 Girona to drużyna której wartość jest 5 krotnie niższa niż nasza. To jest wina Xaviego że mecz z takim rywalem wygląda jakby grał równy z równym. Kropka
1
@macio_944 wina Xaviego była dziwaczna i w sumie słaba zmiana Balde. Ale ciężko czepić się czegoś więcej. Tyle okazji stworzyć i zmarnować to jednak nie jest błąd trenera.
4
@macio_944 dlaczego kuriozum? Przecież wyraźnie widać że my już odpadamy z walki o mistrzostwo. Ta drużyna nie ma żadnej regularności. Teraz celujemy w top 4? Bo liga mistrzów nas wyjaśni max w 1/4
0
@A4ron Tak, bo Girona jako lider to przypadek. Daj spokój, to Girona się zajebiście rozwinęła, że dogoniła czołówkę La Liga. To naprawdę bardzo dobra drużyna, co oczywiście nie przeczy temu, że powinniśmy takie mecze wygrywać.
@AlwaysBlaugrana Jest 10 grudnia. Tracimy 7 punktów do lidera. Nie wiem jak można pisać, że odpadamy z walki o mistrzostwo...
5
@macio_944 Ale ty dalej nie widzisz największego problemu tego zespołu? Xavi tu już pracuje 3 sezon a my dalej na boisku nie jesteśmy drużyną tylko zlepkiem indywidualności. Nie ma tu żadnych schematów, wszystko polega albo na pałowaniu wrzutek albo na indywidualnym błysku zawodnika.
Widzisz tu jakąś grę z pierwszej piłki? Na ściankę? Albo totalnie nie rozumiem dlaczego każdy zespół na świecie wykorzystuje bocznych obrońców do gry na obieg tylko nie my.
1
@macio_944 Miło się czyta oznaki nieutraconego zdrowego rozsądku na la bambie po bolesnym meczu. Niestety rzadki obrazek.
0
@El Plutoninho A dziękuję :)
@partymaker Już napisałem wystarczająco dużo dzisiaj, mamy zupełnie inne zdanie i tyle, to się nie zmieni.
0
@macio_944 tak odpadamy z walki bo ta drużyna się w ogóle nie rozkwitną. Zagra 2-: dobre mecze a potem 4-5 słabych. Do tego przed nami jeszcze 3 ciężkie wyjazdy w drugiej rundzie. Gramy na wyjedzie z Atletico, Realem Madryt i Girona. Żeby się włączyć do walki musiałoby się coś zmienić a w grze naszej drużyny od mundialu nie zmienia się nic