- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1030 Culés
Gorące dyskusje
Kgorecki2500
23
Może to prezydent Ukrainy zdurniał ale to polski ma się starać ratować... » Czytaj dalej
44 odpowiedzi
Roobo
2
Najlepszy mundial według was w 21 wieku?Zdecydowanie RPA i Katar.W 2010r był mega klimat, otoczka... » Czytaj dalej
28 odpowiedzi
Eklerek
11
Oglądam miodowe lata dla fabułyhttps://zapodaj.net/images/f978cd82a0b93.jpg
18 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1030 Culés
30
Dla ludzi, którzy krytykują tap-iny Haalanda. Że on tylko dobija. Czy do tych, którzy mu umniejszają z tego powodu.
Ewidentnie nie macie pojęcia o piłce nożnej. Żadnego. Skro to takie łatwe, to dlaczego tylko Haaland ma tyle tap-inów na koncie? Dlaczego nikt inny nie strzela tak łatwych bramek?
Ponieważ cała trudną robotę Haaland wykonuje przed strzałem. Nie ma chyba drugiego napastnika, który toczy tak fizyczne boje z obrońcami. A Erling mimo bezpardonowej postawy obrońców, potrafi ich ustawić, przepchnąć i zameldować się we właściwym sektorze pola karnego.
Mam wrażenie, że niektórym się wydaje, że cała rola napastnika zaczyna się w momencie gdy dostaje piłkę, a to gruba nieprawda.
20
@Comentateiro Jak napisać coś do @MesQueUnClub96 nie oznaczając Mesque96
6
@Comentateiro
Tap-in się nie liczy, karny się nie liczy i ze słabymi się nie liczy. Mundial kiedyś się nie liczył ale od zeszłego roku się liczy itp.
2
@Comentateiro Jakby nie patrzeć gol Leo na 3:2 z Francją(dla mnie najważniejszy jego gol w karierze) nie był delikatnie mówiąc piękny a jaka tu była ekstaza jak to wpadło.
3
@Comentateiro Mówienie, że to łatwe jest głupie, ale na pewno wypada blado w starciu z zawodnikami, którzy: nie stoją tylko w polu karnym, asystują, strzelają z różnych pozycji, rozgrywają, strzelają ze stałych fragmentów, potrafią wziąć piłkę, minąć kilku zawodników i często samemu rozstrzygnąć losy meczu. Łączenie efektywności z efektownością to to co sprawia, że jesteś najlepszy. Dla wielu ludzi, którzy oglądają ten sport strzelanie z metra jest po prostu nudne- nie ma tego efektu: Wow!
8
@Comentateiro przecież tutaj połowa osób nie ma pojęcia o piłce, a 1/3 nigdy nawet dobrze piłki nie kopneła.
1
@DonCarletto No tak, pewnie nie jest to tak widowiskowe. Ale z drugiej strony, często ci zwodnicy, którzy drybluja, rozgrywają, asystują i mijają kilku zawodników nie mogą wygrywać trofeów bo nie mają kogoś, kto ich wysiłki spuentuje.
0
@Comentateiro Nikt inny nie strzela tak łatwych bramek, ponieważ nie wszyscy grają w Manchesterze City. Ekipa Guardioli strzalała zawsze mnóstwo bramek. A zaskoczyć Cie? City strzeliło więcej bramek w lidze niż z Haalandem, mimo braku nominalnego napastnika. Tam bramki były, są i będą. Po prostu Haaland korzysta na jakości zespołu. Co nie zmienia faktu, że jest genialnym NAPASTNIKIEM i STRZELCEM, za co dostał nagrodę w postaci Złotego Buta i Andruta na ceremonii ZP. Nie był najlepszym piłkarzem nawet w swojej drużynie, ponieważ każdy ekspert jak mówi o kluczowych zawodnikach to widzi: De Bruyne, Rodri.
1
@Comentateiro Prawda, ale jednak tacy zawodnicy są widziani jako ci, którzy odwalają większość roboty. Jak Messi brał piłkę na połowie boiska, mijał 3-4 zawodników, a potem wystawiał napastnikowi patelnię, to nikt chyba za specjalnie nie mówił: "Woow, ale ten napastnik to wszystkich porobił."
11
@Comentateiro Kibice po prostu zostali rozpieszczeni przez piłkarzy takich jak: Messi, Neymar, Suarez w prime itp. Najlepiej, jakby każdy napastnik, każda "9" miała wszystkie ich cechy. Żeby byli sprinterami, posiadali świetny drybling, balans ciałem, rzuty wolne, rzuty karne, gra głową etc. No nie. To tak nie działa. Trzeba zrozumieć, że piłkarz na pozycji nr "9" ma głównie strzelać. Nieważne w jaki sposób i po jakiej akcji. Nie powinno wymagać się od takich piłkarzy, jak Haaland czy Lewandowski, że będą strzelać spektakularne bramki (poza tym mają przecież takie bramki), że co drugi gol, to będą nożyce, wolej czy bomba z 30m. To nie ta charakterystyka, to nie ten profil piłkarza.
5
@Comentateiro Ogólnie to się zgadzam z całym wpisem, tylko pewnie większości osób chodzi o to, żeby nie nazywać Haalanda najlepszym piłkarzem świata, skoro ma jednak ograniczony wachlarz umiejętności. Oczywiście, jest napastnikiem i z roli tej pozycji wywiązuje się niesamowicie, ale nie wychodzi umiejętnościami poza to, co do niego należy. Nie jest wszechstronny. Dlatego ja bardziej będę cenił Mbappe, który też jest napastnikiem, a poza schemat tej pozycji potrafi wyjść i nie jest tak zależy od kolegów. Ma w sobie tę nutkę magii, której moim zdaniem nie ma Haaland. I tak samo będę zawsze stawiał wyżej Ronaldo Nazario czy Suareza, którzy również moim zadaniem byli kimś więcej niż tylko typowymi 9, nawet jak mają zawstydzające liczby w Lidze Mistrzów.
Co do goli z tap-inów się zgadzam. Nigdy nie wypominałem i nie będę wypominał żadnemu piłkarzowi tak zdobytych goli, bo to bez sensu. Gdyby to było takie łatwe, to Aguero czy Jesus, którzy też grali w City strzelaliby tyle samo bramek co Wiking. Haaland jest wyjątkowym napastnikiem, po prostu.
2
@insp1re W Salzburgu i BVB też brameczki się same strzelały
0
@DonCarletto Tak, ale to skrajny przykład. Ile masz akcji, że zawodnik mija 4 rywali i wystawia patelnię? To rzadkość. W większości zespołów masz jednak pracę zespołową w większości akcji, a same dobitki z 5 metrów to też jednak nie jest powszechna sprawa.
Ilu jest takich graczy, którzy mijają kilku graczy i wykładają patelnię?
0
@insp1re Wszystko fajnie, tylko on tych bramek nie zdobywa hurtowo tylko w City, ale wszędzie, więc otoczenie nie jest tu chyba tym factorem X.
Ten gość to ma.
Poza tym, Haaland korzysta z gry kolegów, tak jak oni z jego jakości. Jak zawsze w sporcie zespołowym.
Co do liczby goli zespołu. Pewnie zostanie podobną, ale zmienia się akcenty w zespole. Chętnie wysłuchałbym Pepa na temat tego co daje im taktycznie obecność w zespole Haalanda, a czego brakowało wcześniej.
Co do ekspertów, część pewnie widzi Haalanda, a nie de Bruyne, czy Rodriego.
On nie pociąga za sznurki przy rozegraniu, ale jednak liczby ma porażające.
I zakładam, że na Haalanda w plebiscycie nie głosowali tylko eksperci z Fidżi.