- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1143 Culés
Gorące dyskusje
Karol145
0
Czy ja dobrze widzę, że deportowali Ukraińca za to, że złowił suma? Ja pierdziele co za chory... » Czytaj dalej
31 odpowiedzi
gumaz
2
Do ludzi, którzy mieszkają na wsiach, wyludnia się u Was, czy wręcz przeciwnie buduje się... » Czytaj dalej
24 odpowiedzi
clyde
4
Wiecie, że lepiej być grubym który ma dużo ruchu niż chudym który ma tryb siedzący?
13 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1143 Culés
0
Tak z ciekawości. Jak jesteście zrzucacie, to co myślicie, że jest lepszym sposobem? Mocny deficyt kaloryczny, np. Przy samej aktywności w trakcie dnia, gdzie palicie około 500 kalorii, to zamiast np. 2300, to ścinacie do 1800, czy może trzymanie się mniejszego deficytu?
0
@Rewolucja123 Jeśli pytasz o to czy łatwiej spalić dietą czy aktywnością to łatwiej dietą, trening na silowni pali małe ilości kcal
1
@Rewolucja123 To musi iść stopniowo, nie możesz od razu 500 kalorii obcinać, obetnij 200-300 i dołóż trochę cardio czy tam innej aktywności fizycznej. Jak będziesz miał dużo aktywności i duży deficyt to w końcu rozwalisz sobie hormony, kortyzol wypieprzy Ci w kosmos i ostatecznie prędzej czy później wrócisz do sytuacji wejściowej.
0
@RoberDzik Nie, bardziej mi chodzi o to, który typ deficytu wydaje się lepszy. Ja tam normalnie jakąś aktywność mam, przeważnie praca+siłownia, ale teraz urlopik i tylko siłka jest, a aktywność poza siłownią trochę spadła.
@ranger3120 Właśnie tak rozmyślam jak to sobie ułożyć, bo po urlopie zamierzam zmienić kompletnie swoją dietę i ciekawi mnie opinia innych. Wciąż zrzucam i zamierzam tak się doinformować w tym temacie. Zwłaszca, że w ostatnim czasie treningi jakieś cięższe się wydają, albo ja słabszy.
0
@Rewolucja123 nigdy obu, bo trochę jak wciśnięcie hamulca i gazu jednocześnie. Ja najpierw cardio, potem też z kalorii. Generalnie wolałem mieć świadomość, że nie jem mało i zapieprzam, niż jeść mało i nie mieć siły na porządny trening
0
@Rewolucja123 500 kcal obcina się na początku osobom z dużą otyłością. Jeśli chcesz spalić trochę tkanki tłuszczowej to odejmij na początku 200-300 kcal, dorzuć trochę cardio po treningu i obserwuj wagę. Jak zacznie spadać, to utrzymuj kaloryczność i długość cardio. Jak nie będzie rezultatów to odejmij jeszcze 100 kcal lub dorzuć do cardio dodatkowe 100 kcal np. na rowerku.
0
@ranger3120 ogólnie, to trzymałem się przez 2 tyg w lipcu 1600-1700 kalorii. Deficy 800-900 był, ale organizm się odzywał. Teraz trzymałem się tydzień stanu 1900-2000 i było lepiej, ale dalej się coś tam odzywa. Myślę po prostu czy nie zwiększyć tego po prostu do 2200-2300 i takiej ilości się trzymać, czyli deficyt między 200-300 kalorii w moim przypadku, ale za to podwoję swoje cardio, bo do tej pory progresywne byĺo i w tym tygodniu mam 30 minut cardio, więc jak np. W ciągu dnia nie zrobię powiedzmy 7k kroków, to robię 30min cardio wieczorem.
0
@Gappeq Powiedzmy, że dużą otyłość mam za sobą, bo aktualna moja waga do wzrostu 175 cm, to 90.9 kg, a jak zaczynałem półtora roku temu, to 138 kg, więc no nazwijmy to sporą nadwagą, albo nadwagą, ale cel jest -10kg. Jechałem na kompletnym braku techniki na maszynach przez rok + masa cardio. Od początku 2023 roku pracuję nad techniką i kombinuję z jedzeniem jak się da. Miałem gorszy moment, który tłumaczyłem brakiem czasu, ale to była zwykła wymówka, bo tak naprawdę dałem się złapać w coś, co nie powinienem, czyli podjadanie niezdrowego jedzenia. Od lipca próbuję zwalczyć to, miałem dobry moment, ale organizm się odezwał i dopiero ostatni tydzień lipca był lepszy pod tym względem, ale nie dobry. Miniony tydzień trzymałem sie dobrze, ale znowu mi sie organizm odzywa. Po prostu próbuję znaleźć odpowiedź na swoje pytanie powyżej i chyba mi dałeś w pierwszych dwóch zdaniach. Teraz znowu będę sobie musiał rozplanować jedzenie na cały tydzień + kalorie.
1
@Rewolucja123 Zdrowym podejściem jest technika 80-20 tzn. 80% kaloryczności to czysta micha, 20% możesz pozwolić sobie na żarcie mniej wartościowe (słodycze ltp.). Ważne, żeby trzymać założoną kaloryczność.
Jeśli jesteś studentem to polecam Ci stronę tiqdiet.com do układania diet i obliczania kaloryczności - 100 zł rocznie dla studentów. Ułatwi Ci to znacznie rozplanowanie diety i nie potrzeba tam posiadać specjalistycznej wiedzy na temat żywienia. Wystarczającej wiedzy na temat sposobu żywienia i układania diet może Ci dostarczyć strona Michała - https://dietetykanaluzie.pl/artykuly/
Nie załamuj się, każdy ma słabsze momenty. Ważne, żeby potrafić wrócić do realizacji swojego celu.