- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 884 Culés
Gorące dyskusje
Faro
10
W Irlandii zamieszkihttps://x.com/i/status/2064618664423305538
31 odpowiedzi
BISHBASHBOSH
17
Uważam, że to jeden z największych błędów tego klubu. Jeszcze gorszy niż wydanie na Rogue 40... » Czytaj dalej
20 odpowiedzi
MesQueUnClub_87
33
Dzisiaj wjechał kebab domowy. Mięso mieszane wołowina-kurczak, sos czosnkowy i... » Czytaj dalej
12 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 884 Culés
9
Wawrinka w prime swoją drogą to był fenomenalny tenisista. Tych Tsitsipasów to by rozniósł bez większych problemów
5
@partymaker to oczywiste. Wawrinka 3 krotnie wygrał wielkiego szlema. Nie było drugiego takiego w erze Big Three. No dobra. Był Murray, ale to Stan wygrał 3 różne turnieje.
4
@michal26 Murray jednak był bardziej regularny - częściej zachodził dalej - np. w Australii miał 5 finałów
Do tego Murray 2 złota olimpijskie.
4
@michal26 Murray był tym bardziej regularnym. Zawsze w cieniu BIG3, ale osiągającym bardzo dobre rezultaty (3 GS, lider rankingu ATP, dwa złote medale igrzysk olimpijskich+ wiele półfinałów, finałów wielkoszlemowych). Z kolei Stan był zawsze bardziej chimeryczny, jednakże w swojej najlepszej wersji był w stanie pokonać każdego. Do dzisiaj mam w głowie finał RG 2015, gdy Szwajcar grał wręcz na wybitnym poziomie. Uważam, że najlepsza wersja Wawrinki pokonałaby najlepszą wersję Murray'a, ale obiektywnie to Andy miał lepszą karierę.
1
@mekston @verdant no niby tak, ale ja jednak wyżej stawiam Stana Wawrinkę. Murray jednak obiektywnie był targany kontuzjami. Gdyby nie one, to może więcej by osiągnął. Prime kariery na rzecz Wawrinki. Dłużej też się trzyma. Niemniej Murray dłużej trzymał ten pik
1
@michal26 ale nawet z kontuzjami osiągnął więcej niż Stan. Prime też na korzyść Murraya - on w erze big 3 wbił na lidera rankingu. Stan najwyżej był 3 w rankingu.
W kontekście szlemów, też 1 zgarnął wykorzystując kontuzję Rafy w finale AO.
Murray zaliczył co najmniej finał każdego ze szlemów, Stan na trawie max 1/4. Murray na Wimbledonie co najmniej 7 razy był w 1/2 WS, a Stan właśnie max 1/4.
W Australii Stan wygrał, ale to Murray miał 5 finałów.
Murray wygrał 30 tytułów rankingowych więcej od Stana. No i te 2 złote medale. Ogranie w finale na trawie Federera to robi wrażenie.
Wizualnie gra Stana mogła się bardziej podobać, ale Murray ma lepszy i prime i całą karierę.