La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1671 Culés

4

Trochę gimnastyki na dobranoc dla naszych La Ramblowych działaczy partyjnych.

Mentzen często powtarzał, że podatki powinny być niskie i proste.

Oraz, że on wie jak to zrobić i mu się chce.

No i stworzył swoją ustawę o PIT miesiąc temu, sprawa trochę przyschnięta ale myślałem, że coś się jeszcze wydarzy w jej temacie, ale nie wydarzyło się nic i Konfederacja jakoś niechętnie promuje ten "świstek".

Może dlatego, że się okazało, że pan Mentzen jednak nie umie zrobić prostych i niskich podatków?

A i co do samych chęci, to też bym tak średnio powiedział. Bo jest w polityce już dobrych kilka lat z czego od 4 lat jego partia zasiada w sejmie a do tej pory pokazał jeden projekt ustawy (taki którego nie usunął), na wstępie zaznaczył, że to nie on pisał (jakby ktoś kiedyś znowu pytał o jego projekt) i było to robione ewidentnie w pośpiechu i na kolanie.



O samej ustawie nie będę się rozpisywał, bo są w internecie analizy, które punktują poszczególne albo ogólne bolączki tego czegoś i jak ktoś jest zainteresowany to może sobie w szczegóły zajrzeć i posłuchać, ale z takich bardziej ogólnych rzeczy:

Ustawa - jak każdy pomysł Konfederacji - pozbawiona jest kluczowego elementu jakim jest ocena zysków i strat. Bo kluczowym jest, żeby wiedzieć po co coś w ogóle jest robione, zwłaszcza w sprawach podatkowych które decydują o budżecie państwa a ten nie podlega interpretacji czy poglądom, cyfra to cyfra.

Ale brak oceny nie dziwi, bo ustawa jest takim bublem prawnym, że nie da się praktycznie zrobić na niej żadnej rzeczowej analizy, bo tyle jest braków, niedomówień czy nieścisłości.

[Reszta w komentarzu]

2

Po pierwsze, jest wyrwana z kontekstu prawa. To znaczy, że jest osobnym bytem który nie odnosi się do niczego co już istnieje w innych kategoriach prawnych, po prostu wisi w próżni. Tak stanowić prawa nie można bo tworzą się nonsensy czy niejasności których nie da się wyjaśnić. Po drugie, samym głównym celem Mentzena było "uproszczenie i skrócenie" bo stara miała tam 800 stron. Tylko tu już widać, że to nie było pisane pod to, żeby to kiedykolwiek wprowadzić tylko żeby było dobre dla propagandy. Bo jak usłyszysz, że stara ustawa miała 800 a nowa ma 50, to większość ludzi która nawet starej ustawy na oczy nie widziała zrobi "WOW". Tylko jak zajrzysz do tej ustawy Mentzena widzisz, że została skrócona na siłę i jest odwrotnością prostoty do tego stopnia, że nawet warzywniaka nie założysz bez radcy podatkowego i prawnego, co dzisiaj ogarniesz zwykłym księgowym wynajmowanym na godzinę.

Dlaczego?
Zacząć należy od informacji, że obecna ustawa o PIT w dużej swej objętości to swoisty słowniczek co jest czym a mimo to dalej są spory co jest czym. Wyobraźcie sobie teraz, że autorzy dla skrócenia, wywalili ten słowniczek i teraz już nie wiadomo co jest czym. Do tego stopnia nie wiadomo, że nie pokusili się nawet o opisanie czym jest przychód pracownika. Nie ma takiej informacji, brak definicji. Po prostu opodatkowany jest przychód i koniec, a przychodem może być karta multisportu albo szkolenie w hotelu albo owocowe czwartki, albo żadne z nich. Brak informacji. Nie ma też informacji o kwocie wolnej. Bo niby jest taka w ustawie o PIT od osób fizycznych, ale jest też w drugiej ustawie PIT od osób fizycznych prowadzących działalność. To jedna i ta sama kwota wolna czy dwie osobne? Brak informacji. Ustawa nakazuje zgłoszenie formy opodatkowania do US gdy wygenerujemy przychód ale nie mówi co się stanie jak się nie zgłosimy. Która forma opodatkowania nam wpadnie? Może w ogóle nie zapłacimy podatków? Brak informacji.
Oprócz tego powstało tyle luk, że zasadniczo nikt PITu by płacić nie musiał. Wyłączone z opodatkowania są nagrody z hazardu czy stypendia. Wystarczy sobie wyobrazić, że firma wam wystawi stypendium za coś, albo co miesiąc będzie urządzać losowanie z nagrodami w postaci wypłaty i cyk, nie płacicie PIT a państwo bankrutuje, bo Mentzen nie wpisał do ustawy niczego co dawałoby urzędom prawo do ścigania omijania opodatkowania.
I tak można wymieniać jeszcze wiele rzeczy, ale jest jeden kluczowy aspekt: Całe bloki tekstu obecnej ustawy zostały wyniesione do innego dokumentu. Dzięki temu ustawa o PIT jest krótsza i można to sprzedać, natomiast jeżeli myślisz, że będziesz miał mniej do czytania to się mylisz, ponieważ biomasa obecnej ustawy w dużej części została przeniesiona do rozporządzenia ministra finansów. Dzięki czemu ustawę o PIT przeczytasz w 5 minut a następnie będziesz 12 godzin studiować rozporządzenia. I żeby było mało, nie chodzi o sam (bezsensowny) fakt, że będzie trzeba czytać dwa osobne dokumenty zamiast jednego. Prawdziwym problemem jest to, że ustawa o PIT to jest ustawa, jakakolwiek zmiana to długi proces legislacyjny gdzie musi być projekt, kilka czytań, głosowanie sejmu, głosowanie senatu, podpis prezydenta i ogłoszenie w dzienniku ustaw. Rozporządzenie ministra finansów to rzecz którą można zmienić z dnia na dzień tylko wolą jednej osoby. Wyobraźcie sobie, że korzystacie z jakiejś ulgi i w środku miesiąca minister stwierdza, że dość i znosi ulgę i już następnego dnia macie do płacenia większe podatki.
A co z wysokością opodatkowania? To już różnie ale też wiele rzeczy bez precyzji. Z jednej strony obniżka podatków dla tych dużo zarabiających, ale z drugiej podwyżka dla tych zarabiających mało. Zapomniało im się natomiast o prawach autorskich bo tu nie ma pewności ile kto będzie płacił, ale Mentzen w swojej kancelarii bardzo promował IP BOXa. No to go nie ma w tej ustawie i przy odpowiedniej koniunkcji planet może się okazać, że z nową ustawą zapłacisz więcej niż ze starą (nawet bez IP BOXa). Nie wiadomo też co z rozliczeniem się ze współmałżonkiem bo ustawa znowu jest nieprecyzyjna i równie dobrze może wyjść tak, że przy wspólnym rozliczeniu małżeństwo będzie płacić większe podatki niż teraz.

Podsumowując, ta ustawa to bubel. Zwykła broszurka propagandowa, bo ile można mówić, że gospodarka najważniejsza nie pokazując żadnego projektu? Ale chyba nie liczyli się ze skalą kompromitacji, bo ustawa została skrytykowana od góry do dołu przez specjalistów (z większym doświadczeniem i wiedzą niż Mentzen) i zdają sobie sprawę, że to bubel nie do obrony, więc miesiąc po premierze jakoś ni widu ni słychu i zakładam, że ta ustawa podzieli los 100 ustaw Mentzena, czyli zaraz gdzieś pies zje a hosting wygaśnie. Jedyne co mogę pochwalić, to wybitny ruch polityczny jakim było wrzucenie jej na gita. Miało to swój cel (nie będący poprawą tego dokumentu bo to trzeba byłoby przepisać od nowa i dodać brakujące kilkaset stron), ale dzięki temu jest linia obrony przed krytyką, że to projekt otwarty i jak jakiś spec ma zastrzeżenia, to przecież może (za darmo) wziąć udział i poprawić co się nie podoba. No ustawodawstwo tak nie działa a całkowite przepisanie ustawy o PIT wymaga ogromnych nakładów i konsultacji masy specjalistów z różnych gałęzi prawnej i ekonomicznej a nie notek na githubie. Można powiedzieć, że przynajmniej Mentzen coś robi, nie to co inni, ale każdy zna piłkarskie przysłowie, że lepiej mądrze stać niż głupio biegać. A tu Metzen okazał się być Dembele w meczu z Liverpoolem.
Poniżej pierwszy link do analizy Gwiazdowskiego, ma więcej cześci a inne łatwo znaleźć w google.https://biznes.interia.pl/podatki/news-felieton-gwiazdowskiego-hejt-na-podatek-mentzena-odcinek-1,nId,6785604

2

@Tasde odpowiem tylko tyle. Konwencja jest 24.06.
Po tym dniu poznamy szczegóły i będzie można przeanalizować całość.

0

@Tasde taktyk znaki

1

@michal26 Ok, jak się nic nie wyjaśni to po konwencji wrzucę jeszcze raz.

0

@Tasde jestem obiektywny. Jeśli napisali totalnego bubla i nie jest to element całości i najważniejsze - taki projekt by przedłożyli w Sejmie, to należy to zganić.
To co mówił - brzmiało logicznie.
Faktem jest, że nie da się dzisiaj prowadzić działalności, nie mając albo księgowej ogarniętej, albo zwyczajnie bardzo dużej wiedzy podatkowej.
Ja mam przeważnie kilkukrotnie większą niż przeciętny przedsiębiorca którego spotykam.
I mam porównanie po prostu. To jest chore po prostu.
I coś z tym skonpliwanym i zawiłym systemem trzeba zrobić. Na plus - tylko Konfederacja w ogóle podjęła dialog. Zauważyła problem.
Reszta prześciga się tylko w obietnicach wyborczych kreowanych do zwolenników tezy "państwo musi mi coś dać, bo inaczej to złodzieje".

Zobaczymy, czy KO, czy inne partie będą w Sejmie chętnie współpracować w zakresie utworzenia nowego prawa podatkowego:) mówiąc wprost - liczę na Nich i na Konfederację, bo reszta...no raczej nie przejdzie to.
A jest szansa, że jak Konfederacja będzie miała (przy 15% w wyborach) ok. 80 posłów (brak TD i Lewicy), to razem z KO (160-180 posłów) większość i będą mogli przeforsować te ustawy wolnorynkowe.

A wady ta ustawa na 100% ma. W sensie ten projekt. Czekam właśnie jak to będzie wyglądało w kontekście całości propozycji, bo coś co dzisiaj może nie mieć odniesienia - może prowadzić do innych ustaw :)

0

@michal26 Prawo jest skomplikowane i nie służy to nikomu, ani państwu ani obywatelom.
Ale jak powiedziałem, lepiej mądrze stać niż głupio biegać i zmiana całej ustawy podatkowej to ogromna operacja wykraczająca daleko poza ramy samej ustawy.
To nie jest tak, że inni nie widzą problemu, chodzi o to, że to są ogromne nakłady pracy które mogą nie przynieść pożądanego skutku albo okazać się zgubne dla budżetu.
Bo sęk w tym, że ustawy podatkowej nie możesz robić pod tezę, nie możesz jej robić według uznania czy poglądów.
Musi się odnosić do obecnego stanu, musi uwzględniać interes społeczny.
Mentzen do osiągnięcia celu po prostu pominął wszystkie te wytyczne i zrobił ją taką jaką chciał i to robiąc na odwal (bo nie opisać czym jest przychód to na prawdę trzeba nie czytać tego co się pisze).
Ale weźmy na tapetę "wyrównanie" podatków.
Nie możesz tego zrobić nie patrząc na społeczeństwo. Społeczeństwo mamy biedne w ogromnej mierze, 3 miliony pracują za najniższą krajową.
Jak zrównasz podatki w kraju gdzie mediana jest dużo poniżej średniej krajowej to zaraz wykreujesz kryzys gospodarczy u większości społeczeństwa bo dla tych 3 milionów 100 złotych to być albo nie być.
A tu masz drogę do stagnacji gospodarczej, zatrzymaniu rozwoju wśród tej grupy czym utrudnisz im wyjście z biedy itd.
Dlatego tu trzeba myśleć na wielu płaszczyznach przy tak drastycznych zmianach a na końcu tego wszystkiego musi ci się dopiąć budżet.
Dlatego nikt tego nie rusza bo to trudne i dlatego Metzenowi kompletnie nie wyszła próba ruszenia tego tematu.

A to co powstanie dalej nie ma znaczenia dla tego co jest teraz, bo po prostu ta ustawa nie ma nawet odnośników, żeby wskazywać gdzie szukać połączenia i nie nadasz jej sensu w żaden sposób,
Jest po prostu do napisania od nowa.

konto usunięte

0

@Tasde taktyk……

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: