- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 848 Culés
Gorące dyskusje
norbi77
26
Dla mnie to skandal, że Messi nie wyleciał z boiska. Przecież to jest ewidentna... » Czytaj dalej
53 odpowiedzi
norbi77
11
I niech mi nikt nie wali głupot, że gwiazdy nie mają "immunitetów". Ilu zawodników "bez... » Czytaj dalej
35 odpowiedzi
Borneo
1
Polska podpisala umowy o bezpieczęństwie z Anglią , Francją teraz z Niemcami.Rosja była... » Czytaj dalej
35 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 848 Culés
3
Polska policja... część druga
Historia dla przypomnienia: koleżanka padła ofiarą phishingu -> strata 80 tys. -> po 5 miesiącach "dochodzenia" policja zawiesiła postępowanie (długotrwała przeszkoda uniemożliwiająca kontynuuowanie sprawy).
Mając dane podejrzanej podjęliśmy własne dochodzenie - w ciągu 1 TYGODNIA podejrzana sama, na facebooku, podała nam adres zamieszkania + nr telefonu.
Dzień przed otrzymaniem danych rozmowa ("co mamy robić?") na policji - każą czekać aż wróci osoba, która prowadzi sprawę (2 tygodnie na urlopie). Z uwagi na istotność dla nas tematu OSTATECZNIE podali adres e-mail na który mamy wysłać dane, jeżeli uda nam się coś ustalić.
Dane wysłane... cisza. Po tygodniu wysyłamy prośbę o potwierdzenie otrzymania naszej wiadomości... cisza. W końcu dzwonimy do "prowadzącej sprawę" - UPS, MUSIELIŚMY PRZEOCZYĆ, PROSZĘ WYSŁAĆ JESZCZE RAZ NA INNY ADRES. Potwierdzili odbiór. W korespondencji pisaliśmy o chęci współpracy celem szybkiego ujęcia podejrzanej... Zero odpowiedzi. Dzwonimy zapytać na jakim etapie jest temat... Prowadząca, nie zgadniecie, jest na urlopie. Prosimy czekać na info.
Najlepszym podsumowaniem pracy policji jest komentarz policjantki - "ale wie pani, że podejrzana to zapewne tylko słup...". Czyli jak słup... to po co szukać.
Komentarz usunięty
Komentarz usunięty przez użytkownika
2
dlatego polska policja to jednostka, która mało kto szanuje. Coś ci się stanie i potrzebujesz policji? Umorzone śledztwo to max co dostaniesz. Przejdziesz na czerwonym o 3 w nocy bo nic nie jedzie - cyk mandacik.
Ale czarę goryczy przelała mi sytuacja, w której widziałem jak policja zostawiła niewidomego bezdomnego na ulicy, który wolał o pomoc, a jeszcze kazali mu iść w zupełnie drugą stronę niż chciał się dostać . Niewidomy od kilku miesięcy, na chodniku lód i śnieg więc laska mu nic nie dawała.
Po tej sytuacji straciłem resztki szacunku które zostały mi po covidzie dla tej mundurowki. Jak jest tu jakiś policjant to wybacz, ale wrzucam wszystkich do jednego worka i śliny nie żałuję.
1
A mam jeszcze jedno jakieś 10 lat temu wyjechaliśmy z moja obecną żoną do Holandii do pracy.Gość nas okradł zostawił w nocy na ulicy gdzie nie mieliśmy się gdzie podziać.Po paru miesiącach dotarliśmy do gościa położyłem policji imię i nazwisko na tacy zaznaczam prawdziwe bo te co on nam podał to pierwsze było fałszywe.Okazuje się że jego mość jest dawno poszukiwany za oszustwa w Holandii Francji i Niemczech.Tylko że polska policja nie zrobiła nic bo stwierdzili że on popełnia przestępstwa za granicą.Zresztą w Polsce był też poszukiwany po 3 latach spotkałem go na ulicy a policja jak to policja olała sprawę tłumacząc że trzeba czekać za patrolem ok 30 min.Także masz problem załatwiaj i osądzaj sam.
1
@Mazi Policja, podobnie jak sejm czy kościół to hermetycznie zamknięte środowisko, gdzie panuje zasada kolesiostwa i wzajemnego mycia rąk. Zamiotą pod dywan wszystkie niewygodne fakty, a jak będzie potrzeba to i sfabrykują dowód by kogoś udupić niewygodnego.
0
@ikar34 ja też mam super historię... kiedy po 6 rano 2 nieumundurowanych przez 30 minut waliło w drzwi mieszkania mojej - bojącej się życia i wszystkiego - mamy, bo "mają nakaz"... okazało się, że pomylili adres
oczywiście, jak zadzwonisz na policję, żeby dowiedzieć się, czy rzeczywiście kogoś wysłali to... nie pomogą, nie mają takich informacji