- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1350 Culés
Gorące dyskusje
Faro
1
W Irlandii zamieszkihttps://x.com/i/status/2064618664423305538
24 odpowiedzi
Luciano99
54
Jeśli grubas jest mądry, to powinien powiedzieć w tym momencie:- Sory Julian, ale nas tu dymać... » Czytaj dalej
23 odpowiedzi
Bzyczekk
18
Pamięta ktoś jeszcze tego ziomeczka?https://x.com/i/status/1273716704934342660
19 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1350 Culés
0
Czy wy albo ktoś z waszych bliskich leczył z hipochondrii, a może nawet konkretniej z kancerofobii? U kogo powinno się z tego leczyć? Psycholog, psychiatra, psychoterapeuta, psychoanalityk? Tyle nawymyślali tych specjalizacji. Ojciec zmarł kilka lat temu na raka. I mnie to trochę rozwaliło. Myślałem że jakoś z czasem sobie poradzę, ale jest tylko gorzej
0
@RomanHoffer zacząłbym od psychologa i rozmowy z nim. Nie polecam na start wchodzić na leki od psychiatry. Ja osobicie cierpiałem (dalej cierpię ale już mniej) na strach przed wysokim ciśnieniem, jak mierze to zwykle mam bardzo wysokie ale jesy to spowodowane strachem. Było tak ze co mi się robiło ciepło, zaczerwieniony byłem czy bolała mnie głowa to od razu był strach przed ciśnieniem i chęć mierzenia. Poszedłem do kardiologa, zbadał mnie powiedział ze jesyem zdrowy ale jestem debilem tak w skrócie. Potem wróciło i poszedłem na spotkanie z psychologiem i pomogło. Aktualnie jest lepiej, już nie mierze i czuje się dobrze, ale czasami zdarzają się jakieś ataki paniki. Leki ryja banie, chociaż czasami są konieczne
0
@Janas11224 w ogóle chciałbym przepracować ten temat jakoś tak bez leków. Nie wiem czy to w ogóle mozliwe
0
@RomanHoffer No musisz sobie sam odpowiedzieć czy jesteś w stanie, czy możesz funkcjonować. Ja byłem świadomy ze mi to siedzi w głowie tym bardziej po rozmowie z lekarzem. Niestety czasem psycha siada mimo ze uważam ze mam silną psyche. Nie jestes jedyny
0
@RomanHoffer jednak u mnie to kwestia głowy, a może i nawet ciśnienia. Tylko z tym da się żyć biorąc leki. Ty masz gorzej, ja bym na twoim miejscu po prostu się regularnie badał zakładając ze w rodzinie miałeś takie przypadki. Wiadomo ze pewnie jesteś obsrany ale takie badanie i zapewne wynik negatywny ci oczyści głowę. Ja tak miałem po badaniach
0
@RomanHoffer Ja jestem hipochondrykiem z profilem raka i serca. Psycholog nie pomoże, wal od razu do psychoterapeuty a on zakwalifikuje podłoże i stopień zaawansowania. Wtedy się dowiesz, czy da radę to przepracować czy konieczny będzie psychiatra po wypis leków.
I co ważniejsze koniecznie trzeba się tym zająć najszybciej jak możliwe, mi w ciągu 10 lat zamieniło się od kompletnego braku choroby, przez okazjonalny strach aż po bardzo mocne ataki które naprawdę uszkodziły mi zdrowie stresem.
0
@RomanHoffer jak zachorujesz na nowotwór to nie będziesz się obawiał że go dostaniesz
0
@RomanHoffer Psychoterapia na pewno - poznawczo-behawioralna lub Gestalt, to już poczytaj sobie o różnicach i co bardziej by Ci pasowało. Leki ewentualnie jako dorazna pomoc - nie ma się czego obawiać, leki czasami są mega potrzebne i robią dobrą robotę :)