- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1379 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
2
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
57 odpowiedzi
BorzyKrzys
38
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
27 odpowiedzi
FcPortoFan1999
4
Mocny start młodej Rosjanki.Mniej błędów i ciekawsze zagrania.
16 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1379 Culés
3
Pretensje do Lewego a co on miał sam zjeść to united? Ile okazji mu pokreowali? Masakra bez Pedriego i Gaviego mimo wcale nie złego meczu zmienników. Po prostu nie ten poziom
1
@Azrik
Idealnie to podsumowałeś
0
@Azrik Pewnie pretensje o to, że piłka się od niego odbija jak od drzewa sosnowego i nawet młodziki operują lepszą techniką. No, ale można było się tego spodziewać.
0
@Azrik pretensję do lewego, że jak już ma piłkę to mu odskakuje na 5 metrów, co nie zmienia faktu, że żaden z 5 ofensywnych piłkarzy nic nie pozakał
0
@Gallaret z tym przyjęciem bronić go nie zamierzam, odskakuje od paru miesięcy coś za bardzo. Ale szczupak w ostatnim meczu gdzie Roberto dobił, zgrania i walka o piłkę dzisiaj. Karny jednak przebity. Strzał w końcówce który wybił Varane. Nazywanie go drewnem jest znaczna przesada.
0
@Gallaret Dlatego miał 89% celności podań? 12 pojedynków z czego 7 wygranych? Pamiętacie tylko że parę razy mu odskoczyła, a on przynajmniej do przodu próbuje grać. W całym meczu dostał tylko 2 podania w pole karne. Z czego jedno prawie strzelił, a w drugim odegrał piętą, bo Fati mu podał za plecy. No i Fati oczywiście nie poszedł za piłką, tylko się zatrzymał.