- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1576 Culés
Gorące dyskusje
norbi77
20
Dla mnie to skandal, że Messi nie wyleciał z boiska. Przecież to jest ewidentna... » Czytaj dalej
34 odpowiedzi
norbi77
9
I niech mi nikt nie wali głupot, że gwiazdy nie mają "immunitetów". Ilu zawodników "bez... » Czytaj dalej
23 odpowiedzi
Borneo
0
Polska podpisala umowy o bezpieczęństwie z Anglią , Francją teraz z Niemcami.Rosja była... » Czytaj dalej
26 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1576 Culés
2
Busquets opakowany De Jongiem, Pedrim i Gavim którzy zasuwają do obrony to mocny punkt naszego zespołu.
Bo jak zostawał pozostawiony sam to już nie nadążał.
0
@Szmulek Nie, po prostu Busquets nie musi się skupiać na rozgrywaniu i kasowaniu, a jednym dzięki czemu ma trochę więcej siły, bo nie kest skoncentrowany na kilku zadaniach, tylko jednym. Frenkie za to daje to wyprowadzenie dryblingiem. Busi w tym systemie jest używany jako ostatnia deska ratunku. Uwalnia to również młodych, którzy mogą mieć wolną rękę w grze do przodu.
0
@Szmulek to są pozory z rywalami, którzy zostawiają sporo miejsca. Niestety idzie taka narracja w świat i zaraz zostanie na następny sezon. A potem znowu będzie płacz jak przyjdą najważniejsze mecze sezonu.
0
@Szmulek
No nie bardzo skoro to on jest ostatnim pomocnikiem i często stoi między stoperami więc raczej on zabezpiecza innych.
Gdyby było tak jak piszesz to inni by kasowali akcje które nawet by nie dotarły tak głęboko jak stoi Busquets a to on robi rekordy bezpośrednich odbiorów na przeciwniku.
Jak był pozostawiony sam to trudno było aby sam robił za innych bo komuś nie chciało się wrócić.