- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 789 Culés
Gorące dyskusje
BorzyKrzys
20
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
16 odpowiedzi
RanDiFCB
1
@AlexDark00 a to tylko oni płacą więcej za prąd? gaz? "ciągłe rosnące koszty wszystkiego?... » Czytaj dalej
166 odpowiedzi
Gosciuu
4
Taka głębsza myśl mnie ostatnio naszła: kiedyś się nie bałem starości. Teraz, choć wciąż... » Czytaj dalej
40 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 789 Culés
8
„Jeżeli oglądasz mecz, nie widzisz Busquetsa. Jeśli obserwujesz Busquetsa, widzisz cały mecz” - znane słowa Vicente del Bosque są trafne nawet lata po ich wypowiedzeniu. Rzeczywiście wystarczy wypatrzeć na boisku Busquetsa, aby wiedzieć, że mecz nie idzie po myśli Barcelony.
Doskonałe ustawianie się, czytanie gry, balans ciała, przegląd pola i szybkie operowanie piłką - całkiem pokaźna lista atutów, które opisują od lat podstawowego defensywnego pomocnika Barcelony. Pomimo 34 już lat na karku Hiszpan nadal wyróżnia się wspomnianymi cechami, niestety, czas nie zatrzymał się w roku 2010, a wraz z upływem lat Sergio nie zaadaptował się do nowych realiów: szybszej gry i innych, mniej zdolnych partnerów. Kiedy Barcelona dosłownie demolowała rywali zmuszając ich do nieustannego biegania, kluczowym elementem umożliwiającym taką grę było czytanie gry przez Busquetsa, który przechwytywał piłkę zanim rywal zdążył pomyśleć co chce z nią zrobić, ale Barcelona już od lat nie tłamsi przeciwników w sposób właściwy dla niezapomnianej drużyny Guardioli, a powolny Busquets stając naprzeciw zespołu sprawnie organizującego swoje akcje pozostaje bezradny. Ślamazarnie poruszający się pomocnik jest notorycznie spóźniony, coraz częściej brakuje mu metra czy dwóch, aby być w odpowiednim miejscu. Nie przeszkadza to co prawda w odnoszeniu zwycięstw, kiedy rywale są lekko mówiąc średniej klasy. Grając z Valladolid czy Cadiz wysoki pomocnik nadal bryluje, ale kiedy tempo choć odrobinę wzrasta za sprawą trudniejszych warunków stawianych przez oponentów, on zostaje z tyłu.
Gdy Barcelona operuje piłką, Busquets również pokazuje podobne problemy. O ile rywal nie doskakuje szybko, zostawia trochę miejsca do gry, szybkie oddawanie piłki, do którego przyzwyczaił wieloletni filar Dumy Katalonii jest efektowne, a zarazem efektywne, takie przyspieszenie pozwala nieraz zaskoczyć słabiej zorganizowany blok obronny. Ponownie jednak problemy pojawiają się w momencie, kiedy na skutek dużej intensywności w środkowej strefie boiska czasu na wykreowanie czegoś ciekawego nie ma zbyt wiele. Oczywiście to nie wina Busquetsa, że Gavi czy Pedri nie są na poziomie, który prezentowali niegdyś Xavi oraz Iniesta i potrzebują trochę więcej czasu do zagrania otwierającego podania, niemniej może jako doświadczony kolega powinien wziąć na siebie trochę więcej ciężaru gry, a nie wyłącznie oddawać piłkę młodym partnerom, którzy przez brak wytchnienia muszą skupiać się głównie na zapobieżeniu stracie, a nie konstruowaniu akcji. To, co działało, kiedy rywale grali mniej intensywnym pressingiem, a za kontrolowanie gry odpowiadali jedni z najlepszych rozgrywających w historii futbolu ewidentnie nie sprawdza się, gdy gra jest szybsza, intensywniejsza, a partnerujący doświadczonemu Hiszpanowi nastolatkowie nie przerastają przeciwnika piłkarsko o dwie głowy.
Sergio Busquets to piłkarz bez dwóch zdań wybitny, ważny element najlepszych jedenastek, które kiedykolwiek grały na Camp Nou, ale od dłuższego czasu jego gra trąci myszką. Mówi się, że nie ma kim go zastąpić, bo nie ma już takich pomocników, nie ma ich, bo to relikt minionej epoki. Niebagatelne umiejętności Hiszpana sprawiają, że trudno z niego zrezygnować, ale jest on zawodnikiem wybitnie nieelastycznym, dopóki gra Barcelony będzie budowana wokół niego, dopóty kataloński klub nie poczyni jakże pożądanego kroku naprzód.
2
@patataj bardzo ładnie napisane. Jest teza, są argumenty, barwny język. 5+ :)
a tak na poważnie, to bardzo trafne spostrzeżenia. Ciężko się nie zgodzić