- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 708 Culés
Gorące dyskusje
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 708 Culés
5
To co zabrała LM, to zwrócił mi z nadwyżką niepozorny mecz ligi kolumijskiej: Patriotas F.C. - Pasto
w 1. połowie grałem nastepnego gola gości po kursie 4.50, tak po prostu na czuja - i supcio mamy 0-1, zysk 30 zł
w tej samej połowię mówię - no to teraz Patriotas (kurs 3.40), i w 25 minucie goście znów strzelają, ale po chwili korekta (spalony!), mamy nadal 0-1, koło 33 była czerwona kartka dla gości, a w 45 min + 6 doliczony rzut karny dla gospo... CHYBIONY, ale powtórka karnego i gol.
Zysk ogółem 70 zł :D
0
@okiemtypera_lucaxx95 dlugoterminowo grania na bukach strata 1000zl pewnie :DD
1
@Foro zakładając, że grałoby się nałogowo i bezmyślnie tzn. jakieś granie w ciemno dla emocji to tak, ale jak się robi to z głową i gra za przemyślane stawki, to w najgorszym przypadku jest się na minimalny plus lub na zero.
A czemu nie na minus? Czasem wystarczy pokombinować tzn. minimalizować swój wkład własny i śledzić różne bonusy u bukmacherów, nie raz są naprawdę korzystne i tak naprawdę wygrywając cokolwiek - mamy czysty zysk, a przegrywając, nie tracimy zupełnie nic :)
O bonusach konkretnych buków tutaj nie mogę pisać, bo musiałbym używać konkretnych nazw, ale nie trzeba szukać daleko :)
1
@okiemtypera_lucaxx95 Nie da sie wygrac z bukiem. Mozna sobie wmawiac, ze "granie z glowa", ale na kazdym typie (oprocz tych, ktore maja w sobie value, a nie jest ich duzo w ofercie i najczesciej sa szybko poprawiane przez buka) bukmacher ma nad toba kilka procent (juz razem z marza) przewagi.
Jesli, tak jak mowisz, ktos wchodzi na buka zeby faktycznie "zarobic", no to jest mentalnie na przegranej pozycji. Pieniadze odlozone luzem, ktorych nie strach stracic od tak i potraktowanie tego jako rozrywka - super sprawa, fajnie.
Tez nie do konca wiem, co to znaczy dla ciebie granie z glowa. Mam kumpli, ktorzy poswiecaja spora czesc w ciagu dnia (jak sa ligi, albo liga mistrzow) na analize spotkania, licza swoje stawki, minimalizuja ryzyko, wybieraja na prawde mega "pewne" linie i potrafia przegrac tak czy siak. Ile jest przypadkow, gdzie kurs 1,2 psuje kupon z dwoma zdarzeniami, albo solo nie wchodzi. Znam ludzi co graja z gielda, patrza na ruchy, szukaja info o fixach w bangladeszu XD i to tez gra na pelnym ryzyku. Jestem tez ja, ktory po prostu sie tym bawi, jak mi gdzies jakis grosz "niepotrzebny" wpadnie na konto, i szuka albo value albo wysokich kursow, ktore gdzies czuje przez sytuacje/dzieki analizie, ze wejda. Czasami sie nimi tutaj dziele, czasami zostawiam dla siebie. I czasami, jak ostatnio, wejdzie kurs 4 na dwie bramki Brugge z Atletico, a innym razem spale w Twojej zabawie kurs 1,2 XD
Nie wiem jak z podsumowaniem u mnie, bo tego nie licze, ale raczej na pewno jestem na minus.
Jezeli ty grajac tyle czasu (podejrzewam) jestes na plus lub na zero, no to na prawde czapki z glow i gratki.
A bonusy to pelna zgoda, tylko najczesciej sa to dla nowych graczy, i wciaz nie jest latwo je wyciagnac :D
1
@Foro jak zaczynałem z bukmacherką, czyli w sumie dość późno bo po technikum (20 lat), to najczęściej grałem za 2 zł, ale dość sporo kuponów i faktycznie takim systemem daleko bym nie zajechał, bo wygrany kupon z jakąś fajną kwotą (powiedzmy 50 zł), to było często raz na dosłownie 20, 30 i więcej kuponów - reasumując bardzo czerwono i bilans miesięczny mógł wynosić np. -70 zł czy -80 zł.
Wraz z czasem szukałem czegoś, co zwiększy moje szanse i zacząłem bazować np. na kuponach maxikombi, które co prawda minimalizowały straty, ale też mocno osłabiały wygrane kupony, co z tego że weszło 15 typów, skoro 2 nietrafione sprawiały, że wygrywałeś 5 zł xD
Ostatecznie największy profit na bukmacherce dały mi:
- bonusy, przeróżne, w tym takie które są też dla stałych graczy - tutaj ku zaskoczeniu buk na F pozytywnie zaskakuje i praktycznie co tydzień pojawia się ciekawy bonusik, gdzie naprawdę nie da się stracić 30 zł jak ktoś pokombinuje.
-konkursy bukmacherskie (pisanie analiz, luźne typowanie itp itd. - na tym wygrałem w sumie ok. 20 tyś zł i jest to po dzień dzisiejszy mój największy sukces, bo wpłynął też na moje realne życie - przeprowadzka, własne mieszkanie itp.
Czy jest szansa, że kiedyś wyjdę na "minus"? Nie, ale to tylko dlatego, że z tak minimalistyczną grą jak moja jest to nierealne, jak przegrywam, to przegrywam drobne, jak wygrywam, to w sumie też drobne, ale ładnie pokrywają te przegrane i w sumie zawsze to zalecam każdego.
Ktoś chce zarobić, to musi poświęcić czas, nie tyle na analizowanie samego meczu, ale np. na pisanie takich analiz, na szukanie różnych konkursów, które nie zawsze są typowymi scamami i naciągaczami :)
0
@okiemtypera_lucaxx95 Buk zawsze wygrywa milej kawki z rana I skoncz sie oszukiwac.