La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1358 Culés

1

Średnie wynagrodzenie w Anglii to jakieś 1300 funtów, i mówię tu o typowym emigrancie z Polski, Brytole pewnie zarabiają około 2-2,5 klocka. I teraz najlepsze, tam kupisz ps5 za jakieś 500-600 funtów, czyli jakąś 1/4 wypłaty, a u nas 3500 zł, czyli sporo powyżej tej kwoty, którą średnio się u nas zarabia... Z czego to wynika?

2

@kuz 1350 na rękę to jest minimalna w Anglii. No i nie dotyczy to imigrantów ale wszystkich. Pierwszy z brzegu PS5 z Amazona to 479 funtów.

0

@kuz
Waluta, mówi to panu coś?

0

@Szreko No to powiedzmy, że w normalnej pracy zarabiasz lekko powyżej minimalnej krajowej, dajmy na to 1600-1700, wciąż wydanie 500 funtów na nową konsolę brzmi śmiesznie, gdy Polak musi na nią pracować półtora miesiąca a wiadomo, że są inne wydatki więc nie jest w stanie nawet jednej wypłaty na to przeznaczyć. @sonek Mówi, oczywiście, ale praca w Polsce i w Anglii jest taka sama, a ceny elektroniki to jest jakiś dramat.

2

@kuz No tutaj się całkowicie zgadzam. Jak rozmawiam z Anglikami jak u nas wyglądają ceny w stosunku do zarobków to oni aż nie dowierzają. To jest główna różnica między życiem w Polsce a powiedzmy w Anglii. Dużo łatwiej jest się utrzymać i osoba z nawet dość niskimi zarobkami może sobie pozwolić na normalne życie.

2

@kuz No bo to jest tak że gdzieś musi być źle żeby dobrze było gdzieś :P

1

@kuz Tak jest ze wszystkim jeśli chodzi o elektronikę to ceny są bardzo zbliżone we wszystkich państwach no a to ile to jest procent wypłaty to już kwestia danego państwa i jego poziomu ekonomicznego...Pamiętam też czasy,że cena Ipoda 120gb była dużo niższa w UK niż w Polsce,więc chociaż tyle dobrze,że te ceny się zunifikowały.

0

@Szreko jeśli wynajmujesz pokój to tak
Wynajęcie domu/ mieszkania plus rachunki które stałe się podnoszą nie daje ci już tego normalnego życia.
Oczywiście nie twierdzę że w Polsce jest lepiej czy coś, tylko w uk nie jest takie eldorado jak się wydaję na papierze

0

@Krystian1588 Ja wynajmuję dom i jakoś żyję:) Pewnie że nie jest eldorado ale jak rozwijasz się i pniesz się zawodowo w górę jest dużo lepiej niż w Polsce.

0

@kuz
Firma chce zarobić daną wartość w powiedzmy dolarach i już

1

@kuz Ja pracuję w Anglii robię 6 dni w tygodniu po 8 godzin i zarabiam na rękę 2100

0

@Szreko zależy jeszcze gdzie dokładnie mieszkasz i czym się zajmujesz bo to ma dość duże znaczenie.
Ale jeśli jesteś zadowolony z życia i pracy które dała ci Anglia nie daj sobie wmówić że jest inaczej:)
Ja po 15 latach jestem już trochę zmęczony, mimo że wiele tu przeżyłem,byłem i w tarapatach jak podczas kryzysu w 2008 i również super sobie radziłem kilka lat później to mi brakuje jakieś zmiany, jakiegoś impulsu i irytuję mnie to wszystko jak cenny rosną na wszystkim ale to chyba wszędzie tak jest teraz.
Wszędzie dobrze gdzie nas nie ma.

1

@Krystian1588 No wiadomo ale ja mieszkałem i w małej dziurze i teraz w dużym mieście i tu i tu sobie dawałem i daję radę. Sam nie wiem czy jestem zadowolony. Jednak tutaj doszedłem do rzeczy do których w Polsce mi raczej by się nie udało w taki sposób. Choćby przez brak skończonych studiów. Ja ledwie 8 lat tu siedzę i jeszcze jakoś jest ale rozumiem co masz na myśli bo mnie też to wszystko coraz bardziej drażni.
To jest święta prawda.

0

@Szreko moim problemem jest ze tak naprawdę nie pracowałem w Polsce więc nie mam porównania.
Pracowałem w firmach tutaj które dały mi bardzo dużo, mega doświadczenie ake również bardzo dużo mi zabrały.
Mam od kilku lat pracę nawet dobrze płatną jak na taki rodzaj pracy ale nudna jak cholera, brakuje mi trochę wyzwań ale jestem zaszufladkowany bo z żoną zmieniamy się co 4 dni. W sensie ja 4 dni pracuje a potem ona 4 dni a w wolne dni poprostu się przejmuję obowiązki domowe, opieka nad dziećmi itp
I taki tryb życia i nudna praca doprowadza do frustracji. Nie ma opcji dorobić nawet i mimo Ok wypłaty się żyje z miesiąca na miesiąc, a jak kupimy dom( wszystko w procesie) to będzie przez pierwsze 2 lata jeszcze trudniej bo mortage będzie jakiś 1000 funtów miesięcznie, przy obecnym 750 za wynajem.

0

@Krystian1588 płace 25 funtów mniej za najem w Salford. Dom to dość daleka odległość bo przeprowadzka mnie dużo kosztowała i teraz zmieniam pracę za pracą żeby się dobrze usadowić. Ja przez niemal 7 lat pracowałem na zmianę z kobietą podobnie jak Ty i uznałem że dosyć. Teraz szukam czegoś na 5 dni i dwie zmiany żebyśmy chociaż weekend mieli wspólny. Ja też nie mam ekscytujących zajęć bo od 2014 pracuje przy produkcji jedzenia i mimo że mam niezłe stanowiska to jednak chciałbym się lekko przebranżowić na health and safety oficera. Ja w Polsce pracowałem ale po obcięciu premii o niemal 3/4 uznałem że wyjadę na jakiś czas s dziewczyną a teraz już dziecko 7 lat i raczej brak szansy na powrót z wielu różnych powodów.

0

@Szreko to masz ładny kawałek drogi do mnie bo ja z Rugby. Nie wiem jak u was ceny ake w Rugby jest drogi wynajem, no może nie względem Londynu ale mimo wszystko drogo. Znajomemu landlord wypowiedział umowę po 10 latach mieszkania, Council stwierdził że nie ma podstaw żeby dostał dom od nich mimo że jest dwójka dzieci. Więc ostatenie wynajął 3 pokojowy dom za 1200 miesięcznie.... są trochę tańsze ale raczej nie chciałbyś tam zamieszkać.
Ja płacę 750 tylko dlatego że umowę mam z przed kilku lat.
Propo pracy to siedzie na gatehouse i wysłałam załadunki na odpowiednie linie ( pełna automatyka)
Czasem sam wskoczę na cb i wkładam puste palety dla produkcji i czasem odciągam naczepy. Myślę nad tirem,nie jest to może szczyt marzeń ale pieniędzy będzie trochę więcej dla rodziny muszę chyba pójść w tym kierunku. Do Polski bym chętnie wrócił ale żona nie jest polką więc były by trudności.

0

@Krystian1588 No raczej:) Ja mam jeden z tańszych domów wynajęty jakimś dziwnym trafem. Udało mi się bo teraz najem w całym Manchesterze jest dość drogi. Sporo ludzi płaci mniej właśnie dlatego że mają umowy już od lat ale nowi najemcy już muszą liczyć w granicach tysiąca.
No ja byłem managerem na produkcji suplementów ostatnio ale nie dogadywałem się z moim szefem i odszedłem a teraz robię chwilowo jako team leader na produkcji jedzenia ale jestem już po interview odnośnie managera produkcji octu:) no i za tydzień mam rozmowę w Pepsi na produkcji Walkersów. Zobaczymy co to będzie ale gdzieś się załapie a jak nie to zostanę gdzie jestem i będę starał sie szybko udowodnić co umiem i awansować.
No to faktycznie ciężka sprawa jak żona nie jest polką. No ale nawet jak jest to powrót może być bolesny. Ja mam ten problem że nie mam wyższego wykształcenia i w Polsce nie mam szans na podobne stanowisko co tutaj.

0

@Szreko ale powiem ci ze ani Polska ani Wielka Brytania to nic. Jak widzą w tobie potencjał w firmie to trening na jaki możesz liczyć to forklift:P
Dla przykładu w USA jak widzą w tobie potencjał to nawet za Twoje studia zapłacą abyś dla nich pracował xD
Byłem team leaderem 4 lata i tyle fałszu ile się nasłuchałem to masakra.
Oczywiście w tej firmie w której się nudzę dostałem sporo więcej kasy ale myślę że czas na kolejny krok

0

@Krystian1588 No to trafiłeś na firmę janusz:D ja pracowałem w dużych firmach i mam już parę kursów ładnych zrobionych dzięki którym moje cv jest dużo bogatsze:) no aż tak to wiadomo że nie zrobią jak w USA ale ja nie narzekam bo póki co naprawdę dużo dostałem i jestem za to wdzięczny. Na pewno więcej dostałem tutaj niż przez kilka lat pracy w Polsce. No ja finansowo jakoś daje radę na tyle że moja kobieta póki co nie pracuje ale ona chce wrócić do pracy i stąd są głównie moje poszukiwania czegoś nowego z lepszą zmianą.

0

@Szreko firma Janusz, to raczej ty miałeś szczęście bo tu większość firm tak działa xD
Mogą ci zaproponować nic nieznaczące kursy, które ładnie prezentują się w cv ale niczego niewnoszą.
Mogą wysłać cie na kurs angielskiego, kurs jak ogarniać ludzi itp ale na studia nikt ci nie zapłaci.
No ewentualnie możesz się starać o dofinansowanie z rządu ale to na własną rękę już robisz

0

@Krystian1588 Może i tak ale ja wszędzie gdzie byłem miałem w miarę dobrze. Zrobiłem sobie kursy które pozwalają mi nawet znaleźć pracę na zupełnie innym stanowisku i to całkiem dobrze płatnym. W jednej mogłem po prostu sobie sam wybrać jaki kurs chcę zrobić i to nawet zupełnie nie związany z tym co robię:) Ja sobie zawsze staram się zapewnić takie coś i jestem uciążliwy i ciągle się o to upominam.

0

@Szreko ja za to zbyt często mówię szefowi to co myślę.
Potrafiłem podczas okresu świątecznego powiedzieć szefowi żeby mi nie przeszkadzał i wróciłdo swojegobiura( jak prowadziłem załadunek asdy) I czekał na handover rano
Zważywszy że chłop nie miał pojęcia o niczym xD

0

@Krystian1588 Wiesz ja swojemu mówiłem że jest bezużytecznym wrzodem na dupie więc dla mnie to nic dziwnego:) Ja po prostu trafiłem na spoko ludzi i ja szybko bardzo łapię dobre relacje z nimi. Przez nie włażenie w dupę bardzo dużo zyskuje. Innemu jak mi kazał coś dla siebie drukować i kserować to powiedziałem że nie jestem jego sekretarką więc to mnie nie dziwi co mówisz.

0

@Szreko ale bardzo często nasi rodacy są jeszcze bardziej nieodpowiednimi ludźmi na managerskich stanowskach niż anglicy.
Wiec to bez względu na nację, niektórzy wiedzą co robią a niektórzy...no cóż sam wiesz najlepiej jak tu jest xD

1

@Krystian1588 Nie no pewnie ja bym wolał pracować z samymi Anglikami no ale nie da się:)

0

@Szreko miałem taki okres że byłem jedynym imigrantem na zmianę i nigdy nie dali mi odczuć ze traktują mnie inaczej czy coś.
Kiedyś musiałem jechać do Polski do endokrynologa bo było źle a nie mogłem dostać urlopu bo za dużo osób miało w tym czasie, to jeden z nich zrezygnował z urlopu żebym mógł polecieć.
Teraz jest 4 Polaków i 3 Anglików na zmianie ...

0

@Krystian1588 No to ja tak nie miałem ale ja też pracowałem w firmach gdzie na zmianie miałem 300 osób i Anglików było 10:D no oni są bardzo w porządku ale wielu z nich jest strasznymi dwulicowcami. Nie raz byłem świadkiem uśmiechów żartów klepania po plecach a potem winston na odchodne. No ale i tak z naszymi rodakami się pracuje ciężko zwłaszcza jak za bardzo obrosną w piórką bo mają stanowisko:)

0

@Szreko to dotyczy każdej narodowości
Dlatego każdego trzeba oceniać indywidualne według mnie oczywiście

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: