- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1309 Culés
Gorące dyskusje
Faro
10
W Irlandii zamieszkihttps://x.com/i/status/2064618664423305538
31 odpowiedzi
Zoker
0
Ostatnie wezwanie do ligi typerów MŚ. Ktoś jeszcze chętny? Mamy na razie 49 uczestników.
18 odpowiedzi
Spider_Man
5
Aaaauuuuu.Już dziś startuje piłkarskie święto! Spróbuję oglądnąć wszystkie mecze z... » Czytaj dalej
11 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1309 Culés
4
Przejrzałem właśnie wydatki klubów z La Liga w tym okienku i to jest niepojęte jak wielka różnica jest między Premier League a resztą stawki.
To PSG ma 3 największe gwiazdy piłki, to Real i Barcelona są największymi piłkarskimi markami i gdyby nie te 2 fakty i to, że w LM najbardziej utytułowane są 2 hiszpańskie giganty, Bayern, Milan i z Anglii Liverpool to spokojnie można by porównać to do NBA i różnicy jaka jest między nimi a pozostałymi ligami koszykówki.
Beniaminek Premier League wydał na transfery 150 mln a kadra przez transfermarkt wyceniana jest na 200 mln i jest to... 19 miejsce pod tym względem w lidze!
W Hiszpanii 9 drużyn ma kadrę wycenianą na więcej niż te 200 mln.
Dla porównania...19 drużyna w Hiszpanii ma kadrę wartą 60 mln.
Jeszcze śmieszniej wyglądają wydatki klubów hiszpańskich. O tym, że jest kilka drużyn, które nie wydały nic na wzmocnienia lub wydały symboliczne 2,4 lub 6 mln przemilczę. Więcej niż 25 mln na wzmocnienia wydały tylko Real, Barcelona i Atletico (26 mln), Sociedad (31 mln) i Sevilla (28 mln przy 87 mln ze sprzedaży 2 podstawowych stoperów z czego jeden poszedł do 12 czy którejś tam drużyny Premier League).
1
@cris2706 a potem przychodzą rozgrywki Europejski i mamy:
1. Liga Mistrzów: dwa zwycięstwa drużyn z PL w ostatnich 10 latach
2. Liga Europy: trzy zwycięstwa drużyn z PL w ostatnich 10 latach
0
@cris2706 Za 50 lat faktycznie może być tak,że PL to będzie liga Mistrzów a reszta pójdzie w zapomnienie Pucharu miast targowych.
0
@Kidd Nie było wtedy takiej przepaści w ligach. Teraz finansowo jest ogromna.
0
@Sysia11 i w zeszłym roku ta przepaść finansowa pozwoliła Liveproolowi przegrać z RM w LM, a dwa latat temu jeszcze bogatszemu United pozwoliła przegrać z Villarealem?
Kasa nie gra, bo jakby tak było, to od lat finał LM to byłoby CITY - PSG.
0
@Kidd Kasa nie gra, ale w znacznym stopniu ulatwia zycie. Zobaczymy jak dlugo biedniejsze kluby beda w stanie opierac sie bogaczom z Anglii.
0
@Kidd Jeżeli liga nie będzie konkurencyjna to i gwiazd nie będzie w Anglii jest najwięcej pieniędzy i większość będzie tam szła.
0
@Sysia11 no właśnie liga jest konkurencyjna. Na poziomie międzynarodowym liczy się, czy dana drużyna osiąga sukcesy w LM czy LE, a tych sukcesów liga angielska jak widać nie gwarantuje. Druzyny hiszpańskie pokazują, ze w dwumeczach z tymi bogatymi krezusami z Anglii są górą i gwarantują tytuły.
0
@cris2706 a jak wygląda zadłużenie klubów angliekskich vs hiszpańsja czy inne.zbo to tez jest istotna kwestia.
0
@Kidd no to inna sprawa. Liga hiszpańska miała swoje najlepsze lata w ostatniej dekadzie. No Premier League w zasadzie ma teraz, ale w Hiszpanii była najmocniejsza Barcelona w historii i najmocniejszy Real w historii.
I kolejna sprawa, że turniej a liga to dwie różne rzeczy. Przypuszczam, że takie Lester czy West Ham to w La Lidze biliby się o LM, w Anglii West Ham ma Ligę Konferencji a Lester nie załapało się do żadnych rozgrywek.
@Borneo nie mam danych, ale generalnie kluby angielskie są czyjąś własnością i takie City było budowane nie za kredyty a za kasę z ropy.
Tam dużo kasy idzie z praw telewizyjnych. Gorzej jak takie Nottingham, które jako beniaminek wydało 150 mln, pościągało zawodników i zaoferowało niezłe tygodniówki, spadną z ligi. Wtedy przychody ogromnie się skurczą. Ale jest chyba jakiś przepis, że spadkowicz dostaje jakąś kasę, żeby nie musieć się wyprzedawać i mieć możliwość utrzymania zawodników, których sprowadzili, bo mieli pieniądze za grę w Premier League.
0
@cris2706 no nigdy nie dowiemy się, o co walczyłby West Ham w LaLidze czy Sevilla / Villareal w PL. Fakt jest taki, że w bezpośrednich starciach na polu międzynarodowym, to w ostatnich latach angielskie Klubu nie wypadają wybitnie. Oczywiście, że pieniądze są o wiele większe w PL, bo liga jest idealnie opakowana i sprzedana, ale one nie maja prawie wcale przełożenia na LM. Zwróć uwagę, że ostatnie zwycięstwa w LM to Liverpool, który ma pieniądze z USA i Chelsea, któa wtedy miała pieniążki od oligarchy rosyjskiego. To nie pieniądze ligi wygrały im LM, tylko indywidulne fundusze i pompowanie prywatnej kasy w kluby
0
@Kidd Liga Hiszpańska właśnie nie jest zbyt konkurencyjna cały czas Barca albo Real i Atleti raz na 10 lat.
Anglia co roku ma kilku faworytów.
Jeżeli LL będzie dołowała finansowo to zawodnicy nie będę grali za połowę.
Już teraz beniaminek dysponuje potężna gotówka w porównaniu do top 3-6 LL.
0
@Sysia11 no i co ten beniaminek z tą kasą robi? wydaje 40 mln na no-name-owego anglika. Anglia co roku ma kilku faworytów? City , Liverpool i czasami Chelsea? cztery z ostatnich pięciu mistrzostw zgarnęło City? To o czym my mówimy?
Jak pokazuje to okno chociażby w wykonaniu Barcelony, to dalej potężni zawodnicy chcą przechodzić do Hiszpanii. Marka Barcelony czy Realu będzie dalej przyciągała.
Przypominam, że dwa sezony temu, biedne i skromne Villareal pogoniło United w finale LE.
Bardzo mnie cieszy, ze beniaminek jest bogaty na wyspach, bo sama liga będzie odrobinę ciekawsza, jak nie będzie znany spadkowicz jeszcze w październiku. Ale też nie róbmy z PL jakiegoś szczytu możliwości piłkarskich.
Finansowo może są lata świetlne, ale czysto piłkarsko to nie ma przełożenia na sukcesy
0
@cris2706 ppdobno tam nie kompletnie kontroli finansów i xadłużenie jedt mega wysokie o ile pamiętam totencham ma ogromne długi i przynajmniej 2 kluby w Anglii mają większe xadłużenie niż Barca.
0
@Kidd tak, wiem. Wiem też, że gdyby Abramowicz zamiast Chelsea kupił taki Villareal a szejki z City zamiast do Manchesteru poszli do Valencii to mielibyśmy trochę odwrotną sytuację.
Liga angielska jest idealnie opakowana, bo tam wszystko jest tak jak należy. Ładne i pełne stadiony, szybkie mecze z dużą ilością goli (owszem, czasami trafiają się hity na 0-0, ale przeważnie są to mecze od bramki do bramki) i gwiazdy rozsiane w kilku drużynach a nie tylko tych dwóch.
I zdaje sobie sprawę, że prawa do ligi angielskiej kosztują tyle ile kosztują w dużej mierze przez to, że jest sporo zespołów z wyższej półki i nawet jak tak utytułowane zespoły jak United czy Arsenal nie łapią się do LM to jest Chelsea, City czy nawet Tottenham z mocną kadrą.
Zespoły z ligi angielskiej dostają od hiszpańskich w europejskich pucharach a mimo to ciężko postawić ligę hiszpańską nad angielską. Na temat Realu z poprzedniego sezonu wypowiadać się nie będę, bo wiemy jak te mecze wyglądały, ale Real wygrywający 3 LM to praktycznie zespół skrojony pod LM a wcześniej najmocniejsza Barcelona w historii i później ta Enrique z MSN w ataku, jednak poza tym nie ma nic innego. W ostatnich 4 latach były 2 angielskie finały. W obu grały zupełnie inne drużyny (Liverpool - Tottenham i Chelsea - City). Co więcej, 3 z tych zespołów są głównymi faworytami do wygrania kolejnej edycji LM. No może poza Chelsea. Oczywiście obok innych zespołów jak PSG czy może Bayern.
Złote czasy ligi hiszpańskiej w LM przypadły na okres 2011-2017, gdzie mieliśmy derby Madrytu dwa razy lub LM przypadała Barcelonie lub Realowi. Teraz sytuacja się trochę odwróciła, nawet mimo ostatniej wygranej Realu.
0
@Borneo Tottenham bardzo możliwe. Oni stadion budowali za miliard funtów. Arsenal nie dość dawno chyba skończył spłacać swój stadion. City czy Chelsea to zabawki inwestorów, więc tam długów nie było. Nie wiem jak sytuacja wygląda w United, bo kiedyś mieli rekordowe długi, przynajmniej było o tym głośno parę lat temu, ale jak wygląda sytuacja obecnie to nie wiem.
Generalnie kluby z Anglii dostają kosmiczne pieniądze z praw telewizyjnych, do tego dochodzą dni meczowe, gdzie stadiony są zawsze pełne co też przekłada się na zyski klubowe i przez to stać ich na wysokie tygodniówki i transfery za 50 mln (mówię tutaj o mniejszych klubach, bo takie United, Chelsea czy City to spokojnie potrafi wydać 200 mln w okienko).