La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 706 Culés

2

Ostatni dzień w pierwszej robocie...pierwszej i w zasadzie jedynej od 13tu lat...trochę dziwnie się tu pakować, zostawiać to wszystko mimo iż czułem, że muszę to zrobić to oczywiście najbardziej żal tych ludzi niektórych, z którymi się świetnie pracowało.
Na pocieszenie 2 tygodnie urlopu a później przenosiny do nowej firmy. Ahoj przygodo :/

3

@KrystianR Wiadomo, że po tylu latach to człowiek się przywiązuje do środowiska, ale grunt to się rozwijać. Ja najdłużej pracowałem w jednym miejscu 4 lata bo szybko się wypalam, ale podejrzewam, że ma to związek z tym, iż nie znalazłem jeszcze dla siebie zajęcia, które by mi sprawiało satysfakcję. Mówię o jakimś miejscu, gdzie nie chodzi się jak za karę.

1

@KrystianR miałem to samo ostatnio, 14 lat...ludzi szkoda, u mnie tyle dobrze, że z wieloma dalej będę pracował, tylko, że od drugiej strony

6

@MesQueUnClub_87 to prawda, i swoim dzieciakom będę troszkę inaczej do głowy wpajał co mają w życiu robić..ja się kierowałem ogółem, czyli szkoła, studia, a później przez przypadek zacząłem robić, coś w czym się nawet nie kształciłem.
Natomiast moim będę powtarzał, że jeśli będzie go interesowała sztuka, niech w to idzie całym zapałem, jak ogrodnictwo, to i niech to robi-byleby mocno to chciał i lubił to sobie poradzi.

2

@KrystianR zazdroszczę, ja siedzę gdzie siedzę już 12 lat i już dawno się wypaliłem. Robie by robić, ale jestem zbyt leniwy na zmiany...

3

@KrystianR 13 lat w jednej firmie.. imo masakra. Ja po 2 juz czuje lekkie wypalenie. :|

0

@Bobo25 robiłem tak samo, aż we mnie coś pękło..uwierz mi,że też nie lubię zmian i zwyczajnie się tego obawiam, boję i bałem...zmieniam trochę po namowie kolegi, który robił 15 lat...zarabiał naprawde super a mimo tego, miał dosyć..zmienił-i udowodnił, że można się rozwijać, finansowo ale też personalnie.

2

@KrystianR U mnie w głowie siedzi cały czas, że jest rodzina, dom, kredyt hipoteczny. Tutaj mam stabilne warunki, wypłatę zawsze na czas., co jakiś czas jakieś premie. Teraz rzucić to wszytsko i zaryzykować? Przecież nie mam gwarancji że w nowej robocie będzie wszystko pod tym kątem w porządku. Pal licho kredyt, bo gdybym był sam, pewnie nie miałbym objekcji i zaryzykował. Najwyżej bym do rodziców wrócił ;)
Ale żona, córka... nie chciałbym się tłumaczyć przed nimi jakby to nie wypaliło...
Chyba to najbardziej mnie tu trzyma.

3

@Bobo25 ale ja mam tak samo, dom na głowie, dwójkę dzieci...fakt, żona też pracuje, ale z jej pensji chatę utrzymać i całą resztę to tak ciężko by było...
jednak ja robię zmianę, do dosyć pewnej na firmie rynku, nie poleciałem na hurra..rozmowa kwalifikacyjna trwała też prawie 2.5h i w zasadzie mnie tam też zapewnili o pewnych rzeczach jak to,że nie mają zwyczaju zwalniać za błachostki, nawet jak ktoś się u nich na danym stanowisku nie sprawdzi-szukają dla niego innego stanowiska w firmie. Powiedziałem sobie tylko jak nie teraz, to sam nie wiem kiedy.

Nie namawiam do radykalnych zmian. Ale można mieć oczy otwarte szeroko.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: