- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1270 Culés
Gorące dyskusje
Faro
10
W Irlandii zamieszkihttps://x.com/i/status/2064618664423305538
31 odpowiedzi
Zoker
0
Ostatnie wezwanie do ligi typerów MŚ. Ktoś jeszcze chętny? Mamy na razie 49 uczestników.
18 odpowiedzi
Spider_Man
5
Aaaauuuuu.Już dziś startuje piłkarskie święto! Spróbuję oglądnąć wszystkie mecze z... » Czytaj dalej
11 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1270 Culés
11
Niesamowite jak Sineone zgłupiał z kadrą Atletico która nie ma żadnego ładu i składu. Jest to najmniej przemyślana kadra z tych topowych drużyn, która nie ma prawa stać się topową. po pierwsze, czas Cholo przeminął po prostu to się już rozjechało, każdy powinien swoją drogę wybrać a obecnie jest to łapanie się brzytwy z nadzieją że nas nie pokaleczy.
O ile pozycja bramkarza wydaje się w porządku i dobrze obsadzona to obrona już nie jest bliska temu stanu. Brak lidera i konkretnego stopera, jest tylko Gimenez i paru piłkarzy wziętych z innych parafii w nadziei , że to będzie pasować. Od odejścia Tripiera przestało to dobrze wyglądać. Savic, Hermoso to nigdy nie były nazwiska na klub o takich oczekiwaniach. Grają różnie i ratuje ich tylko autobusiaratwo Sineone, Lodi nigdy tam nie pasował, Mandava jest po prostu za słaby, Arias też jest nie na poziomie a wszystko ratuje Marcus Liorente, który też już życiówkę miał chyba za sobą.
Pomoc jest fajna bo już tam się zaczynają cyrki, fajnie na papierze wygląda De Paul, Kondogbia, Koke ale to jest tak kręcone na prędce. De Paul jest fajny i z potencjałem, ale Koke z Saulem się totalnie wypalili i są w Atletico bo nikt ich nie chcę, poziom zostawili dawno za sobą, Kondogbia trafił tam tylko przez dziwny kontrakt, który pozwolił mu zmienić klub poza okienkiem, Wass i Witsel to można uznać za transfery rodem Bartomeu i Pjanić & Braitwhite. Teoretycznie jeden pasuję, drugi jako zapchajdziura. Witsela czas minął, ale czemu nie brać jak jest za free, Wass nigdy nie powinien zagrać w tak dużym klubie. Ani w tej pomocy głębi ani perspektyw, wszyscy w wieku najlepszym dla piłkarza i tylko De Paul nie jest na pochyłej.
Atak to już jest kompletna zbieranina i ciąg absurdów.
Po pierwsze Quebonafide, znaczy się... Carrasco, piękny piłkarz, ale oczywiście musiał pierw pójść do Chin a potem wrócić do Atletico czym oczywiście mocno zachamował karierę,
Pozycja numer 10, martwa już na najwyższym poziomie obsadzona w Atletico czterema (xD) piłkarzami Cuhna, Felix, Griezmana i Correa. Felix zmierza po tytuł zmarnowanego talentu, Cuhna wydaje się rozsądnym transferem za 40 milionów, wydaje się bo w momencie kupna go w Atletico było co najmniej 3 pozycję które potrzebowały obsadzenia, Griezmana, który pierw sprzedany a potem wypożyczony na dwa lata z obowiązkiem wykupu za 40 mln xD i stary dobry Correa, fajny piłkarz, skrojony pod Atletico.
Lamar, kolega Franklina, ale to nie zmienia faktu, że do formy dochodził parę sezonów, nie wiadomo po co ten profil skrzydłowego Atletico, oglądając go mam wrażenie, że chcą z niego zrobić kolejnego ofensywnego pomocnika. No i wisienka na torcie czyli Alvaro Morata, niechciany, wypożyczany, kupiony za 70 milionów euro xD
Nie mam pojęcia o tym jaki jest cel Atletico,ale ten skład nawet w dowolnym ustawieniu 3-4-3, 3-5-2, 4-3-3, 3-4-2-1 jest po prostu zrobiony źle od każdej strony, brakuję jakiegoś pomysłu, symetrii. Niby na skrzydłach może grać Carrasco, Liorente, Lemar czy Lodi ale każdy jest od innych systemów i ustawień a niektórzy nawet nie grają na swoich pozycjach. W ataku też można zagrać na napastnika i dwie mobilne 10, sens to jakiś ma, ale patrząc na finishera i wyniki Atletico chyba jednak tak średnio.
Nie wiem co chcę zrobić Simeone, zmienił te drużynę pod każdym względem od 13/14 ale styl został i nie wygląda to dobrze.
Co myślicie?
5
@jeyx77x Simeone dużo zrobił dla Atletico, uczynił ich więlką drużyna, ale jego czas juz minął i ktoś inny powinien przejąć stery w tym klubie - ktoś bardziej z zamysłem ofensywnym.
4
@jeyx77x ja generalnie dziwę się takim piłkarzom jak Felix, jak Lemar, którzy są/byli na wysokim poziomie ofensywnym a wybierają taki klub jak Atletico pod wodzą Simeone. Jak by mógł to przecież on by grał Oblakiem i 10 defensorami. Banda świrów Ojrzyńskiego, doskoczyć, zagryźć, zabrać piłkę.
1
@jeyx77x Mnie to zawsze irytowala ilość napastników w Atleti. Jak można mieć dwie 9 na ławie które chcą grać. Ktoś powie że rywalizacja. Ale.ciezko złapać rytmgdy grasz w kratkę. Taki Correa który im ratował tyłek A często siedział na ławie. Dał nie to totalny zjazd. Kupowanie byle kogo i nie skończy się to dobrze....
1
@jeyx77x i weź to postaw obok Xaviego i każdej pozycji obsadzonej dwoma zawodnikami o różnych charakterystykach, co daje możliwości w grze każda formacja, płynnej zmienię formacji i metody gry. Jasny zarys dla każdego zawodnika i kibica .
Ja wystawiając skład Oblak- Gimenez, Hermoso, Liorente, Lodi- De Paul, Kondogbia, Koke - Griezmana, Felix, Morata bałbym się cokolwiek zmienić bo wszystkio z innej parafii, teoretycznie mogę! Wpuścić Carrasco i Lemara i przejść na gre Oblak - Gimenez, Hermoso, Savic - Carrasco, Liorente - De Paul, Koke, Lamar - Griezmana, Morata.
Ale to strasznie dużo niepotrzebnego mieszania, na wahadle gra skrzydłowy i środkowy pomocnik a na ofensywny pomocniku boczny pomocnik, za to w ataku dycha i pół 9. A w obronie wóz z węglem. Nie widzę sensu
0
@jeyx77x Ja myśle że Simeone chciałby dalej grać swoją piłeczke w stylu parkowania autobusu ale prezes i kibice naciskali na niego żeby Atletico jako poważny klub zaczeło w końcu grać w piłke jak człowiek.
No to zaczeły się kombinacje, pościągano piłkarzy bardziej wyrafinowanych jak Felix czy Cuhna i dopakowano niesamowicie atak w nadzieji że im wincyj tym lepiej. Przecież Atletico na starcie poprzedniego sezonu bodajże miało najsilniejszy skład w La Liga na papierze.
Problem w tym że Simeone kompletnie nie zna się na grze ofensywnej i nie ma pomysłu jak to poukładać.
W rezultacie Atletico próbuje ruszyć na zaciągniętym ręcznym.