- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1279 Culés
Gorące dyskusje
Faro
10
W Irlandii zamieszkihttps://x.com/i/status/2064618664423305538
31 odpowiedzi
Zoker
0
Ostatnie wezwanie do ligi typerów MŚ. Ktoś jeszcze chętny? Mamy na razie 49 uczestników.
8 odpowiedzi
BISHBASHBOSH
17
Uważam, że to jeden z największych błędów tego klubu. Jeszcze gorszy niż wydanie na Rogue 40... » Czytaj dalej
20 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1279 Culés
0
Istnieje ktoś taki jak doradca kredytowy od nieruchomości? Chętnie bym się do kogoś takiego przeszedł po poradę. Był ktoś z was u takiej osoby i może podzielić się opinią i odczuciami? Odkładam pieniądze na zakup mieszkania. Chciałbym kupić to mieszkanie w Krakowie. Nie chcę całe życie mieszkać z rodzicami i w dodatku na wsi. Mam 27 lat. Na dzień dzisiejszy mam 130 tys. oszczędności. Plan mam taki żeby podkładać jeszcze z 3-4 lata, tak do 30 roku życia i zdecydować się na kredyt i zakup mieszkania. Rocznie jestem w stanie odłożyć około 35 tys. Czyli jak dobrze pójdzie za 3-4 lata będę miał około 250 tys. No i być może wpadnie jakieś 50 tys. za mieszkanie w bloku które posiada moja rodzina i być może zdecydujemy się je sprzedać (obecnie mieszkamy w domu jednorodzinnym, zresztą w tej samej miejscowości). Myślę że jak dobrze pójdzie to sprzedamy je ze około 150 tys., plan jest taki że podzielimy się ta kwota po równo czyli to daje wspomniane około 50 tys. Czyli podsumowując będę miał koło 30 roku życia 300 tys. No ale wiadomo ze wszystkiego wydać nie mogę, 50 tys muszę mieć jakby podziały się jakieś złe rzeczy, wydatki, chociażby zakup auta, obecnie jeżdżę starym autkiem już i pewnie będzie trzeba kupić coś nowego za rok, dwa, trzy, kto wie ile jeszcze wytrzyma. Ale podsumowując planuje sytuację pół na pół. Połowa wkładu własnego, a na drugą połowę kredyt. No i ogólnie chciałbym skonsultować ten mój plan z jakimś doradcą, czy jest dobry czy to się ani kupy, ani dvpy nie trzyma. Tylko czy istnieją tacy ludzie, co doradzają w takich kwestiach?
1
@RomanHoffer są pośrednicy nieruchomości i doradcy finansowi choć często ze sobą współpracują.
Ale w Twojej sprawie to zdecydowanie doradca finansowy jest bardziej kompetentny w tej materii.
0
@RomanHoffer jestem ekspertem kredytowym, co tam?
0
@Kozinho. No właśnie to co napisałem powyżej
0
@RomanHoffer
Fachowcem nie jestem ale plan wydaje się ok. Rozsądnie jest zostawić jakąś rezerwę na wszelki wypadek. Jeśli nie planujesz gotówki inwestować np. w jakiś biznes to lepiej wykorzystać na zakup mieszkania niż żeby leżała w banku i traciła na wartości. Poza tym większa wpłata=niższe raty. Najbliższe 2-3 lata mogą być ciekawe na rynku (recesja, wysokie oprocentowanie, potencjalne bankructwa itp.) sporo może się zmienić :)
0
@7black4 no właśnie te 50 tys z ewentualnej sprzedaży mieszkania planuje na wspomnianą przez ciebie rezerwę.
0
@RomanHoffer tylko tu nic z tego nie wynika. Musisz mieć co najmniej 10% wkładu. Najlepiej 20, bo dostaniesz lepszą ofertę. Najważniejsze żebyś za te 3 lata miał ciągłość zatrudnienia i stabilną umowę. Martwisz się o pitos, a nie skupiasz na zdolności kredytowej. Nie miej przestojów w zatrudnieniu i najlepiej umowę o prace na czas nieokreślony, ewentualnie co najmniej 2 lata rozrachunkowe prowadzona działalność gospodarcza (bez zawieszania). Staraj się też nie kisić tych pieniędzy na koncie, bo przy tej inflacji tracisz, a nieruchy nie bardzo chcą spadać z ceny. Wrzuć chociaż na jakąś lokatę.