La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 980 Culés

1

W jakim wieku zaczęliście palić papierosy? Ja na początku Technikum pod wpływem kolegów spróbowałem swojego pierwszego papierosa i pale do dziś, to będzie ponad 4 lata. Dziennie wypalam półtorej paczki, starałem sie rzucić kilka razy ale bezskutecznie. Mój starszy brat zmarł na raka płuc w wieku 30 lat właśnie przez papierosy i wtedy postanowiłem, że rzucę ale jest bardzo trudno i wątpię czy kiedykolwiek mi się to uda

konto usunięte

17

@Essos nie zacząłem.

12

@Essos nie palę właśnie dzięki temu, że mam własny rozum i zawsze potrafiłem odmówić kumplom

4

@Essos Ja w technikum pare razy "próbowałem" - nie dość, że prędzej czy później wyniszczysz organizm to do tego z buzi pachnie okropnie, że sie nie da obok stać i rozmawiać.... A no i koszty.

konto usunięte

2

@Essos 18lat.
Wypaliłem 3-4 fajki z kumplem j stwierdziłem, ze mi to niepotrzebne

14

@Essos jestem po 30 i nigdy nawet nie miałem papierosa w ustach i nie żałuje :)

14

@Essos Nigdy nie zapaliłem żadnego papierosa.

1

@Kinginiesta i bardzo dobrze, że nie żałujesz. Ja żałuje,że pale ale cholera ciezko jest rzucić to gówno gdy pali się nalogowo

5

@Essos Uda się uda tylko musisz zmienić nastawienie i naprawdę tego chcieć. Paliłem 10 lat, większość czasu po paczkę, półtorej dziennie i nie palę już 3 miesiące i ani trochę mnie do tego nie ciągnie. Motywacją było poprawienie kondycji, która stała na słabym poziomie i budowa masy mięśniowej, fajki nie pozwalały mi żreć tyle ile bym chciał :D Generalnie dużo lepiej się oddycha i uprawia sport bez tego śmierdzącego gówna

1

@Kgorecki2500 oby tak dalej :)

1

@Essos Ja nawet nie zacząłem palić i cieszę sie z tego wyboru, natomiast jeżeli chcesz rzucić palenie to moim zdaniem musisz się przymusić do tego, bo inaczej nie dasz rady.

1

@Mario96w mam nadzieję, że uda mi się to w niedalekiej przyszłości chociaż będzie trudno. Wiem natomiast, że nie chce podzielić losu mojego brata

konto usunięte

1

@Essos Nigdy w życiu nie zapaliłem papierosa.

1

@Essos Najgorszy jest pierwszy tydzień, trzeba walczyć z pojawiająca chęcią zapalenia, ale jak przez to przejdziesz to później jest coraz łatwiej, po miesiącu już praktycznie nie ma ochoty, ale tak jak wspomniałem najlepiej jakbyś miał jakiś cel, bo rzucanie dla samego rzucenia nie zawsze wystarczy, nawet jak ma się w głowie że to Cię może zabić to paradoksalnie łatwiej jest sobie to odpuścić widząc rezultaty w postaci lepszej formy fizycznej. Nie wspominając już o zaoszczędzonych ponad 5 stówach miesięcznie. Polecam jeszcze taką apkę na telefon EasyQuit i tabletki Recigar, obie rzeczy trochę mi pomogły :)

1

@Essos Zmuszasz się na maksa i tyle, zadziała. Choćbyś miał się wściec.
Są jeszcze przeróżne środki pomagające w rzuceniu tego. Pomoc masz pod sobą, wystarczy tylko mieć cholernie silną wolę ;)

1

@Essos Musisz sobie udowodnić, że masz silny charakter i jak powiedziałeś, że nie zapalisz to ile razy spojrzysz na szluga musisz sobie przypomnieć, że masz postanowienie, które trzeba dotrzymać. Tak naprawdę kluczem jest wytrwać ten pierwszy okres, później się będziesz zastanawiał do czego Ci to właściwie było potrzebne. Ta satysfakcja, którą będziesz odczuwał z faktu, że udało Ci się postawić na swoim sprawi, że będzie Ci łatwiej osiągać inne cele, które wymagają samodyscypliny i konsekwencji. Tak się kształtuje charakter i jaja.

1

@Essos dwa buchy w życiu i to bylo na tyle.

0

@Essos

Ja tam trochę nie rozumiem tego "nałogu". Lubię sobie czasem zapalić papieroska, najczęściej na imprezie, albo wieczorem dla relaksu przy dobrym piwie. Czasem nawet cygaro odpalę :D I nie widzę w tym nic złego, ani nie traktuję tego jak problem. Ot, taka grzeszna przyjemność.

Nie palę na co dzień, więc nie traktuję tego jak nałóg. No i nie wyobrażam sobie, żebym miał codziennie palić nawet po pół paczki - to tak jakbym codziennie ładował 6-pak. Trzeba mieć umiar moim zdaniem i tyle.

0

@Essos ja paliłem bardzo długo i rzuciłem z dnia na dzień. Bez żadnych wspomagaczy typu desmoksan. Najważniejsze to chcieć rzucić i mieć jakieś zajęcie aby odwrócić uwagę od myślenia o puszczeniu dymka. Myślę, że masz bardzo dobry powód, który powinien Cię zmotywować. Skoro w rodzinie doszło do takiej tragedii to jesteś w grupie dużego ryzyka. Rzuć to świństwo, a będziesz czuł się dużo lepiej (nie od razu ale po pewnym czasie). Dasz radę

0

@Essos Pierwsze paliłem w wieku koło 16 lat, regularnie zacząłem rok, dwa później. Na co dzień nigdy nie paliłem paczki dziennie, najwyżej pół, przeważnie kilka fajek, no chyba że na jakichś imprezach lub wakacjach. Rzucałem parę razy. Po ponad 10 latach nagle z dnia na dzień wracając ze świętowania, paląc ostatniego papierosa z paczki i czekając na autobus nocny, będąc ledwo przytomnym nagrałem minutowy filmik jak sobie mówię, że to będzie ostatni jakiego zapalę, mam go do tej pory. Wyszło śmiesznie i żałośnie, ale zadziałało - nie palę od lutego 2021. Po % często mam ochotę, ale szkoda mi passy :). Motywacją zdrowie, dobra forma i pieniądze.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: