La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1769 Culés

1

Czy ktoś z was też tak ma, gdy zbije ciśnienie tętnicze do książkowego poziomu to ciągle ma zawroty i bóle głowy?

0

@Krystian1588 Ja mam cały czas książkowe. Kiedy bym się nie zmierzył to 120 na 80

0

@MesQueUnClub_87 ja dzisiaj musiałem sobie obniżyć bo jechałem do lekarza żeby mi podbił papier że mogę robić prawko na tira i mi spadło na 120/77
Myślałem że wykorkuje, byłem z dziećmi w parku to musiałem momentami o drzewo się opierać żeby się nie wywrócić.
Zawsze tak mam jak książkowe ciśnienie, zdecydowanie normalnie się czuje przy 160/100

1

@Krystian1588 Bo jesteś wysokociśnieniowcem i to dlatego.

1

@Krystian1588 to mimo wszystko nic normalnego jeśli Twój organizm jest przyzwyczajony do takich wysokiego cisnienia

0

@MesQueUnClub_87
@Wojcio
Czyli książkowe ciśnienie tylko teoretycznie jest dobre, bo na dłuższą metę wysokociśnieniowi nie są w stanie funkcjonować na zbitym ciśnieniu. Ja czekam jeszcze z pół godziny aż dzieci do spania położę to też pójdę spać bo oszaleje zaraz

0

@Krystian1588 Nie, ciśnienie książkowe to normalne ciśnienie jakie powinna mieć zdrowa osoba. Wysokociśnieniowiec to osoba, która cały czas ma podniesione ciśnienie ponad normę i możliwe, że będziesz z wiekiem musiał brać leki na obniżenie.

0

@MesQueUnClub_87 pierwsze leki na zbicie ciśnienia miałem w wieku 13 lat...
Zresztą jestem osobą bardzo impulsywną więc nie trzeba bardzo się starać żeby mnie wk...nerwować więc siłą rzeczy i tak codziennie się ktoś taki trafi, wobec czego ciśnienie i tak podskoczy

1

@Krystian1588 Chyba genetycznie takie rzeczy przechodzą. Ktoś w rodzinie ma tak samo? ja mam tendencję do szybkiego przybierania na cholesterolu. Mam 35 lat i muszę cały czas patrzeć na to co jem bo inaczej już dawno by był jakiś udar, miażdżyca albo zawał. Swego czasu w ogóle się nie badałem i prowadziłem tryb życia, nazwijmy to....dość mocny. Alkohol, papierosy, karkóweczka, Cola i na badaniu krwi mi wyszło 8 krotne przekroczenie normy lipidowej (cholesterol +trójglicerydy), więc wiesz, musimy się pilnować bo gwarancja się już skończyła po 30 roku życia.

1

@MesQueUnClub_87 mój tato po dwóch zawałach, w czym jak miał drugi to się wtedy dowiedział że to już drugi. To było jakoś 1990-92 czyli miał wtedy 31-33 lata, jakoś tak plus kolano mu wysiadło i na ręte go wysłali a zawodowo jeździł autem ciężarowym.
Znam ten tryb życia o którym piszesz, dodał bym jeszcze parę rzeczy do tej listy....
Z fajek musiałem zrezygnować bo tarczyca mnie dojechała. Pewnie dalej bym prowadził "rozmaicony" tryb życia gdyby nie mój syn. Jak żona zaszła w ciążę to się uspokoiłem. Co prawda chętnie od czasu do czasu bym sobie urwał jeszcze ale nie mam nawet takiej możliwości bo z żoną co 4 dni się zmieniamy. 4 dni ja w pracy, 4 wolne bo ona pracuje aczkolwiek nie wyobrażam sobie siebie więcej na imprezie która trwa 3 dni... chyba z tydzień bym zdychał, no i trzeba się oszczędzać bo jednak ma się dla kogo.
No wyniki zwykle miałem dobre, nie tak jak Twoje ale za to bardzo łatwo na wadze przybieram dlatego też muszę się pilnować, o 19 kolacja z dziećmi a potem ewentualnie wodę pije jak głód przychodzi zanim pójdę spać. Tyle że to ciśnienie zawsze mnie niszczyło, największe jakie miałem to 230/ 200 ale 80 kg bernardyn uciekł i jak go dorwałem to smyczy przy sobie nie miałem... Więc go targałem za obroze do kojca, jakieś pół kilometra z lasu

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?