La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1319 Culés

11

Po każdym meczu Realu jest to samo. Przytaczanie niewygodnych faktów (!) jest nazywane bólem dupy.
No tak, najlepiej schylić głowę i powiedzieć że Real zagrał super mecz i w ogóle jest najlepszy bo wygrał LM milion razy. Mam ból dupy bo Real oddał 2 strzały na bramkę Liverpoolu. To na pewno mnie boli, że największy klub świata zagrał tak żałosny finał i go wygrał. I jeszcze to usprawiedliwianie że: liczy się wynik, to wystarczyło, nie ma punktów za styl. Takie tłumaczenie jakby to Lazio albo Lyon grał z Liverpoolem wczoraj a nie największy klub w historii.

1

@Nano22 powinni oddać puchar Liverpoolowi za to jak Real zagrał

3

@BART97 Bynajmniej, ale wychwalanie ich i zasłanianie się bólem dupy gdy ktoś mówi że zagrali słabo to równie słabe zachowanie.

4

@BART97 Czy Real zagrał słabo? Tak. Czy był lepszy od rywali w Lidze Mistrzów? Nie. Czy mimo to wygrał uczciwie? Tak. Czy miał szczęście? Tak.

Trzeba oddać Realowi to co Królewskie i pogratulować, ale ciężko nie mieć dysonansu patrząc na ich awanse, grę i potężną nieskuteczność rywali.

0

@Nano22 może nie przeczytałem wszystkiego ale nie zauważyłem postów wychwalających grę Realu. Jedynie gratulując w i chwalące Real za sukces. A za to jak najbardziej można. Za grę owszem ciężko. Ale jakoś nie widze za bardzo tego kto to chwalił

0

@macio_944 był lepszy bo wygrał na koniec. Zaraz się okaże, że Real jest tak fatalny, że wygrał 5 lig mistrzów na ostatnie 10 lat. Jak fatalni muszą być wszyscy wokół lub nieudolni w takim razie

1

@Nano22
Jest coś w tym co piszesz. Gdyby Real był lepszy to ok, wygrał i tyle.. Tylko Oni z PSG, Chelsea, Liverpoolem i City byli piłkarsko gorsi, a wygrali turniej.
Spojrzałem jeszcze na jedną rzecz, tak grający jak wczoraj Liverpool wygrałby z Barceloną na spokojnie. W ogóle męczy mnie już oglądanie powolnej Barcy i milion podań w ten sam sposób.
Xavi stylu nie zmieni, więc dalej to samo będzie. Mam złe przeczucia jeśli chodzi o następny sezon, ale obym się pozytywnie zaskoczył

2

@BART97 "był lepszy, bo wygrał na koniec"

No k***a nie :)
To nie jest zero-jedynkowe. W piłce nie każdy kto wygrywa mecze, czy nawet turnieje jest najlepszy. Portugalia 2016, Chelsea 2012, Real 2022... te zespoły wygrywały turnieje, ale z dużymi wątpliwościami i po prostu mocno szczęśliwie. Nikt mi nie wmówi, że było inaczej, bo jak wygrali, to znaczy że są najlepsi. No nie. W piłce wiele detali ma znaczenie.

0

@macio_944 no to nic nie dodaje bo skoro nic nie wmówie Ci to się możemy tak przerzucać i tyle :)

0

@Nano22 ale paskudny avatar, fuj

3

@BART97 Dokładnie bo wygadujesz głupoty z którymi trudno się kłócić. W piłce mecz wygrywa drużyna która na koniec ma więcej goli a nie która jest lepsza. Jedno nie zawsze łączy się z drugim, można mieć więcej goli i nie być lepszym i nie zasługiwać na wygraną, a można być lepszym i mieć mniej goli i przegrać.

0

@Nano22 a moim zdaniem ty wygadujesz głupoty :) może mi się czyjas gra bardziej podobać ale wygrywa lepszy na koniec. Szczęście też sprzyja lepszym. Pozdrawiam miłej niedzieli

0

@macio_944 ale to jest magia turnieju, przygotowujesz się pod pojedyncze mecze i wiele czynników wpływa na ostateczny sukces.
Liverpool przegrał bo był niekonkretny. Nie wiem czy ich trochę tez nie zgubiła ta relatywnie łatwa drabinka.
City przegrało bo dopóki Guardiola nie ogarnie tych 10-15 minutowych wylewów nie wygra Ligi Mistrzów, a będzie dalej tłukł ligę bo ze słabszymi drużynami może sobie na takowe pozwolić.
PSG przegrało bo w najważniejszych momentach trener dawał dupy.

Real wygrał bo miał coś czego nie ma żadna drużyna - czucie momentu i meczu. Chodzi mi o to ze idealnie wiedzieli kiedy kogo uderzyć i z tego uderzenia wyciągali maxa. Mają tez świetnego trenera, wystarczy prześledzić drugie połowy. Wczoraj tez było to widoczne, natomiast mecze z PSG to najlepszy przykład - Ancelotti tam miażdżył Pocchetino pod kątem reakcji drużyny na wydarzenia.

Czy byli najlepszą drużyną nie wiem, ale mieli chyba najmniej słabych punktów. Nie wiem tez czy polemika w tym zakresie ma jakiś większy sens :)

« Powrót do wszystkich komentarzy