La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1448 Culés

0

To jest jedna z tych bolesnych acz prawdziwych wypowiedzi, która jasno pokazuje, że albo Laporta jest cudotwórcą (sic!) albo dalej króluje u nas kreatywna księgowość i każdego dnia zbliżamy się do przepaści :(

14

@Azi albo negocjowali po coś CVC i Goldman Sachs

4

@Azi Niech ten szkop zajmie się swoim klubikiem

1

@BART97 Taa. Wiara w cudotwórców jest taka łatwa, nie? :)

W sumie jak czytam takie wypowiedzi tutaj to przestaje się dziwić, że sporo ludzi wierzy że "PiS zabrał kasę złodziejom od vatu" itp. cuda polityczno-ekonomiczne :D

1

@Azi nigdzie nie napisałem o cudotwórach. Ale bez tego nie będzie nawet Kessiego :) więc po to jest to negocjowane

0

@Azi boli to, że cały świat to wie. Niestety to jest brutalna prawda i praktycznie większość klubów by zwyczajnie upadło.

10

@Azi @Marcelinho99
Zadłużenie to problem Barcelony, jasne. Ale główny problem to struktura zadłużenia. Jeżeli w perspektywie roku musisz spłacić większą kwotę zobowiązań, niż planujesz pozyskać przychodu, to pojawia się problem z płynnością. Dlatego Laporta zaciągając kredyt, zmienił strukturę zadłużenia. W normalnych warunkach firma w takiej sytuacji nie mogłaby liczyć na takie rozwiązanie. Ale Barca jest warta ponad 4.5 miliarda dolarów - najwięcej na świecie. Jej dług netto jest wysoki - 680 mln euro. Jednak trzeba pamiętać, że są kluby z wyższym długiem netto i zdecydowanie mniejszymi przychodami. Stąd pomimo potężnych problemów z płynnością finansową i pomimo ujemnego kapitału obrotowego (stale sytuacja jest poprawiana - w lipcu 2021 było to ponad 600 mln, później mowa była o 500 mln, teraz jest to 450 mln na minusie) - Barcelona ma potężne możliwości i może normalnie funkcjonować. Wystarczy, by dług dało się obsłużyć, a zadłużenie stopniowo redukować, dążąc przy tym do odbudowania dodatniego kapitału obrotowego.

Nie można też zapominać, że realizacja projektu sportowego to też inwestycja, która ma przynieść również zwrot czysto finansowy. A Barca w obecnej sytuacji i tak zgodnie z regułami narzuconymi przez LaLigę wydaje i będzie wydawać tylko część z funduszy pozyskanych ze sprzedaży zawodników oraz innych transakcji nie ujętych w danym budżecie.

0

@Azi Mnie tam panowie z redakcji przekonywali że hohland jest możliwy do ogarnięcia tylko trzeba się postarać.
Najbardziej martwi to że niby możemy podpisywać gwiazdy(choć raczej udajemy) a mamy potężne problemy by zakontraktować kluczowych dzieciaków na następne lata i choć trzeba uważać by nie zrobić triku barto to jednak przecież Gavi nie woła 10 na rok.

Laporta jest politykiem i choć mam do niego wielki szacunek za pierwszą kadencję to jak w jego słowa słabo wierzę bo ma małą sprawdzalność.

0

@blazeq To co napisałeś brzmi pięknie ale niesie swoje konsekwencje. Pamiętajmy, że nikt kasy za ładne oczy nie daje. Jeżeli ktoś Ci daje kredyt to znaczy że może poprawiasz sobie płynność ale robisz to kosztem zwiększenia wydatków w długim okresie. To samo - może nawet w dużo większym stopniu - pociąga za sobą podpisanie umów z CVC czy innych tego typu pomysłów. Jeżeli ktoś na dziś wykłada Ci kasę do ręki - i to sporą - to znaczy, że sprzedajesz mu najpewniej brylanty za cenę orzechów. W biznesie nie ma idiotów. Czyli to co obecnie robi Laporta i jego ludzie to jest poprawa obecnej sytuacji kosztem kilku a może i kilkudziesięciu kolejnych lat.

Teraz może uda się dojść do sytuacji w której realne będzie ściągnięcie Lewego a może nawet nie Polaka a Haalanda. Tylko co z tego skoro zrobisz to kosztem znacznego spowolnienia rozwoju w wielu kolejnych latach? Nie da się od tak wyjść z takich długów. Zmiana struktury zadłużenia w niczym Ci nie pomoże jeżeli nie zmienisz swojego "trybu życia". A ściąganie gwiazd i płacenie astronomicznych kontraktów to coś co już przerabialiśmy i jesteśmy gdzie jesteśmy.

2

@Azi Konsolidacja zadłużenia to przecież coś zupełnie naturalnego. Nie ma w tym nic nadzwyczajnego. Zwłaszcza na takim poziomie. Natomiast nienormalne było utrzymywanie budżetu płac rosnącego z roku na rok bez gwarancji wzrostu przychodów. Barcelona stopniowo obniża koszty wynagrodzeń i amortyzacji nawet pomimo umów przewidujących wzrost płac i odroczonych płatności. Kolejny rok jeszcze będzie trudny, bo trzeba będzie przełożone płatności uregulować, ale Laporta tnie ostro. Transfer Lewandowskiego niczego tutaj nie zmieni, bo wciąż Klub musi oszczędzić lub dodatkowo zarobić 150-200 mln, by sfinansować jego zakup i kontrakt na 3 lata (ok. 10-15 mln amortyzacji + pewnie ok. 18 mln brutto wynagrodzenia). W efekcie sfinansowanie transferu wymaga realnie odłożenia sporej sumy na spłatę zadłużenia między innymi.

Sama procedura ograniczeń wydatków LaLigi jest pod tym względem znakomita. Nie ma za bardzo możliwości, by dało się dalej pogrążać Klub. Natomiast... no jest w nowej wersji artykuł 100 bis, który jakby pozostawia pewną furtkę, pod warunkiem akceptacji przez LaLigę transferu na podstawie przedstawionego źródła finansowania. I tutaj być może kłania się CVC i chęć zyskania przychylności Tebasa.

0

@Gall Oczywiście, że było to możliwe, patrząc na sytuację w listopadzie, czy nawet w grudniu. Wystarczy spojrzeć na to, co Barca robi teraz. Sprowadziła Ferrana, Aubameyanga, rozważa Lewandowskiego i Raphinię, a niemal pewne jest przyjście dwóch zawodników za darmo - Kessie i Christensen. Ponadto zapewne będą też transfery wzmacniające boki obrony oraz być może jej środek.

Haaland był możliwy, ale jako jeden z może dwóch gotówkowych transferów w ciągu całego roku. Barca już dokonała jednego bardzo poważnego transferu - zimą. Na pewno dokona kolejnych. Prawda jest taka, że Laporta wraz z Alemanym- bardzo odpowiedzialnie - wybrali wzmocnienie składu na wielu pozycjach, zamiast ładować się w wielką gwiazdę za potężne pieniądze.

Inna sprawa to ograniczenia - na dodatek ciągle zmieniane przez LaLigę. Reguły gry są takie, że Klub musi iść ścieżką bardziej kontrowersyjną. Walka o odbudowanie limitu płac jest bowiem praktycznie niemożliwe w kolejnym roku. A może inaczej - byłaby możliwa, ale skrajnie nieopłacalna.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: