La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1195 Culés

13

Kilkakrotnie już zastanawiałem się, co by było, gdyby jacyś pasażerowie samolotu jednak przeżyli tę katastrofę… Pomyślcie sami, jak wiele by to zmieniło w obrazie dzisiejszej Polski. PIS nie tylko nie mogłoby stworzyć "religii smoleńskiej”, oskarżać przeciwników politycznych i podzielić narodu, ale także zdobyć władzy w Polsce, po trwającej kilka lat kampanii kłamstw/ manipulacji i wzniecania nienawiści. Gdyby ocalali uczestnicy lotu potwierdzili prawdę o okolicznościach tragedii, ignorowaniu warunków atmosferycznych i poleceń wieży lotów, aaaa także o zmuszaniu pilotów do samobójczego lądowania, kariera polityczna Kaczyńskiego, wielkiego współwinnego śmierci niemal 100 osób, byłaby definitywnie skończona, aaaa wraz z jej końcem nastąpiłby koniec jego partii i dziś żylibyśmy w normalnej Polsce. Chyba że… Niewykluczone, że bandyci z PIS-u postanowiliby tych ocalałych świadków tragedii definitywnie "uciszyć” - jestem pewien, że byliby do tego zdolni. Skoro zdolni są, w imię wyłącznie własnych interesów politycznych, do organizowania od 12 lat haniebnego "tańca na trumnach” i drwienia z cierpienia bliskich ofiar, to dla tych interesów byliby zapewne również zdolni do zabójstwa. Czy by im się to udało, to już inna sprawa, byliby z pewnością bardzo zdeterminowani, aaaa nawet zdesperowani, bo to obaj Kaczyńscy byliby oskarżani o doprowadzenie do tragedii. Byłaby to więc dla PIS walka o wszystko: władzę/ kariery polityczne/majątki, wpływy… Taki np. Macierewicz, gdyby nie wielkie kłamstwo smoleńskie, byłby już od wyborów w 2011 r. zwykłym trollem-emerytem, bo w chwili tragedii był już na wylocie z PIS, aaaa dzięki temu kłamstwu stał się na kilka lat drugą, po Kaczyńskim, osobą w państwie.

Dzisiejszy spektakl będzie bardzo na rękę Putlerowi, gdyby nie wojna w Ukrainie, to pewnie po zakończeniu wystąpienia Kaczyńskiego na Kremlu zaczęłyby strzelać korki od szampana. Kto wie, czy wkrótce nie usłyszymy w TV oficjalnego komunikatu Kremla, który usłyszy także cały świat. Miedwiediew/ Ławrow lub Pieskow powie w nim, że oto każdy może zobaczyć na własne oczy zakłamanie zachodnich polityków i mediów, którzy oskarżają biedną rosję o ludobójstwo!!! Świat usłyszy, że doniesienia o zbrodniach armii rosyjskiej w Ukrainie są tak samo kłamliwe i niedorzeczne, jak brednie Kaczyńskiego o zamachu, na którego zorganizowanie Polacy przez 12 lat nie potrafili znaleźć choćby jednego dowodu!!! Słów Kaczyńskiego, które dziś wypowiedziane pod pomnikiem, nikt na Zachodzie nie usłyszy, aaaa nawet jeśli usłyszy, to pokiwa co najwyżej z politowaniem głową, bo na Zachodzie już od dawna nikt nie wierzy w żaden zamach w Smoleńsku. Ale już słowa Putlera, porównujące absurdalne kłamstwa smoleńskie Kaczyńskiego z rzekomym fałszem i niedorzecznością strasznej prawdy ukraińskiej, usłyszą niemal wszyscy i nie będą mogli nad nimi przejść do porządku dziennego. Dzięki Kaczyńskiemu propaganda Kremla dostanie wspaniały prezent. Jego brednie o zamachu, którego nie było, ułatwią jej głoszenie własnych bredni, że ludobójstwa też nie ma.

ŚP. Lech Kaczyński był w Katyniu tylko dwa razy w życiu. W trakcie kampanii wyborczej w 2005 r. (jako kandydat na urząd Prezydenta) oraz we wrześniu 2007 r., czyli tuż przed przyspieszonymi wyborami parlamentarnymi, trzeci raz leciał do Katynia w 2010 r., ale już nie doleciał, znów w trakcie kampanii prezydenckiej... Co za zbieg okoliczności!!! Jeśli ktoś ma wątpliwości, że Kaczyńscy zrobili sobie z grobów naszych pomordowanych oficerów sposób na uprawianie polityki i wygrywanie wyborów, to kalendarium tych wizyt w Katyniu jest nieubłagane/ jednoznaczne i obrzydliwe. Kaczyńscy wymyślili ten sposób na długo przed "Smoleńskiem”, potem Jarosław go tylko zmodyfikował, zamiast wycieczek Lecha do Katynia zaczęły się przemówienia Jarosława w rocznice katastrofy i kolejne zapowiedzi publikacji raportu Macierewicza. Dziś to już nie tylko niemal wszyscy politycy PIS, ale chyba także większość wyborców PIS ma pełną świadomość, że w Smoleńsku żadnego zamachu nie było. I że popierana przez nich partia to zwykłe kanalie i hieny cmentarne, zbijające kapitał polityczny na ekshumacjach zwłok wbrew woli rodzin ofiar oraz na cierpieniu tych rodzin, aaaa najstraszniejsze jest to, że wyborcom PIS, z których większość uważa się za wzorowych katolików i patriotów, to zupełnie nie przeszkadza…

Wczoraj "Jojo" Brudziński
zrównał obchodzenie rocznicy śmierci Lecha Kaczyńskiego z obchodami rocznicy śmierci Jezusa Chrystusa, czyli Wielkim Piątkiem.
Ale oni mają zryte czerepy, rodzi się na naszych oczach nowa religia katolicko-smoleńska!!!

6

@Don-Corleone ale ty wiesz, że ludzie już mieli dość PO i Tuska

1

@QAnon Tak jak teraz ludzie mają dość kaczyńskiego syna kaczki i całego tego pisiolandu.

4

@Don-Corleone Normalna Polska? Czyli jaka? Bo aż jestem ciekawy tej alternatywnej rzeczywistości.

0

@fart prawda i dlatego PiS już nie wygra następnych wyborów

2

@QAnon Wygra wygra sam zobaczysz. Postraszą, że Tusk pozabiera 13, 14 i inne socjale i zagłosują na pis. To jest prosty mechanizm.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: