- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1086 Culés
Gorące dyskusje
BorzyKrzys
22
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
16 odpowiedzi
LAMC_10
11
Maja Chwalińska.https://twitter.com/i/status/2062128793297236287
21 odpowiedzi
Gosciuu
4
Taka głębsza myśl mnie ostatnio naszła: kiedyś się nie bałem starości. Teraz, choć wciąż... » Czytaj dalej
40 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1086 Culés
9
Aż przykro coś pisać...
19
@FC1899Barca Najlepsze, jak gadam z ludźmi i mówią: "WEŹ KREDYT BĘDZIESZ MIAŁ SWOJE MIESZKANIE A NIE TAM STANCJĘ"
Wolę jednak płacić na stancję i mieć spokój, niż żyć z nożem na gardle + moje przyszłe dzieci bo przez 30 lat to się może wiele wydarzyć. Do tego spłacać 400 tysięcy za pożyczone 300 tysięcy, to jest jakaś farsa.
1
@kuz cos za coś prawda ?
3
@FC1899Barca Zapiszę to sobie na wypadek jak znów mnie zapytają czemu planuję życie poza granicami tego państwa
1
@kuz To są procenty w skali roku, a kredyt bierzesz na 30.
0
@mkord A no tak, RRSO...
0
@FC1899Barca, boli ten widok, naprawdę boli
0
@kuz Te procenty w skali roku. Więc w skali 30 lat Ci wychodzi ponad 100% ;D
0
@kuz Dlatego ja wynajmuję i jeszcze przez długi czas będę wynajmować. To jest dramat z tymi kredytami, rozbój w biały dzień.
0
@macio_944 no jest rozbój, ale już wolę płacić te ~2k raty niż wynajmującemu, bo za parę lat, to będzie moje.
2
@mrboom albo się zesra zdrowie praca albo cokolwiek innego i nie będzie :D a bank nie ma litości
0
U nas po prostu jeśli ktoś żyje w małżeństwie to oboje muszą zarabiać godne pieniądze i wtedy da się żyć. Jeśli ktoś nie ma żadnej pomocy od rodziny to jest mega ciężko ogarnąć wszystko tak żeby móc mieć własny kąt
9
@Bykunn ale ja sobie poradzę, po to są ubezpieczenia, rodzina itp.
Jak mi się noga powinie, to mam gdzie mieszkać ;)
Edit: wynajmowałem z teraz już żona kawalerkę przez 5 lat, 1000 dla gościa, to jest 60k i nic z tego nie mam.
I gość co wynajmuje też nie będzie miał litości jak bank, wiec ten argument działa w dwie strony
0
@kuz dla jednej osoby to się zgodzę, ale jak jesteś w małżeństwie, gdzie dwie osoby dobrze zarabiają to spłata 2,3,4 tys miesięcznie raty kredytu to nieodczuwalna kwota.
2
@usztafik, dobrze zarabiają, 4k raty to trzeba zarabiać razem około 10k żeby normalnie żyć, a i nie wiem czy nie więcej
2
@FCB_dimiC mamy budżet miesięcznie 16k, a w przeciągu 3-4 lat spokojnie razem z żoną dobijemy do 20k
EDIT: dzieci nie mamy ;)
0
@usztafik, no to gratuluję, ale zdajesz sobie sprawę, że nie każdy tak dobrze zarabia?
IT czy coś innego? :D
1
@FCB_dimiC Zdaję sobie sprawę, nie od razu Rzym zbudowano, 7 lat mieszkaliśmy w 30 metrach w Krk, żeby zebrać budżet na własne mieszkanie i zbudować ścieżkę kariery po studiach. Żona w korpo, ja w takim quasi-korpo w firmie szwajcarskiej w zamówieniach publicznych.
2
@usztafik, gratuluje i wszystkiego dobrego wam życzę :) Również mam nadzieje, ze kiedyś uda mi się dobić do podobnego budżetu pracując w Polsce :)
0
@FC1899Barca
To drugie coś dziwne, dlaczego więc Niemcy więcej wynajmują zamiast kupują?
0
@FC1899Barca Znam rodzine ktora nigdy nie wziela mieszkania na kredyt, teraz jedno nie ma pracy drugie ledwo i nie stac ich na wynajem. Maja prawie 60 lat.
Normalnie by mieli mieszkanie splacone i swoje miejsce a teraz moga wyladowac na ulicy.
Nikomu nie w śmiech splacac prawie 2x tyle :)
1
@usztafik No jak się robi 20k / miesiąc we dwójkę to winszuję. Ja zarabiam 3,5, narzeczona 3. Spłata kredytu 2k miesięcznie to już sporo patrząc na inne wydatki, o dzieciach nie wspominając.
0
@kuz No tak jak pisałem, to kwestia żmudnej pracy przez ostanie lata przynosi teraz efekty, ale zobacz, dopiero w wieku 32 lat człowiek będzie przynosił się do własnego mieszkania kupionego i tak częściowo za kredyt, smutna rzeczywistość.
2
@kuz Tylko płacąc za wynajem 2k miesięcznie, rocznie wychodzi 24k. 30 lat wychodzi 720 000, czyli nawet więcej niż ten kredyt. A po tych 30 latach nie masz nic. No ale z drugiej strony nigdy nie wiadomo jak się życie ułoży i czasami faktycznie lepiej wynajmować mieszkanie niż spłacać kredyt, bo zawsze można wypowiedzieć umowę, ale to już każdego indywidualna decyzja.
0
@kuz Jak tyle zarabiacie to nie czekaj. Za granica. Tyle jest możliwości, jezyka na b.dobrym poziomie można się przy ogromnej motywacji nauczyć w 2 lata. Szkoda sie marnować w tym kraju. Odczujesz różnice. Ja praktycznie całe życie siedzę na zachód od odry i nie wyobrażałbym sobie życia za mniej niż 5k(najzwyczajniej w świecie brakło mi, a teraz jeszcze inflacja) a co dopiero 3k. Jak masz koło 30 to ostatni gwizdek, żeby zaczać od nowa życia w lepszych warunkach środowiskowych. Jesteśmy w UE, warto korzystać.
1
@cris2706 I weź pod uwagę, że jesteś przywiązany do mieszkania. Wiesz gospodarka jest bardzo zmienna. I za chwilę okazać się może, że w promieniu 50 km nie ma nic sensownego dla ciebie i trzeba dojeżdżać i tracić 1h w jedną stroną. A tak wiesz, jesteś bardziej elastyczny.
0
@Faun o zarobkach nie ma co dyskutować, jeden wyżyje za 3k, a drugiemu to nie wystarczy do połowy miesiąca. Dodatkowo nie każdy chce tyle pracować i angażować się psychicznie w pracę żeby zarabiać nie wiadomo ile. Niektórzy wolą iść do pracy, odbębnić swoje i wrócić z czystą głową do domu i spędzać czas z rodziną. Akurat na zarobki nie mogę narzekać, żona również dobrze zarabia. Urodził nam się bobas, budujemy dom bez kredytu. Niby wszystko fajnie, ale zaczynam dostrzegać, że im więcej chcę zarabiać i z każdym kolejnym awansem tak jest, ale dodatkowo mam co raz więcej pracy, co raz więcej siwych włosów i pracy po godzinach, co przekłada się na zmęczenie organizmu, mniejszy kontakt z żoną i dzieckiem, obarczaniem żony wychowaniem dziecka. Co prawda dopiero rozkręcam się na nowym stanowisku to niektóre tematy zajmują mi więcej czasu, bo jeszcze nie mam wprawy, niektórych jeszcze się uczę, ale nie wyobrażam sobie tak mieć głowy zajętej przez całe życie jak teraz mam. Czasami zastanawiam się czy jak przeprowadzimy się do domu to czy nie poszukam jakiejś spokojniejszej pracy, która oczywiście będzie mniej płatna. Niby człowiek przyzwyczaja się do pewnego poziomu życia, ale... pieniądze to nie wszystko.
0
@FC1899Barca Legalna lichwa