- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 596 Culés
Gorące dyskusje
RanDiFCB
1
@AlexDark00 a to tylko oni płacą więcej za prąd? gaz? "ciągłe rosnące koszty wszystkiego?... » Czytaj dalej
166 odpowiedzi
Arkon
5
Wiem, że tu Lewica ma minimalne poparcie i coraz bardziej to rozumiem. Oglądałem w Polsacie... » Czytaj dalej
23 odpowiedzi
BorzyKrzys
16
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
13 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 596 Culés
0
Słuchacie ogarnia ktoś takie sprawy, mianowicie umówiłem się z taką babeczka, że kupuje od niej działke budowlaną, mianowicie miało to być 18 arów no i uzgodniliśmy wszytko i dzisiaj dzwoni i mówi że była sprawdzać i nagle ta działka ma 15 arów bo 3 ary zostały zabrane na drogę i mianowicie mam pytanie czy to możliwe żeby bez jej wiedzy zabrali jej 3 ar na drogę której nie ma w żadnym geoportalu czy babka kręci bo chce się wycofać z umowy ?
1
@mat32 Spróbuj wynegocjować niższą cenę ze względu na te 3 ary. Jeśli będzie kręciła, to pewnie tak
1
@mat32 miałem podobna sytuację. To nie jest możliwe żeby (jak w moim przypadku) gmina sama sobie wzięła grunty pod drogę.
Aby tak się stało wladciel posesji musi się zrzec danej powierzchni.
Mówiła że nic o tym nie wie a jak poszedłem do gminy to jako pierwsza podpisała że się zrzeka.
Ja chciałem żeby wyliczyła ile z metra i odjęła metry zabrane na droge.
1
@mat32 Trochę dziwne, że w ogóle mogą zabrać. Moim dziadkom płacili za te zabrane fragmenty. Czyli właściwie gmina je kupiła. Kobieta mogła najwyżej nie wiedzieć, bo odziedziczyła tą ziemię i nie spojrzała w papiery.
0
@mat32 niech Ci architekt obada działke, kupujesz w ciemno za tyle kasiory od baby co nawet nie ma pojecia co sprzedaje ?
1
@Bodybuilding Ej faktycznie bo tam są ślady, że jeżdżą traktorami ale pytałem się syna tej babki to on twierdził, że im pozowali żeby sobie jeździli, mam takie pytanie moge sobie iść zanim podpiszemy umowę sprawdzić czy tak było też w moim przypadku ? Tylko pytanie czemu tej drogi nie ma w geoportalu czy myślisz że to nie istotne?
1
@ronni37 Mam umówionego notariusza i mówił że sprawdzi mi wszystko co i jak wysłałem jej jakie dokumenty potrzeba, myślisz że muszę jeszcze konsultować się z architektem czy wystarczy notariusz ??
1
@mat32 tzn wiesz co, nie jestem specem dlatego wynajmuje osoby ktore sie znają, mam w planach kupno pewnej dzialki, oczekuje na cene a potem jestem umowiony z architektem ktory ją przeswietli, sprawdzi mpzp, ksiegi wieczyste, plany gminy w tym rejonie itp, notariusz do spisania umowy tak ale do sprawdzenia ? No nie wiem
Moze @Ghotti lub @lucca87 pomogą, z tego co kojarze sa w trakcie budowy
0
@mat32 a zaraz sie okaze, ze te 3 ary zostaly zabrane pod budowe drogi szybkiego ruchu czy cos bo takie plany ma gmina za 5lat, chcesz miec takie cos kolo domu ?
0
@ronni37 No własnie chodzi mi o to, jak sie dowiedziec co sie z tym stało, ogolnie mam wrażenie, że Ona nie wiedzała co ma, bo cena jest bardzo korzystna no i teraz mysle, że chciała by sie wycofac bo wie, że moze sprzedac to drożej ale chyna nie wie jak sie wywinąc...
0
@mat32 sprawdzic można w urzedzie gminy w wydziale architektury i urbanistyki, a najszybciej zrobi to architekt ;) ogolnie obejrzyj sobie jakis film na youtube albo poczytaj co zrobic przed kupnem działki, ja bym sie bał kupować na "slowo" od obcego, moze Ci baba nawciskac glupot a nic co mowi nie musi byc prawda :D ja tam nie ufny jestem i moze przesadzam ale mozna stracic duzo kasy w taki sposob
0
@mat32 do gminy dzwon albo idź i niech ci pokażą plany wszystko tam mają. Musi być dowód że "zabrali" na drogę 3ary. Jak ci to nie przeszkadza to zbijaj cenę i tyle.
0
@Ghotti Muszę być właścicielem żeby mi to pokazali ?
0
@ronni37 Też jestem nie ufny...Jedyne co to cena dlatego mnie interesuje.
0
@mat32 oczywiście że nie. Możesz sam wystąpić o wszystkie dokumenty. Zadzwoń mów że chcesz kupić to Ci pomogą. Numer działki tylko miej sprawdzisz np. na geoportalu
0
@mat32 u mnie sprawa wyglądała tak.
Poszedłem do gminy powiedziałem że jestem zainteresowany kupnem działki o nr...
Pani mi powiedziała że dzialka miała 2000m ale na drogę i chodnik zabrali ponad 100m.
Pokazali też zgodę na zabranie takiej części na drogę między była właścicielka i gmina
0
@Bodybuilding Okey, ale jak chciałeś kupić działke i sprawdzałes w jakimś geoportalu to było to juz tam pokazane czy to dopiero trwało i nie było w tym ujete ??? Bo mi chodzi o to, że to nie jest nigdzie pokazane, wszystko zgadza sie z tym co ta babka mowiła, a nagle dzisiaj dzowni i mowi co innego a na mapach jest co innego
0
@mat32
podstawowe pytanie, czy ta część pod drogę jest osobną działką? jeśli tak to sprawdź sobie na gminnym portalu przestrzennym (zazwyczaj system informacji przestrzennej, odnośnik powinien być albo na stronie gminy albo na bipie) czy działka faktycznie jest oznaczona w planie jako droga, jeśli tak to babka kręci. pracuję w urzędzie gminy w wydziale, który zajmuje się gospodarką nieruchomościami i generalnie nie ma takiej opcji, że babka by nie wiedziała że gmina jej zabiera część działki pod drogę. kierowniczka się zajmuje takimi sprawami i jest kilka opcji, ale w każdej babka dostaje odszkodowanie:
1) babka miała dużą działkę, którą podzieliła na mniejsze - jeżeli był dla tego terenu uchwalony plan miejscowy, w którym uwzględniono drogi gminne to podczas podziału (jeśli podział był zgodnie z planem, czyli w sumie najczęściej) trzeba było wydzielić te drogi jako osobne działki i w dniu uprawomocnienia decyzji podziałowej gmina je przejmuje z mocy prawa. za przejęta drogę babka dostaje potem odszkodowanie
2) gmina napisała do babki z propozycją przejęcia części jej działki, babka się zgodziła, efekt taki sam jak wyżej, obie strony się dogadują co do kwoty i babka dostaje odszkodowanie
3) gmina napisała do babki z propozycją przejęcia części jej działki, babka się nie zgadza np. na wysokość proponowanego odszkodowania lub na powierzchnie którą chcą jej zabrać, sprawia trafia dalej do starostwa i babka zostaje wywłaszczona jeśli faktycznie gmina ma prawo przejąć część tej działki, efekt identyczny jak wyżej - babka dostaje odszkodowanie (zazwyczaj niższe niż przy dogadaniu się z gminą, przy wywłaszczaniu nie ma negocjacji co do wysokości odszkodowania), ale cały proces trwa o wiele dłużej
4) babka sama napisała do gminy że chce oddać część nieruchomości pod drogę, oczywiście za odpowiednią kwotę, zgadłeś - dostała odszkodowanie
powyższe sytuacje są najczęstsze, wiadomo mogą być też inne dziwne rzeczy ale zazwyczaj gmina przejmuje drogi w wyniku podziału,
generalnie jak gmina cokolwiek od kogoś przejmuje albo coś zabiera to zawsze musi coś zapłacić, często nie od razu bo trzeba taki wydatek uwzględnić w budżecie, może płacić ratalnie itd. , ale musi być podpisane porozumienie w którym określone są warunki przejęcia nieruchomości.
spróbuj przedzwonić do urzędu gminy i zapytać jak to wyglądało, powinni udzielić informacji. jeśli nie przez telefon to zwróć się pisemnie o informację co do działki. wiadomo, że jest rodo blabla więc nie dostaniesz może wszystkich danych, ale jak uzasadnisz swój interes prawny, czyli tak naprawdę napiszesz że jesteś zainteresowany zakupem działki i chcesz zweryfikować informacje, które uzyskałeś od właściciela nieruchomości żeby upewnić się czy faktycznie jest tak jak mówi to nie powinno być problemu.
0
@lencka Możliwe, że nie ma tego na Geoportalu lub innych takich stronach ? Bo to wszedzie gdzie sprawdzałem nie było nic takiego tylko to co zgadza sie z tym wszystkim co mowiła wczesniej i nagle dzisiaj opowiada co innego...Podejrzewam, że kłamie bo działka jest bardzo atrakcyjna, a szczerze powiem, że ona chce za to śmiesznych pieniędzy i mysle, że to bardziej o to chodzi, i że tak dopytam czy możliwe, że ona dzisiaj to zaczeła i długo to zejdzie bo jesteśmy umówinie do notariusza do srody i zastanwiam sie czy zdązy do tej srody i czy u notariusza bedzie to wszystko wynotowane ??
0
@mat32 Jeśli działka została wydzielona i gmina faktycznie ją od niej przejęła to nie ma opcji, że nie będzie tego na geoportalu. Geoportal bazuje na danych geodezyjnych starostwa powiatowego, urzędu miasta itp., więc jeśli tam tego nie ma to działka raczej nie została przejęta. Gmina nie może sobie od tak przejąć części działki, musi normalnie wydzielić tę część jako osobną działkę.
I nie ma opcji, że do środy zdąży :P Cała procedura podziałowa trwa, trzeba wciąć geodetę który zrobi projekt, potem trafia to do gminy, potem do starostwa do ujawnienia jak decyzja będzie prawomocna. Standardowo trwa to minimum dwa tygodnie i to przy dobrych wiatrach, jak wnioskodawca zrzecze się prawa do odwołania od decyzji :P Pewnie babka chce Ci podbić cenę.
1
@lencka Dziękuję za informacje i pomoc, bardzo dużo mi to wyjaśniło, pozdrawiam.